[Recenzja] Motorola Moto E5 Plus – tani smartfon naśladujący najlepszych

mm Michał Derej Recenzje 2018-09-11

Plusy

  • Wygląd
  • Oprogramowanie
  • Ogromny akumulator
  • Skaner linii papilarnych

Minusy

  • Wydajność w grach nie jest rewelacyjna
  • Aparat robi przeciętne zdjęcia

Czy za mniej niż 1000 złotych można w dzisiejszym świecie kupić dobrego smartfona od znanej firmy? To pytanie z pewnością zadaje sobie wielu użytkowników. Okazuje się, że jest to możliwe – przykładem takiego urządzenia jest np. Motorola Moto E5 Plus, z której korzystałem przez kilkanaście dni. Jesteście ciekawi, jak ten ogromny smartfon od Motoroli kosztujący zaledwie 799 zł poradził sobie w naszych testach? Zapraszam do zapoznania się z recenzją!

Zestaw

Motorola definitywnie chce wyróżnić się na tle konkurencji. W czasach, gdy białe i nudne pudełka uznawane są za eleganckie, producent stawia na kolorowe opakowanie. Wewnątrz niego znaleźć można dość standardowy zestaw – smartfona, ładowarkę (5.2 V, 2 A), kabel zakończony złączem microUSB, trochę papierologii oraz fajne etui wykonane z miękkiej gumy.

Warto korzystać z akcesorium, głównie ze względu na to, że chroni wystający aparat przed uszkodzeniami. Co więcej, pomaga ono utrzymać urządzenie w czystości – tylny panel smartfona bardzo się palcuje, a na silikonie nie widać tego aż tak bardzo.

 

Budowa

Jedno muszę Motoroli przyznać – jak na swoją cenę, Moto E5 Plus wygląda naprawdę świetnie. Warto jednak pamiętać, że smartfon nie został wykonany z „materiałów premium” – zamiast szkła na pleckach i metalowej ramki znajdziemy tu tworzywo sztuczne, które dobrze imituje te surowce. Moto E5 Plus ogółem wygląda zatem bardzo solidnie i na pierwszy rzut oka stwierdzić można, że jest to znacznie droższe urządzenie.

Znaczną część przodu smartfona pokrywa ogromny 6-calowy wyświetlacz z zaokrąglonymi rogami. Wokół niego ujrzeć można wąską czarną obwódkę, ale zupełnie nie przeszkadza ona podczas korzystania ze smartfona. Pod ekranem producent zdecydował się umieścić swoje logo, które ukryte zostało pod warstwą szkła. Z pewnością nie odpadnie ono zatem tak, jak miało to miejsce np. w Nexusie 6. W wyświetlaczu nie znajdziemy wycięcia (notcha), zatem wszystkie dodatkowe elementy umieszczone zostały nad nim. Zaraz obok głośnika (do rozmów oraz multimediów!) znaleźć można przedni aparat, czujniki i diodę doświetlającą.

Plecki Moto E5 Plus to miejsce dla gigantycznej „wysepki” dla aparatu i czujników. Zaraz pod nią ujrzeć można skaner linii papilarnych, na którym znajduje się logo producenta. Tak jak już wspominałem, tył smartfona dość łatwo się brudzi – bez obudowy cieżko utrzymać go w czystości.

Na poszczególnych krawędziach smartfona znaleźć można dodatkowo następujące elementy:

  • góra: mikrofon, gniazdo minijack
  • dół: mikrofon, port microUSB
  • prawa krawędź: klawisze głośności, świetnie żłobiony przycisk zasilania
  • lewa krawędź: tacka na karty nanoSIM oraz kartę microSD

Niezmiernie bawi mnie fakt, że w tańszych smartfonach, takich jak Moto E5 Plus bezproblemowo znajdziemy port minijack czy tackę na kartę pamięci, podczas gdy w droższych urządzeniach jest to rzadkość. No cóż – żyjemy w dziwnych czasach.

 

Specyfikacja techniczna i cena smartfona Motorola Moto E5 Plus

Urządzenie Motorola Moto E5 Plus z oficjalnej dystrybucji w Polsce zakupić można za około 799 złotych. Co otrzymujemy w zamian za tę cenę?

  •  6-calowy wyświetlacz IPS LCD o rozdzielczości ekranu 720 x 1440 pikseli (18:9, 75.7% wypełnienia frontu, 268 ppi, Gorilla Glass)
  • układ Qualcomm Snapdragon 425 o częstotliwości taktowania procesora 1.4 GHz
  • 2/3 GB RAM
  • 16/32 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika (+ microSD do 128 GB)
  • aparaty:
    • przód: 5 Mpix (f/2.0)
    • tył: 12 Mpix (f/2.0, 1.25µm), laserowy autofokus, PDAF
  • akumulator o pojemności 5000 mAh
  • microUSB 2.0, czytnik linii papilarnych, Bluetooth 4.2, DualSIM
  • Android 8.0 Oreo
  • wymiary: 160.9 x 75.3 x 9.4 mm
  • waga: 196.6 g

Patrząc na powyższą specyfikację, można stwierdzić, że nie jest ona powalająca. Warto jednak pamiętać, że mamy do czynienia ze smartfonem za 799 zł, który nie jest tzw. „Chińczykiem” – według mnie do codziennej pracy jest ona wystarczająca. Podczas używania urządzenia bardzo bolał mnie fakt, że nie zostało ono wyposażone w NFC. Płatności smartfonem to dla mnie podstawa i nie wyobrażam sobie możliwości przesiadki na urządzenie, które nie będzie pozwalało mi na szybkie i bezpieczne zakupy w sklepach.

 

Wyświetlacz

Smartfon Moto E5 Plus wyposażony został w naprawdę niezły wyświetlacz. Przede wszystkim jest on duży – na 6-calowym ekranie bez problemu pogramy w gry i obejrzymy film. Kąty widzenia są poprawne, choć po pewnym czasie zauważyć można pewne niedoskonałości w kolorach. Wyświetlacz, jak na matrycę IPS LCD w smartfonie o tej cenie, sprawuje się naprawdę nieźle. Niestety moim zdaniem ekran lekko przekłamuje kolory – są niezbyt ciepłe. Oczywiście ustawienia systemu pozwalają nam na zmianę kontrastu, zatem każdy dostosuje Moto E5 Plus do swoich potrzeb. Wyświetlacz nie jest bardzo jasny i przyznam się, że praktycznie nieustannie korzystałem z niego na maksymalnym poziomie jasności. Momentami miewałem problemy z czytelnością ekranu na ostrym słońcu, jednak było to głównie spowodowane tym, że ze swoimi okularami przeciwsłonecznymi praktycznie się nie rozstaję i bardzo często patrzę w nich również na ekran mojego smartfona. Poza tym wyświetlaczowi nie mam nic do zarzucenia – sprawiał się dobrze.

 

Akumulator

Moim zdaniem ogromny akumulator o pojemności 5000 mAh, to najlepsza rzecz, jaką zaoferuje Wam Motorola Moto E5 Plus. Jest to pierwszy smartfon w moim życiu, którego nie ładowałem codziennie – zazwyczaj robiłem to, co drugi dzień. Podczas przeprowadzania testów Screen on Time, podczas których ekran urządzenia jest nieustannie włączony, udało mi się uzyskać naprawdę imponujący wynik – na minimalnej jasności wyświetlacza (która w pomieszczeniach jest całkiem czytelna) smartfon wytrzymał aż 12 godzin i 34 minuty (tylko Wi-Fi, bez karty SIM)! Jest to niesamowity wynik – warto pamiętać jednak, że w tym czasie urządzenie nie było wykorzystywane do obliczeń, jego jedynym zadaniem było podtrzymywanie pracy systemu. Pomimo tego przyznam, że jest to wynik, który chciałbym uzyskiwać na wszystkich moich smartfonach. W porównaniu do Moto E5 Plus, akumulator mojego Galaxy S8 prezentuje się po prostu mizernie. Warto wspomnieć o tym, że Moto E5 Plus wspiera funkcję szybkiego ładowania, zatem jego akumulator możemy szybko podładować.

 

Aparat

Niestety Moto E5 Plus nie można chwalić za wszystko. Muszę przyznać, że aparatem jestem nieco zawiedziony – rozumiem, że jest to naprawdę niedrogie urządzenia, jednak po prostu widziałem lepsze fotografie wykonywane przez smartfony z podobnej półki cenowej. Aplikacja aparatu jest naprawdę prosta i nie pozwala nam na zmianę wielu parametrów – warto wspomnieć jednak o możliwości zmiany rozdzielczości i trybu robienia zdjęcia (z automatycznego na ręczny). Zdecydować możemy także m.in. o chęci użycia trybu HDR. 

Zdjęcia są ładne, ale moim zdaniem kolory mogłyby być nieco bardziej nasycone. Niektórym fotografiom brakuje również szczegółów. Poprzednie smartfony przyzwyczaiły mnie do tego, że zdjęcia mogę wykonywać w ruchu, bez konieczności zatrzymywania się. Niestety w przypadku Moto E5 Plus jest inaczej – jeżeli nie zatrzymałbym się do zdjęcia, to po prostu wyszłoby ono rozmyte i niewyraźne. Warto jednak pamiętać, że fotografie wykonywane w ciągu dnia są naprawdę przyjemne. Nieco gorzej robi się jednak w nocy…

Aparat Moto E5 Plus po zmroku postanowiłem przetestować w miejscowości, gdzie mieszkam oraz na koncercie. Jakość zdjęć w ciemności nie była rewelacyjna, ale scena wyglądała naprawdę dobrze – smartfon poprawnie rejestrował kolory świateł i w przyzwoity sposób oddał je na zdjęciach. Nagrałem dla Was również film z koncertu – możecie zobaczyć go poniżej. Moim zdaniem, dobrze się go ogląda, lecz nieco gorzej słucha – dwa mikrofony, w które wyposażony jest smartfon, ewidentnie nie poradziły sobie z głośnością wydarzenia. Na sam koniec dodam jeszcze, że zdjęcia z przedniego aparatu są w porządku, jednak nie zachwycają. Nie korzystam jednak często z tej funkcji smartfona, zatem uznam, że są one po prostu poprawne.

 

Oprogramowanie i wydajność

Motorola znana jest z tego, że swoje smartfony wyposaża w praktycznie niezmodyfikowany system Android, który wzbogacony jest wyłącznie kilkoma ciekawymi funkcjami producenta. Podobnie sytuacja ta prezentuje się w przypadku Motoroli Moto E5 Plus. W urządzeniu znaleźć można kilka interesujących funkcji, takich jak gesty Moto czy wyświetlacz Moto. Pierwsze udogodnienie pozwala nam na sterowanie smartfonem za pomocą prostych gestów – dla przykładu, po dotknięciu ekranu trzema palcami wykonany zostanie zrzut ekranu, a obrócenie smartfona wyświetlaczem do dołu spowoduje, że włączony zostanie tryb „Nie przeszkadzać”. Wyświetlacz Moto to natomiast trzy ciekawe funkcje – ekran zawsze będzie włączony, gdy użytkownik będzie patrzył się na smartfona, a powiadomienia pojawiać będą się na wyłączonym ekranie. W systemie dostępny jest również filtr światła niebieskiego.

Smartfon niestety nie powala wydajnością, ale nie możemy też mieć co do niego wygórowanych oczekiwań – urządzenie kosztuje raptem 799 zł. System oczywiście działa dość płynnie, choć czasem potrafi dłużej „pomyśleć” nad wykonaniem danej akcji. Problem pojawia się dopiero w grach – dla przykładu, Hearthstone (czyli dość wymagająca gra) działa poprawnie, lecz powolnie i czasem potrafi się zaciąć. Motorola Moto E5 Plus  nie powinna mieć jednak problemu z prostszymi produkcjami, ponieważ aplikacje działają płynnie. Poniżej przedstawiam Wam, jak w różnych benchmarkach poradził sobie recenzowany przeze mnie smartfon Motoroli.

Motorola Moto E5 Plus – recenzja
Infogram

Oczywiście im wyższy wynik, tym lepszy – weźcie pod uwagę, że w naszej bazie znajduje się mało smartfonów z tej półki cenowej. Motorola jest najtańszym na tej liście, dlatego w rankingu plasuje się w ten sposób. 

 

Recenzja smartfona Motorola Moto E5 Plus – podsumowanie

Moim zdaniem, Motorola Moto E5 Plus, jak na swoją cenę, jest bardzo dobrym smartfonem. Urządzenie wyróżnia się głównie dzięki ładnemu wyglądowi, ogromnemu akumulatorowi oraz sporemu wyświetlaczowi. Komu zatem polecam zakup tego smartfona? Przede wszystkim osobom, które nie chcą ładować swojego urządzenia codziennie – Motorola Moto E5 Plus to jeden z niewielu telefonów, który pozwala nam na taki „luksus”. Poza tym, pod pewnymi kwestiami jest to urządzenie dobre, pod innymi poprawne. Moim zdaniem, za tę cenę, warto się nad nim zastanowić.

Oceniamy poszczególne elementy:

  • Zestaw 7
  • Budowa 7
  • Specyfikacja techniczna 7
  • Wyświetlacz 7
  • Akumulator 10
  • Aparat 5
  • Oprogramowanie 8
  • Wydajność 7

Ocena Android.com.plOgólna ocena Android.com.pl: 7.3




  • Christopher Palmer

    Swoją drogą to ten smartfon jest wart max 650zł i to tylko ze względu na duży wyświetlacz. Procesor w nim to pomyłka.

  • Christopher Palmer

    Co do grania w gry na tym smartfonie, to zapomnijcie 😉 Miałem już smartfon ze Snapem 425 i to się do tego nie nadaje. Takie Angry Birds 2 tnie się niemiłosiernie.

  • Wiktoria Grabiec

    Jak dla mnie za tą kasę nie ma lepszego modelu niż e5 plus. Do tego pojemna bateria.

  • can006

    Było zrecenzować Motorolę e5 bez plusa bo na polskim ty jest dużo recenzji z Motorola e5 plus g6 czy g6 plus dublując się a Motorola e5 i g6 Play są pomijane zero logiki.

  • Miki Gry

    A co to jest Nexus 6 od Huawei ? Nie znam takiego telefonu

    Jest albo Nexus 6 od Motoroli albo 6P od Huawei

  • Martina Neumayer

    Miłe urządzonko. Tą kartę wyjmowałeś, czy tylko tryb lotniczy włączałeś do tego wyniku 12h+ na baterii?

    • Michał Derej

      Do 12h+ wyjąłem kartę, potrzebowałem innego telefonu jednocześnie, kiedy ten leżał na szafce i świecił ekranem. Wi-Fi i reszta działały normalnie.

      • Martina Neumayer

        Ahas.. No to przy wyłączeniu nadajnika całkiem powinien być jeszcze lepszy wynik. Bo fonik nie będzie tracił prądu na ciągłe szukanie sieci i ciągłe o jej braku powiadamianie.