Etui Case-Mate Tough dla SGS2 – test

Mateusz Jabłoński Akcesoria 2011-10-03

1Dzisiaj mamy dla Was kolejny test kolejnego gadżetu do smartfonu Samsung Galaxy S II. Mowa tutaj o pancernym etui Case-Mate Tough. Decyzja o zakupie etui wiąże się z zawarciem kompromisu pomiędzy wyglądem urządzenia i komfortem jego obsługi a bezpieczeństwem w razie upadku. SGS2 jest tym telefonem, którego upadek może znacząco zaboleć, szczególnie nasze portfele. Jak produkt sprzedawany przez firmę Zolti.pl sprawdza się w roli zabezpieczenia telefonu?

3
Etui otrzymujemy w estetycznym, przeźroczystym pudełku z zieloną u dołu i szarą u góry wstęgą. Pudełko jest o tyle dobrze przemyślane, że już na wstępie widzimy, co się w nim znajduje – często zdarza się bowiem tak, że akcesoria są zakopane pod kilogramem etykiet i instrukcji. Pierwsze wrażenie jest bardzo dobre. W pudełku znajduje się… jedynie pokrowiec. Znowu, odnosząc się do akcesoriów innych producentów, nie znajdziemy tutaj kilkunastu książeczek z instrukcjami i zbędnymi z punktu widzenia normalnego użytkownika informacjami. Schludnie i minimalistycznie.

7
Pierwszy kontakt z etui i okazuje się, że składa się ono z dwóch części. Zewnętrzna, na zdjęciu po prawej jest wykonana z bardzo twardego i sztywnego plastiku, natomiast wewnętrzna w całości wykonana jest z gumy. W obu częściach znajdują się odpowiedni wycięcia na wszystkie „wystające” z telefonu elementy, czyli aparat i głośnik na tylnej ścianie oraz wejście USB u dołu i jack u góry. Dodatkowo wewnętrzna, gumowa część zawiera adaptery przycisków, tak, że w ogólnym rozrachunku po założeniu etui na telefon nie tracimy prawie żadnej funkcjonalności. Dlaczego prawie? o tym za moment.

5
Zanim nacieszymy się naszym nowym pancernym etui, wypada je założyć na telefon. No i tutaj zaczynają się pierwsze schody. To, co w konsekwencji będzie ogromnym atutem gadżetu, na samym początku sprawia najwięcej problemów. Nowa tutaj o sztywności zewnętrznej części oraz idealnym spasowaniu elementów. Aby umieścić telefon w etui, trzeba nie tylko użyć dużo siły, ale i opracować sobie strategię. Czy najpierw włożyć telefon do gumowej części, a następnie całość do plastikowej? A może próbować wcisnąć telefon od razu do całości? Co najmniej 10 minut trzeba poświęcić na ten zabieg. Tak naprawdę nie ma dobrego rozwiązania, ponieważ przy każdym sposobie trzeba się namęczyć. Największym problemem podczas testowania tego egzemplarza były podwijające się gumowe przyciski, które potem trzeba było nastawiać igłą, aby wskoczyły w swoje miejsce.

9
Ale kiedy uporamy się już z etui, robi ono wrażenie. Przede wszystkim ze względu na fakturę plastiku, a także wyżłobienia na tylnej części. Telefon „ubrany” w Tough naprawdę wygląda pancernie, z urokliwego telefonu multimedialnego stając się urządzeniem, którego nie powstydziłby się sam Bear Grylls. Zastosowanie dwóch warstw etui powoduje ponadto, że jest on dużo lepiej chroniony niż w przypadku pojedynczej warstwy. Tough, jak każde inne etui, chroni obudowę telefonu przed zarysowaniem i ubrudzeniem, natomiast jest w stanie znieść upadki z większych wysokości z powodu gumowego wnętrza, które w większym stopniu amortyzuje upadek. Dodatkową zaletą jest fakturowość obudowy, która sprawia, że telefon pewnie siedzi w dłoni i nie ma mowy o jakimkolwiek wyślizgnięciu.

8
Ale jak wiadomo, nie ma róży bez kolców. Tough, pomimo swoich niezaprzeczalnych walorów zarówno estetycznych jak i funkcjonalnych, może, przede wszystkim na początku, zniechęcić do siebie. Pierwsza sprawa to grubość. Podwójna warstwa sprawia, że urządzenie staje się prawie dwa razy grubsze – esteci będą załamani. Jeśli zdarzy nam się wyciągnąć telefon z obudowy po jakimś czasie, ma się wrażenie, że to zupełnie inne urządzenie – dużo lżejsze i mniejsze. Taka jest cena bezpieczeństwa. Drugi problem występuje przy wkładaniu/wyciąganiu telefonu z kieszeni. O ile SGS2 sam w sobie jest gładki i można go bez problemu wsunąć do kieszeni, o tyle z obudową Tough będziemy mieli z tym nie lada problem – fakturze która sprawia, że telefon tak dobrze trzyma się ręki, skutecznie w tym przeszkadza. O ile do pierwszych dwóch problemów można się jeszcze przyzwyczaić, to trzeci dla części osób nie będzie istniał, a dla części będzie największy. Chodzi tutaj o rozmiar wycięcia na gniazdo JACK. Jeśli ktoś korzysta z SGS2 jako odtwarzacza MP3 i ma porządne słuchawki z grubym wejściem, może się okazać, że nie będzie możliwe podłączenie tych słuchawek do telefonu. Marginalną sprawą jest delikatne przytłumienie przycisków – już nie będziemy mieli tak wyraźnych klików, jak bez obudowy – ale w tego typu obudowach praktycznie nie da się tego wyeliminować.

test2testJeżeli jednak powyższe wady nie stanowią problemu, to w etui naprawdę warto się zaopatrzyć – szczególnie tym osobom, dla których bezpieczeństwo jest najważniejsze. Etui jest do nabycia w sklepie Zolti.pl. Specjalnie dla czytelników Android.com.pl do końca października jest mozliwość obniżenia o 10% ceny produktu, wpisując kod promocyjny: ANDROID.





x