Sony Xperia SP – recenzja

Piotr Andrzejewski Polecane 2013-09-16

sxperiasptitle

Mój stosunek do firmy Sony jest dość specyficzny. Wysoko cenię sobie wiele produktów stworzonych przez Japończyków – ich telewizory, laptopy Vaio, czy też aparaty NEX są moim zdaniem jednymi z najlepszych w swojej kategorii. Nigdy jednak nie zdołałem się przekonać do smartfonów z serii Xperia. Trudno jest mi w zasadzie wskazać przyczynę tego stanu rzeczy, gdyż w dużej mierze są to urządzenia świetnie wykonane, posiadające dopracowane oprogramowanie i bardzo przyzwoite podzespoły. Tak więc gdy wyciągałem po raz pierwszy z pudełka nowe dziecko Sony, czyli smartfon Xperia SP, pomyślałem: a może tym razem będzie inaczej? Być może nie jest to sprzęt z najwyższej półki, lecz wciąż posiadający bardzo przyzwoitą specyfikację techniczną i kilka ciekawych funkcji, na papierze wygląda więc na bardzo interesujące urządzenie. Dołóżmy do tego atrakcyjną cenę, która w wolnej sprzedaży wynosi około 1250 zł, a w rezultacie otrzymujemy smartfon, który ma szansę okazać się prawdziwym rynkowym hitem.

Przez ostatnie dwa tygodnie miałem okazję dogłębnie przetestować Sony Xperia SP, podczas których dość dobrze poznałem to urządzenie i chciałbym podzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami. Zapraszam więc do zapoznania się z pełną recenzją tego smartfona i życzę przyjemnej lektury.

 

Zestaw

DSC00954

Zestaw, w którym sprzedawany jest smartfon Sony Xperia SP w żaden sposób nie odbiega od rynkowego standardu. Oprócz urządzenia znajdziemy tutaj jedynie dwuczęściową ładowarkę oraz zestaw słuchawkowy, a wszystko zamknięte w opakowaniu charakterystycznym dla smartfonów Sony.

 

Specyfikacja techniczna

DSC00904

Xperia SP to urządzenie zaliczające się do średniej półki rynkowej, ale jego specyfikacja techniczna prezentuje się lepiej, od tej spotykanej w wielu konkurencyjnych smartfonach.

  • system operacyjny Android 4.1.2 Jelly Bean;
  • procesor Qualcomm Snapdragon S4 Pro (MSM8960T): dwurdzeniowy Krait o taktowaniu 1,7 GHz;
  • układ graficzny Adreno 320;
  • 1 GB RAM;
  • 8 GB pamięci flash rozszerzalnej kartą microSD;
  • obsługa sieci: GSM 850/900/1800/1900, UMTS 850/900/ 2100;
  • obsługa sieci LTE: 800/850/900/1800/2100/2600;
  • wyświetlacz TFT LCD o przekątnej 4,6” i rozdzielczości 720p (1280×720);
  • aparat 8 MPx z diodą LED z tyłu;
  • aparat 0,3 MPx z przodu;
  • aGPS, Bluetooth 4.0, WiFi 802.11b/g/n;
  • DLNA;
  • obsługa NFC;
  • radio FM;
  • akumulator 2370 mAh;
  • wymiary: 130.6 x 67.1 x 10 mm;
  • waga: 155 g.

 

Budowa i pierwsze wrażenia

DSC00920

Odkąd tylko pamiętam produkty Sony zawsze kojarzyły mi się z wysoką jakością i dbałością o detale. Nie inaczej jest w przypadku Xperii SP i już po wyciągnięciu urządzenia z pudełka  czujemy, że trzymamy w ręku sprzęt dobrej klasy. Duży wpływ na to ma sama waga urządzenia, która jest tutaj dość znaczna i wynosi 155 gramów. Smartfon nie należy więc do najlżejszych w swojej kategorii, jednak mi jego odczuwalna masa przypadła do gustu, a urządzenie pewnie leży w dłoni i wywołuje pozytywne wrażenie. Kolejnym elementem wpływającym na ogólny odbiór Xperii SP jako dobrze wykonanego sprzętu jest ramka otaczająca całe urządzenie. Została ona wykonana z aluminium, sprawia wrażenie niezwykle trwałej i dzięki stosunkowo ostrym krawędziom delikatnie wbija się w dłoń. Połączenie odczuwalnej wagi oraz wspomnianej ramki daje nam kombinację skutkującą w tym, że Sony Xperia SP przy pierwszym kontakcie wydaje się solidnym urządzeniem, które nie rozpadnie nam się w dłoni, dzięki czemu komfort użytkowania jest tutaj dość wysoki. Dopiero po bliższym zapoznaniu się ze smartfonem będziemy w stanie dostrzec kilka wad w jego konstrukcji, o których więcej za moment.

DSC00910

Tylna część smartfona została wykonana z matowego, nieco szorstkiego plastiku. Taki wybór materiału jest jak najbardziej akceptowalny i nie można mu wiele zarzucić, poza faktem, że pod światło nieco eksponuje pozostawione przez nasze dłonie smugi. Urządzenie dostępne jest w kolorze białym, czerwonym oraz czarnym, a w moje ręce trafił ten ostatni wariant. Na samym środku obudowy umieszczono logo Xperia, natomiast nieco wyżej znajdziemy kolejno dodatkowy mikrofon, niedużą diodę doświetlającą, oko aparatu 8 MPx, a także głośniczek, którego brzmienie jest bardzo przeciętne. Co ciekawe, cała tylna pokrywa urządzenia może zostać łatwo zdjęta, dając nam dostęp do gniazda na kartę microSIM oraz microSD. Jest niezwykle dziwnym to, że nie mamy możliwości łatwego wyciągnięcia baterii, co jest wykonalne w przypadku 99% urządzeń ze ściągalną tylną klapką.

DSC00907

Wspomniana tylna klapka jest też źródłem jednej dość irytującej wady w konstrukcji Sony Xperia SP. Otóż poziom jej spasowania z resztą smartfona jest tutaj zaskakująco słaby, co trudno jest dostrzec przy pierwszych chwilach zabawy z urządzeniem, gdy skupiamy się na takich pozytywnych elementach, jak stabilność ramki otaczającej urządzenie. Po dłuższym korzystaniu z tego smartfona klapka zaczyna coraz gorzej przywierać do pozostałej części urządzenia i potrafi się delikatnie przemieszczać i uginać, wywołując nawet przy najmniejszym dotknięciu trzeszczący dźwięk. Nie wymaga to nawet celowego naciskania na tył obudowy, z czasem nawet po zwyczajnym podniesieniu urządzenia z biurka będziemy słyszeć ten nieprzyjemny dla uszu dźwięk, kojarzący się częściej z chińskimi zabawkami, niż z porządnymi smartfonami renomowanych firm. Powiem szczerze, że ten element dość mocno zraził mnie do całego urządzenia, a fakt, że Xperia SP trzeszczy podczas codziennego użytkowania sprawia, że nigdy nie przekonałbym się do tego telefonu. Być może wina leży też w fakcie, że mój egzemplarz testowy przeszedł już przez wiele rąk i nieco się sfatygował z czasem, jednak dobrze wykonane urządzenie powinno być trwałe i zachowywać się prawidłowo nawet po dłuższym okresie użytkowania, co w przypadku Xperii SP pozostaje niepewne.

DSC00916

Kolejny element, który obniża wygodę obcowania z tym smartfonem jest jego dość duża grubość, wynosząca dokładnie 10 mm. Nie jest to być może jakaś ogromna bariera, zważywszy na to, że jeszcze niedawno taki rozmiar był standardem, jednak w chwili obecnej Xperia SP wyróżnia się pod względem grubości, która w przeciwieństwie do wielu innych smartfonów podobnej wielkości, jest tutaj dość wyraźnie odczuwalna, a producent w żaden sposób nie próbował zamaskować ogólnych wymiarów urządzenia.

DSC00900

Złego słowa nie można natomiast powiedzieć o ogólnej stylistyce smartfona Xperia SP. Reprezentuje on wzornictwo charakterystyczne dla ostatnich urządzeń Sony i posiada dość tradycyjną, kanciastą konstrukcję, która prezentuje się elegancko i przypadła mi do gustu. Front smartfona został zdominowany przez ekran o przekątnej 4,6”, otoczony przez ramki o dość wyraźnym rozmiarze. Nad wyświetlaczem umieszczono logo producenta, głośniczek rozmów, a także przednią kamerkę. Pod ekranem znalazło się natomiast miejsce na mikrofon, a także bardzo nietypowy element, w postaci przezroczystego paska, podobnego do tego z modelu Xperia S.

DSC00958

Stanowi on nie tylko ładną ozdobę, lecz również jest to najlepsza dioda powiadomień, jaką do tej pory spotkałem w urządzeniu mobilnym. Cały pasek rozświetla się na jasne kolory w momencie, gdy ominie nas jakiś ważny komunikat, a zastosowane diody są tak mocne, że nie ma szans, byśmy je przeoczyli. Dodatkowym atutem jest to, że w przeciwieństwie do wielu urządzeń widzimy diodę powiadomień niezależnie od tego, czy smartfon leży przodem do góry czy też do dołu – pasek w każdym ułożeniu jest równie dobrze widoczny i równie dobrze spełnia swoje zadanie. Dodatkowo producent znalazł tutaj kilka ciekawych zastosowań dla tego dodatku – podczas odtwarzania muzyki przez głośnik pasek może pulsować w rytm naszych piosenek, natomiast podczas przeglądania zdjęć jego barwa zmienia się przy przechodzeniu miedzy fotografiami. Poza tym warto też wspomnieć, że informuje on nas o stanie naładowania baterii, pulsując na czerwono gdy smartfon domaga się podłączenia do prądu.

DSC00883

Wszystkie przyciski urządzenia zostały zebrane tutaj na prawej krawędzi – znajdziemy więc tam klawisze regulacji głośności, dwustopniowy przycisk spustu aparatu, a także bardzo charakterystyczny dla linii Xperia, metalowy włącznik, wykonany niezwykle precyzyjnie i wywołujący świetne wrażenie. Po drugiej stronie urządzenia znalazł się port microUSB, a takie jego ułożenie jest nieco dziwne i zdecydowanie wolę, gdy jest on w dolnej części obudowy, lecz było to tutaj niemożliwe, przez zastosowanie wspomnianego wcześniej przezroczystego paska. Standardowe gniazdo słuchawkowe umieszczono natomiast na samej górze.

DSC00884

Xperia SP nieco zawiodła mnie wiec w kwestii jakości budowy. Smartfon ten przy pierwszym kontakcie wydaje się niezwykle przyjemny w obsłudze, dzięki swojej odczuwalnej wadze i solidnej ramce otaczającej krawędzie. Z czasem jednak zauważamy, że jakość spasowania tylnej klapki nie jest perfekcyjna, a urządzenie zaczyna wydawać trzeszczący dźwięk przy każdym kontakcie, co jest wyjątkowo niekomfortowe i nie spodziewałem się takiej niedogodności po urządzeniu z logo Sony na obudowie. Liczę na to, że jest to przypadłość pojedynczych egzemplarzy, gdyż Xperia SP to urządzenie eleganckie, zaprojektowane w klasycznym stylu i z bardzo fajnym dodatkiem w postaci przezroczystego paska pełniącego rolę diody powiadomień.

 

Ekran

DSC00973

Sony to firma, którą powinniśmy kojarzyć ze świetną jakością obrazu, w końcu producent ten ma mnóstwo doświadczenia związanego z tworzeniem telewizorów z linii Bravia. Xperia SP może pochwalić się wyświetlaczem LCD o przekątnej 4,6”, która dla mnie jest bliska ideału, a także solidnej rozdzielczości 720p (1280×720). Panel ten nie oferuje być może takiego zagęszczenia pikseli, jakie możemy znaleźć w topowych urządzeniach z ekranami FullHD, jednak wartość 319 PPI gwarantuje bardzo zadowalającą ostrość wyświetlanego obrazu i sprawia, że prezentowane elementy są wyraźne i bogate w detale.

DSC00896

By jednak nie było tak dobrze, to wyświetlacz Xperii SP kuleje w kwestii odwzorowywania kolorów. Wszystkie barwy wydają się jakby przygaszone i odległe od rzeczywistych, czernie są płytkie, natomiast biały kolor zbliża się do pogranicza żółci i szarości, a najbardziej widać to w bezpośrednim porównaniu z jakimkolwiek innym ekranem. Nieźle wypada natomiast ogólna jasność ekranu a także kąty widzenia, jednak w ogólnym zestawieniu wszystkich wad i zalet panel Xperii SP wypada tutaj raczej blado. Dziwi to, gdyż producent zastosował tutaj technologię Mobile BRAVIA Engine 2, mającą usprawniać jakość obrazu. Co więcej, mamy też możliwość ręcznego dostrojenia balansu bieli w ustawieniach, ale takie narzędzie w zasadzie w żaden sposób nie pozwala poprawić jakości kolorów, a tylko ją pogarsza. Warto również wspomnieć o trybie podwyższonej czułości, umożliwiającej obsługiwanie smartfona w rękawiczkach.

 

Łączność bezprzewodowa i Internet

DSC00972

Xperia SP została wyposażona w obsługę łączności Bluetooth 4.0, WiFi (b/g/n), GPS, a także NFC i DLNA. Urządzenie sprawuje się w każdym przypadku wzorowo, oferując stabilne połączenie i bardzo zadowalający zasięg. Równie dobrze działają tu też wszelkie funkcje telefoniczne. Xperia SP oferuje dobrą jakość połączeń głosowych, a standardowa aplikacja telefonu oferuje wszystkie istotne funkcje, jak na przykład wybieranie numerów w trybie T9. Warto też wspomnieć o fakcie, że testowany egzemplarz Sony Xperia SP posiada wsparcie dla łączności LTE, jednak z racji że mój operator (jeszcze) nie oferuje w moim rejonie tego rozwiązania, to nie mogłem przekonać się jak LTE sprawuje się tutaj w praktyce.

Domyślną przeglądarką internetową jest tutaj aplikacja Chrome, oferująca miedzy innymi łatwą synchronizację z zakładkami na naszym komputerze. Niestety, kultura pracy i wydajność urządzenia podczas przeglądania Sieci nie są najwyższe, a Chrome zdaje się mocno obciążać sprzęt i momentami na przykład wywołanie klawiatury do wpisania adresu potrafi zająć dłuższą chwilę. Trochę to dziwi, biorąc pod uwagę dobrą specyfikację tego smartfona.

 

Oprogramowanie

DSC00975

Sony Xperia SP pracuje pod kontrolą Androida 4.1.2 Jelly Bean, który w przededniu premiery wersji 4.4 trudno jest już uznać za jedną z najświeższych wersji systemu Google. Mimo że 4.1 drastycznie nie odbiega pod względem funkcjonalności od kolejnych edycji Jelly Bean, to miło by było ujrzeć takie dodatki, jak widżety ekranu blokady, czy szybkie przełączniki z Androida 4.2, a także usprawnienia wydajności wniesione przez wersję 4.3 Jelly Bean. Mimo to oprogramowanie Sony bardzo przypadło mi do gustu, gdyż producent ten nie zasypuje nas mnóstwem zbędnych funkcji i dodatków, a estetycznie potrafi się wyróżnić w pozytywny sposób.

Screenshot_2013-09-13-14-17-15  Screenshot_2013-08-30-22-19-27

Oprogramowanie Sony Xperia SP jest w zasadzie bliźniacze z tym, które spotkamy w pozostałych urządzeniach z serii Xperia, począwszy od ekranu blokady w stylu zwijanych żaluzji, a na identycznym pakiecie zastosowanych aplikacji skończywszy. Standardowo mamy do dyspozycji pięć pulpitów, a liczbę tę możemy dowolnie modyfikować, od jednego aż po siedem, w specjalnym oknie zarządzania ekranami. To właśnie w tym miejscu mamy też dostęp do wszelkich widżetów i skrótów aplikacji, a także do innych opcji personalizacji, jak zmiana motywy kolorystycznego.

Screenshot_2013-09-15-11-52-08  Screenshot_2013-09-15-11-52-34

Spośród dodatków wprowadzonych przez producenta wyróżnia się opcja wyświetlania niewielkich aplikacji w formie okienek, które możemy włączyć w zasadzie w dowolnej chwili z menu ostatnich aplikacji. Znajdziemy tu takie programy, jak kalkulator, czy też notatnik, a producent umożliwia nam doinstalowanie kolejnych z zasobów Sklepu Play.

Screenshot_2013-09-13-15-36-04

Na liście zainstalowanych aplikacji odnajdziemy też program Smart Connect, pozwalający zdefiniować kilka trybów, w których przy wystąpieniu odpowiednich okoliczności nasz smartfon wykona ustaloną akcję. Mamy tu wiec dla przykładu tryb nocny, który przy spełnieniu takich warunków jak: odpowiednia godzina (np. 22:00 – 7:00) i podłączenie do ładowarki, uruchomi aplikację budzika, a także zmieni profil dźwięku na cichy, by nikt nie zakłócał nam snu. Funkcje oferowane przez Smart Connect są dużo większe, a program umożliwia nam ustalenie własnych trybów, dostosowanych do naszych potrzeb.

Screenshot_2013-09-15-12-00-13

Poza tym spodobał mi sie również specjalny tryb samochodowy, oferujący interfejs z dużymi, przejrzystymi ikonami. Jego jedynym mankamentem był dla mnie brak zintegrowanego odtwarzacza muzycznego, gdyż zawsze odsyłani jesteśmy do domyślnej aplikacji Walkman, z nieco trudniejszym w obsłudze interfejsem.

Oprogramowanie Sony jest w ogólnym ujęciu bardzo dopracowane, z kilkoma wartościowymi dodatkami. Producent znalazł sposób na sprawne rozwinięcie funkcjonalności czystego Androida, wprowadzając też własny interfejs, który prezentuje się naprawdę przyzwoicie.

 

Multimedia

DSC00955

Sony nie omieszkało wyposażyć Xperię SP w kilka wartościowych dodatków multimedialnych, wyróżniających ten sprzęt na tle smartfonów innych firm. Warto zacząć od odtwarzacza muzycznego Walkman, który stylistycznie bardzo przypadł mi do gustu i oferuje podstawową funkcjonalność. Urządzenie oferuje bardzo dobrą jakość odtwarzanego na słuchawkach dźwięku, a w razie potrzeby możemy wprowadzić delikatną korektę brzmienia za pomocą wbudowanego equalizera, lub też możemy się zdać na tryb ClearAudio+, automatycznie poprawiający dźwięk.

Screenshot_2013-09-13-15-26-25  Screenshot_2013-09-13-18-46-17

Poza tym warto też wspomnieć o obecności radia FM, wspierającego RDS, a także należy nadmienić o obecności muzycznej aplikacji Track ID, umożliwiającej wyszukiwanie utworów na podstawie ich próbek.

Screenshot_2013-09-13-14-17-36

Domyślna aplikacja galerii o nazwie Album gromadzi nasze zdjęcia oraz filmy wideo i sortuje je na podstawie miesiąca wykonania, lub też prezentuje w układzie folderów, w których zostały zapisane. Mamy tutaj oczywiście możliwość prostej obróbki wykonanych fotografii, natomiast jeżeli chodzi o filmy, to Xperia SP sprawnie radzi sobie nawet z nagraniami w rozdzielczości 1080p.

 

Aparat

DSC00911

Muszę przyznać, że miałem dość wysokie oczekiwania względem aparatu zastosowanego w Sony Xperia SP. Posiada on matrycę Exmor RS 8 MPx, zdolną nagrywać wideo w rozdzielczości 1080p. Zdjęcia wykonywane są domyślnie w ustawieniu 7 MPx, by zachować proporcje 16:9, idealnie dopasowane do ekranu smartfona. Kwestia ich ogólnej jakości jest nieco trudna do rozstrzygnięcia, gdyż Xperia SP w zależności od ujęcia potrafi wykonywać naprawdę ładne zdjęcia, lub też kompletnie nietrafione. Dużo będzie tutaj zależeć od warunków świetlnych – przy ładnej pogodzie, lub też niedużym zachmurzeniu smartfon spisuje się przyzwoicie. Jeżeli weźmiemy go natomiast w miejsce troszkę ciemniejsze, lub też z mieszanym oświetleniem, to automatyka aparatu nieco szwankuje i najczęściej kończymy z zupełnie nieostrym, zamazanym zdjęciem. Taka sytuacja zdarzyła mi się na przykład podczas wykonywania zdjęcia ze stadionowej trybuny, czy też na przystanku tramwajowym oświetlonym w nocy przez lampy, gdzie urządzenie odmawiało wykonania ostrego zdjęcia. Niezależnie od warunków cechą wspólną zdjęć z Sony Xperia SP jest stosunkowo duży poziom szumów i sporadyczne problemy ze szczegółowością i poprawnym balansem bieli. Mimo to przy użyciu tego smartfona zdecydowanie będziemy w stanie uchwycić kilka fajnych ujęć.

Screenshot_2013-09-13-16-19-13

Na pochwałę zasługuje samo oprogramowanie aparatu. Domyślnym trybem jest tutaj „lepsza automatyka”, znana chociażby z kompaktów Sony. Jeżeli nieco zagłębimy się w ustawienia to znajdziemy opcję zdjęć HDR, czy też kilka różnych efektów wizualnych, lub różne sceny do wyboru.

Poniżej znajdziecie przykładowe zdjęcia wykonane przez Xperię SP, natomiast pliki w pełnej rozdzielczości możecie pobrać stąd.

DSC_0004 DSC_0017 DSC_0022 DSC_0024 DSC_0027

 

Bateria i wydajność

DSC00908

W rozdziale dotyczącym budowy narzekałem nieco na grubość Xperii SP, która wynosi 10 mm. Jest ona warunkowana w dużej mierze zastosowaniem baterii o dość sporej pojemności, wynoszącej 2370 mAh. Po takim akumulatorku można by się już spodziewać naprawdę porządnych rezultatów jeżeli chodzi o czas pracy, zwłaszcza w połączeniu z trybem Stamina, mającym przedłużać żywotność naszego urządzenia na jednym ładowaniu. Rzeczywistość jest jednak brutalna – smartfony Sony nigdy nie kojarzyły mi się z długim czasem pracy, a Xperia SP nie zmienia tego stereotypu w żaden sposób. W praktyce po ładowarkę będziemy sięgać codziennie, przy czym średni czas działania ekranu wyniesie tutaj nieco ponad 3,5 godziny, co plasuje testowane urządzenie nieco poniżej rynkowej średniej. Nie takich rezultatów spodziewałem się z połączenia dużego ogniwa i energooszczędnego trybu Stamina, a Sony w swoich przyszłych urządzeniach musi porządnie popracować nad kwestią baterii.

Screenshot_2013-09-13-15-35-08

W naszym teście Puddi Puddi, z podświetleniem ustawionym na 50%, włączonym WiFi i przy braku innych aplikacji w tle Xperia SP wytrzymała 420 minut, plasując się nieco za Nexusem 4, który ma jednak troszkę mniejszą baterię.

wykres_1 (2)

Niezwykle zaskakująco wypada też Xperia SP w kwestii ogólnej wydajności. Z racji, że jest to sprzęt ze średniej półki, to nie znajdziemy tu najnowszego czterordzeniowego procesora, czy też wielkiej ilości RAM. Zastosowany procesor Snapdragon S4 Pro MSM8960T wyposażony w dwa rdzenie Krait o taktowaniu 1,7 GHz, jest mimo wszystko bardzo przyzwoitą jednostką, a do tego wspiera go układ graficzny Adreno 320, ten sam, który można spotkać w topowych urządzeniach, jak HTC One czy Samsung Galaxy S4. Można by więc oczekiwać po Xperii SP bardzo przyzwoitych osiągów, lecz wydajność tego urządzenia jest zaskakująco różna w warunkach laboratoryjnych i w codziennym użytkowaniu. Niestety, podczas normalnego korzystania ze smartfona jego płynność nie powala na kolana, co więcej często spotykamy przeskoki w animacjach, a interfejs nie zachowuje się tak dobrze, jak można by tego oczekiwać. Co gorsza Xperia SP zdaje się mieć problemy z zarządzaniem pamięcią RAM. Przypomnimy, że mamy tu do czynienia z 1 GB pamięci operacyjnej i taka ilość jeszcze do niedawna uchodziła za rynkowy standard. Bardzo dziwi więc fakt, że momentami okazuje się ona niewystarczająca – często zdarza się tak, że gdy po wykonywaniu bardziej wymagającego dla urządzenia zadania powracamy do naszych pulpitów, to okazuje się, że smartfon wyrzucił je ze swojej pamięci i na naszych oczach przeładowuje całość, co potrafi zabrać dłuższą chwilę. Inny przykład to przeglądanie Internetu, gdzie smartfon potrafi nie reagować na polecenie wywołania klawiatury ekranowej w celu wpisania adresu, czy też wypełnienia jakiegoś pola – by to umożliwić musimy najczęściej pozamykać niektóre programy działające w tle, co nie zdarzyło mi się od dawna, nawet na urządzeniach z niższej półki.

Całość jest bardzo zadziwiająca, zwłaszcza, że Xperia SP świetnie radzi sobie w wymagających grach, jak Riptide GP2, Sonic, czy też GTA: Vice City. Smartfon fenomenalnie wręcz wypada też w syntetycznych benchmarkach, zbliżając się do rynkowej czołówki, jak HTC One, czy Galaxy S4. Boli więc fakt, że producent nie był w stanie odpowiednio wykorzystać możliwości sprzętu, a oprogramowanie wyraźnie nie zostało odpowiednio zoptymalizowane i pozostaje liczyć na to, że przyszła aktualizacja rozwiąże wspomniane problemy z wydajnością.

wykres_1 (3)

wykres_1 (4) wykres_1 (5) wykres_1 (6) wykres_6 wykres_7 wykres_8 wykres_9

 

Podsumowanie

DSC00930

Sony Xperia SP to urządzenie, które na papierze prezentuje się świetnie. Posiada duży ekran o dobrej rozdzielczości, porządne podzespoły, sporą baterię a także aparat 8 MPx wykorzystujący doświadczenie Sony w fotografii. Ogólna estetyka urządzenia również może się podobać, a smartfon prezentuje się bardzo elegancko i wręcz klasycznie. Do tego przy rozsądnej cenie Xperia SP na pierwszy rzut oka jest świetnym wyborem, zwłaszcza w ofertach u operatorów.

Niestety, w praktyce urządzenie posiada kilka niedociągnięć, o których trzeba wspomnieć. Sama jakość zastosowanego ekranu zdecydowanie nie powala, odwzorowanie kolorów jest kiepskie i obraz wydaje się jakby przymglony. Porządne podzespoły również niezupełnie spełniają swoje zadanie, gdyż Xperia SP miewa problemy z wydajnością podczas wykonywania codziennych operacji. Bateria o pojemności 2370 mAh również nie wysuwa się szczególnie przed szereg, zapewniając przeciętny czas działania urządzenia, natomiast aparat z przetwornikiem Exmor RS to loteria, w której możemy wygrać albo bardzo ładne, albo też beznadziejne zdjęcie.

DSC00898

Xperia SP w ogólnym zestawieniu jest więc smartfonem przeciętnym, po którym mimo wszystko spodziewałem się nieco więcej. W swojej cenie nie jest to jednak zły wybór, choć warto też rozważyć nabycie Nexusa 4, którego można powoli dostać w podobnym zakresie cenowym, a oferuje on lepszy procesor i ekran, choć pod względem aparatu Sony wpada moim zdaniem lepiej.

 

Zalety:

– elegancki design;

– pasek powiadomień;

– obsługa LTE;

– przyzwoita cena.

 

Wady:

– okazjonalne problemy z wydajnością;

– skrzypiąca tylna klapka;

– wyblakłe kolory ekranu.

 

Post scriptum: rozważamy nowy układ recenzji, bez podziału na strony, a także postanowiliśmy wprowadzić klasyfikację urządzeń w postaci wykresów w teście baterii i w różnych testach wydajności – dajcie znać, czy te zmiany Wam odpowiadają, gdyż wprowadziliśmy je właśnie z myślą o Waszej wygodzie.

 



x