fonepadtest

Na rynku można zauważyć tendencję do produkcji coraz to większej ilości urządzeń mobilnych. Z jednej strony to plus, bowiem mamy możliwość wyboru takiego smartfona czy tabletu, który najbardziej będzie nam odpowiadał wydajnością, poręcznością czy czasem działania na jednym ładowaniu. Szeroki wachlarz powoduje jednak, że pojawia się problem z podjęciem decyzji co do zakupu, gdyż wiele firm wypuszcza niemal identyczne produkty. Kierujemy się więc jakością wykonania, wsparciem producenta czy też jego podejściem do klienta.

Asus stara się wybić prezentując coraz to ciekawsze wynalazki, co udowadnia chociażby jego Transformer, czyli tablet z dopinaną klawiaturą, czy też Padfone, którego funkcjonalność zależna byłaby od naszych potrzeb, a w końcu urządzenie, które dość ciężko zaklasyfikować. Mowa o tytułowym Fonepadzie, który aspiruje do nazwania go smartfonem, choć takowym do końca nie jest. Czy połączenie siedmiocalowego ekranu oraz funkcji telefonu może się sprawdzić? Zapraszam do recenzji, by dowiedzieć się więcej na temat tego urządzenia.

By przejrzeć całą recenzję na raz, ze spisu treści wybierz ostatnią stronę.

[strona=”Zestaw”]

Zestaw

Fonepad dotarł do redakcji w niedużym i niezbyt ciężkim kartonowym pudełku. Ponieważ nie lubię, gdy opakowanie znacznie przekracza rozmiar produktu, przyznaję tutaj plusa, bowiem wszystko jest dopasowane. Na froncie widać przedstawione urządzenie wraz z nazwą produktu, choć dla mnie niepotrzebnie znajduje się tam dwukrotnie napis Asus. Na prawym boku zaznaczono wersję kolorystyczną tabletu, a z tyłu znajdziemy skróconą specyfikację. Mimo, że wraz z urządzeniem nie dostaniemy ogromnej liczby akcesoriów, ale te dołączone całkowicie wystarczą przeciętnemu użytkownikowi. Oprócz instrukcji obsługi oraz karty gwarancyjnej do tabletu dołączono kabel microUSB, adapter ładowarki oraz etui VersaSleeve 7.

Ostatniemu dodatkowi należy poświęcić nieco więcej uwagi. Dostępne są cztery wersje kolorystyczne, a do redakcji dotarła niebieska, która prezentowała się dość przyzwoicie. Sam materiał, z której został wykonany, był przyjemny w dotyku. Oprócz funkcji typowo ochronnej służy również jako podstawka, za pomocą której ustawimy Fonepada w dwóch pozycjach: jedna nadaje się do pisania czy też innych czynności wymagających wygodnego użytkowania, druga do oglądania filmów. Przyznam, że dla mnie jest to świetne rozwiązanie, z którego wielokrotnie korzystałem.

[strona=”Budowa i pierwsze wrażenia”]

Budowa i pierwsze wrażenia

Urządzenie ma wymiary oraz wagę bardzo zbliżone do Nexusa 7. Ponieważ Fonepad ma służyć do dzwonienia Asus musiał zadbać o odpowiednią ergonomię. Z początku miałem pewne obawy dotyczące użytkowania, jednak pierwsza rozmowa je rozwiała. Byłem w stanie odebrać i bez szczególnych obciążeń rozmawiać nawet przez dłuższy czas, choć na ulicy musiałem wyglądać trochę dziwnie. Dodam jednak, że obsługa jedną ręką, a już szczególnie pisanie, nie jest możliwe. Jeśli chodzi o mobilność tabletu – nosiłem go wraz z laptopem w jednej torbie i nie odczułem dodatkowego dyskomfortu, co z pewnością można uznać za sporą zaletę.

Kolejnym plusem jest zastosowany materiał – tył wykonany został praktycznie w całości z aluminium, co ma gwarantować trwałość oraz w pewnym stopniu regulować temperaturę Fonepada.

Nieco zmartwiła mnie plastikowa klapka zakrywająca dostęp do slotów microSIM i microSD, która sprawiała wrażenie, że po jakimś czasie konieczna będzie jej wymiana, a przy okazji skrzypi podczas naciskania wierzchu w okolicach głośnika służącego do rozmów. Ten odpowiedzialny za multimedia został umieszczony na dole w dość nieprzemyślanym miejscu, bowiem łatwo można je przykryć dłonią. Oprócz niego znajdziemy jeszcze tylną kamerkę, która, niestety, wystaje (z tego powodu dość szybko pozbyłem się HTC Desire HD), a nieco niżej logo producenta.

Przód urządzenia został zajęty przez wyświetlacz o przekątnej 7”, nad którą znajdziemy przednią kamerkę, wspomniany wcześniej głośnik czy czujnik światła. Zastosowane wzmocnione szkło firmy Corning ma chronić przed rysami i odciskami palców, choć ten ostatni aspekt nie do końca znalazł zastosowanie. Już na pierwszy rzut oka można stwierdzić, że ramka wokół ekranu ma dość spore wymiary, jednak twórcy tabletu twierdzą, że jest to jak najbardziej celowe. Grubsza ramka ma zapewnić więcej miejsca na wygodne ułożenie kciuków, co rzeczywiście okazuje się prawdą. Podczas korzystania z Fonepada w dowolnej orientacji mamy miejsce na wygodne ułożenie dłoni, dzięki czemu z tabletu korzysta się po prostu wygodnie.

Z lewej strony tabletu umieszczono włącznik oraz przyciski głośności. Tutaj trzeba solidnie zrugać Asusa za rozmieszczenie klawiszy właśnie na tej krawędzi. Dlaczego? Wróćmy do dołączonego etui. Po umieszczeniu go na tej krawędzi nie mamy możliwości zmiany głośności czy odblokowania urządzenia. Są jeszcze aplikacje, które nie zmieniają orientacji w każdej pozycji, przez co wygoda użytkowania znacznie spada.