green cell gc powerride recenzja test

[Recenzja] Green Cell GC PowerRide – każdemu po równo, każdemu z Ultra Charge

Łukasz Pająk Akcesoria 2020-03-21

Plusy

  • Każdy port z taką samą mocą
  • Prosta, elegancka konstrukcja z delikatnym podświetleniem

Minusy

  • Brakuje wsparcia dla technologii ładowania powyżej 18 W

Green Cell to znana, polska firma, która tworzy produkty związane z akumulatorami i ogólnie prądem. Od samych ogniw i powerbanki, po różnego rodzaju ładowarki. Producent chwali się, że nie jest tylko marką, która nalepia swoje logo na produkty z Chin. Dodatkowo dba o bezpieczeństwo swoich produktów. Aby to sprawdzić, do testów dostałem ładowarkę samochodową Green Cell GC PowerRide, a także kable USB GC Ray. W takim razie do dzieła, jak zawsze serdecznie zapraszam Was do recenzji tych akcesoriów.

 

Specyfikacja techniczna i cena

green cell gc powerride recenzja test

Naturalnie daniem głównym niniejszej recenzji jest ładowarka samochodowa Green Cell GC PowerRide. Producent wycenił ją na 89,95 złotych, a w zamian oferuje sprzęt, który może pochwalić się następującą specyfikacją:

  • 3 porty USB-A (podświetlane)
  • obsługiwana moc do 54 W
  • obsługiwane parametry na wyjściu:
    • 3,6-6 V/3 A
    • 6-9 V/2 A
    • 9-12 V/1,5 A
  • wejście 12 V lub 24 V
  • zabezpieczenia przed przegrzaniem, przeciwprzeciążeniowe, przeciwprzepięcie
  • wymiary: 7,7 x 4 x 3 cm
  • waga: 33,5 g

Szybka matematyka już sugeruje, że każdy z trzech dostępnych portów może jednocześnie pracować na pełnych obrotach. Tymczasem przejdźmy do kabli GC Ray, które są dostępne w następujących specyfkacjach:

  • złącze (podświetlenie):
    • USB-C (zieleń)
    • MicroUSB (pomarańcz)
    • Lightning (biel)
  • długości: 120 lub 200 cm
  • wsparcie dla następujących standardów szybkiego ładowania:
    • Quick Charge 3.0
    • GC Ultra Charge
    • Samsung AFC
    • Huawei FCP/SCP
    • Apple 2.4 A
    • PumpExpress

Ceny w tym wypadku kształtują się następująco:

  • MicroUSB:
    • 120 cm: 34,95 zł
    • 200 cm: 44,95 zł
  • USB-C/Lightning:
    • 120 cm: 39,95 zł
    • 200 cm: 49,95 zł

Wspomniane podświetlenie jest wyłącznie po stronie złącza, które podłączamy do urządzenia mobilnego.

 

Budowa i użytkowanie

green cell gc powerride recenzja test

Naturalnie trudno się rozpisywać na multum słów w kontekście budowy tak prostych akcesoriów. Niemniej zacznijmy od samej ładowarki samochodowej. Green Cell GC PowerRide został wykonany z tworzyw sztucznych, które nie sprawiają wrażenia, jakby miały się porysować po kilku dniach użytkowania. Matowa bryła z kilkoma połyskliwymi wstawkami zdecydowanie może się podobać. Całość dopełnia delikatne, zielone podświetlenie portów USB-A, co ułatwia w nocy trafienie kablem.

Zdecydowanie więcej można powiedzieć o samej obsłudze. Czym tak właściwie jest technologia Ultra Charge, którą chwali się Green Cell? Przede wszystkim uniwersalizmem. Wspomniane w poprzedniej kategorii wsparcie wielu zestawów napięć i natężeń prądu pozwala dostosować się do wielu technologii szybkiego ładowania, które są stosowane wśród najpopularniejszych producentów. O ile ta wszechstronność jest warta docenienia, to naturalnie należy pamiętać, że najnowsze i te najmocniejsze technologie nie są wspierane. Mimo wszystko 18 W w zupełności wystarcza, aby podtrzymywać i ładować urządzenie, które w słoneczny dzień musi nas nawigować oraz odtwarzać muzykę z Sieci po Bluetooth.

green cell gc powerride recenzja test

W tym przypadku mowa jest o jednoczesnym podłączeniu trzech takich smartfonów lub tabletów. To zdecydowanie jedna z najważniejszych zalet GC PowerRide, czyli jednoczesne, równomierne ładowanie wszystkich urządzeń, które zostały podłączone. Nie zauważyłem żadnego spadku tempa regeneracji ogniw w zależności od tego, czy akurat podłączyłem jednego smartfona, czy też trzy. Nie zauważyłem w rzeczywistym ładowaniu, jak i w ramach parametrów pokazywanych przez system.

W ramach testów korzystałem z wielu kabli, ale do gustu przypadły mi właśnie modele GC Ray ze względu na zastosowany oplot. Daje on mi potencjalnie gwarancję dłuższej żywotności w stosunku do gumowych rozwiązań, które potrafią się przełamać lub po prostu przetrzeć. Doświetlenie odbieram jako miły dodatek. Co ważne, nie jest ono na tyle mocne, aby przeszkadzało w kompletnej ciemności, a faktycznie ułatwia trafienie w złącze urządzenia, którego akumulator już się poddał.

 

Recenzja Green Cell GC PowerRide i GC Ray – podsumowanie

green cell gc powerride recenzja test

Takie akcesoria, jak kable USB i ładowarki ciężko wyróżnić za konkretne rozwiązania. W tym przypadku liczy się to, aby faktycznie oferowały to, co zapewnia producent. Jeśli spojrzymy na ładowarkę samochodową GC PowerRide, to teoretycznie nie jest ona w żaden sposób rewolucyjna. Jednak wiele firm zapewnia, że ich produkty mogą szybko ładować, ale… z jednego portu. W tym wypadku mamy trzy, identyczne wyjścia, które naładują szybko większość dostępnych dzisiaj urządzeń. To jest faktycznie szybkie ładowanie, a nie tylko utrzymywanie przy życiu. Mimo wszystko w kolejnej generacji miło by było ujrzeć nowsze standardy, choć obecne możliwości Ultra Charge już wystarczą wielu odbiorcom. Jeśli zaś spojrzymy na kable GC Ray, to są to stosunkowo tanie propozycje, a dobrze wykonane i z ciekawym dodatkiem w postaci delikatnego doświetlania.

 

Konkurs – wygraj akcesoria Green Cell lub skorzystaj z kodu rabatowego

Przy okazji testu organizujemy również konkurs na forum, w którym do wygrania są produkty Green Cell. Co należy zrobić, aby zostać zwycięzcą? Przede wszystkim być kreatywnym! Więcej szczegółów znajdziecie w odpowiednim temacie. Zamieściliśmy w nim również kod rabatowy na zakupy w sklepie Green Cell.

Oceniamy poszczególne elementy:

  • Wrażenia z użytkowania 9
Ocena Android.com.pl Ogólna ocena Android.com.pl: 9

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.

Sprawdź najnowsze recenzje