SONY DSC

Znajdujemy się obecnie w bardzo ciekawej części roku dla wszystkich osób interesujących się mobilnymi technologiami. Od czasu najważniejszych branżowych konferencji i prezentacji minęło już kilka miesięcy, a na półki sklepowe zaczynają trafiać już urządzenia, które dotychczas mieli szanse widzieć tylko wybrani. Należy do nich między innymi nowy HTC One, czyli flagowy smartfon tajwańskiego producenta na rok 2013, którego nasza redakcja miała okazję testować w ostatnim czasie. Jest to bardzo solidny smartfon o wielu atutach, jednak dla niektórych osób zaporą może okazać się jego cena. Sprawdźmy więc, jak wypada on w porównaniu z Nexusem 4, czyli odrobinę starszym sprzętem, który na naszym rynku gości od jakiegoś czasu, lecz pod wieloma względami wciąż pozostaje bardzo interesującym urządzeniem. On również oferuje dość spore możliwości i posiada kilka interesujących cech, zachowując przy tym dużo niższą cenę. Przyjrzyjmy się zatem z bliska, jak te dwa smartfony wypadają w bezpośrednim porównaniu. Zapraszam więc do dalszej części tekstu i życzę przyjemnej lektury.

Nie przegap
Bsafer.pl – chroń i kontroluj swoje dane osobowe, zanim będzie za późno
bsafer.pl
Ochrona danych osobowych to poniekąd problem, który jeszcze nie pojawił się w świadomości zbyt wielu osób. Głośno zrobiło się o nim dopiero w momencie, gdy Unia Europejska wprowadziła RODO (Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych). Jednak głośno było tylko dlatego, że trzeba było się dostosować i miało to wydźwięk nie tak pozytywny, jak oczekiwaliby tego sami […]

[strona=”Budowa i jakość wykonania”]

Budowa i jakość wykonania

SONY DSC

Zarówno HTC One, jak i Google Nexus 4, to smartfony wykonane bardzo solidnie, a do ich produkcji wykorzystano materiały wysokiej klasy, jednak tutaj kończą się podobieństwa między tymi urządzeniami. Ich producenci poszli w zupełnie odmiennym kierunku, nie tylko w kwestii doboru tworzywa, z którego wykonano obudowę, lecz również stosując bardzo odmienny design.

SONY DSC

Wpływ na wygląd Nexusa 4 zdecydowanie wywarło Google, a smartfon ten na pierwszy rzut oka bardzo przypomina swoich poprzedników, czyli Galaxy Nexusa oraz starszego Nexusa S. Wyraźnie można dostrzec, że gigant z Mountain View chciał zachować pewną spójność między swoimi smartfonami. Obudowa Nexusa 4 posiada więc delikatnie zaokrąglone narożniki i dość klasyczną formę, przez co urządzenie nie rzuca się szczególnie w oczy. Ze względu na brak jakichkolwiek oznaczeń i przycisków na przedniej części smartfon w trybie spoczynku prezentuje się bardzo elegancko i monolitycznie, co zdecydowanie dodaje mu klasy.

SONY DSC

Zarówno przód, jak i tył obudowy Nexusa 4 zostały wykonane z wzmacnianego szkła Gorilla Glass 2. O ile według zapewnień producenta ma ono zapewnić podwyższoną odporność na zarysowania, to materiał ten ze swojej natury nie należy do najwytrzymalszych. Jeżeli więc zdarzy się nam przykry wypadek, to szanse na to, że smartfon wyjdzie z niego w całości są niższe, niż w przypadku urządzeń wykonanych z materiałów takich jak plastik, czy też metal. Mimo to obudowa Nexusa 4 została spasowana wzorowo, a do tego posiada kilka smaczków, które mogą się naprawdę podobać. Najbardziej widocznym jest tylny panel, który przy odpowiednim świetle mieni się niewielkimi, srebrnymi punkcikami, co daje bardzo ciekawy efekt. Drugą rzeczą, która przypadła mi do gustu jest to, że krawędzie szkła na froncie urządzenia zostały delikatnie zaokrąglone, co zwiększa komfort użytkowania i sprawia, że nasz palec może wędrować dosłownie po całej szerokości ekranu, bez natrafiania na żadną przeszkodę.

SONY DSC

HTC One został natomiast wykonany niemalże w całości z metalu i sprawia świetne wrażenie. Jego konstrukcja jest nie tylko niezwykle solidna, lecz również została dopracowana w najmniejszych detalach. Wystarczy chociażby wspomnieć o takich elementach, jak pięknie wykończone, delikatnie stępione krawędzie, czy też precyzyjnie wydrążone otworki głośników, by wiedzieć, że producent postarał się o doszlifowanie wszystkich szczegółów. Już po wzięciu One w dłonie towarzyszy nam uczucie obcowania z produktem najwyższej klasy, a na temat jakości jego budowy można się wypowiadać wyłącznie w samych superlatywach. Jedyną rzeczą, która irytuje, jest umieszczenie włącznika na samej górze urządzenia, przez co dosięgnięcie do niego palcem bywa problematyczne.

SONY DSC

Pod względem designu HTC One wyróżnia się na tle obecnych na rynku smartfonów i zdecydowanie nie można mu odmówić charakteru. Sama obudowa posiada opływowy kształt, przez co na krawędziach jest znacznie cieńsza niż na środku urządzenia. Dzięki takiemu rozwiązaniu urządzenie wydaje się perfekcyjnie dopasowane do kształtu dłoni i korzysta się z niego bardzo wygodnie.

SONY DSC

Elementem, który zdecydowanie zasługuje na wyróżnienie w HTC One są dwa głośniki umieszczone z przodu urządzenia. Dzięki takiemu rozwiązaniu dźwięk kierowany jest wprost do naszych uszu, a przy tym jest on na tyle bogaty i czysty, że nie będziemy w stanie uwierzyć, że smartfon może grać aż tak dobrze.

SONY DSC

W praktyce to One jest urządzeniem o wyższej jakości budowy, i mimo że Nexusowi nie można pod tym względem wiele zarzucić, to jednak smartfon HTC zdecydowanie wygrywa w bezpośrednim porównaniu. Jego metalowa, perfekcyjnie wykonana obudowa nie ma sobie równych, a trzymając obydwa urządzenia w dłoni będziemy pod zadziwieni tym, że przy One Nexus 4 wydaje się wręcz odrobinę zabawkowy. Z oficjalnych danych technicznych wynika, że smartfon Google jest cieńszy od HTC (urządzenia mają odpowiednio 9,1 mm i 9,3 mm), jednak w praktyce to ten drugi wydaje się znacznie smuklejszy i korzysta się z niego wygodniej, a wszystko to za sprawą wspomnianej wyprofilowanej obudowy, która na krawędziach ma około 4 mm. HTC należą się więc gratulacje za dopracowanie całej konstrukcji, dzięki której One okazuje się być lepiej wykonanym urządzeniem od Nexusa 4.

[strona=”Ekran”]

Ekran

SONY DSC

Obydwa smartfony zostały wyposażone w ekrany o przekątnej 4,7” – w Nexusie 4 znajdziemy panel IPS, a w One wyświetlacz typu Super LCD 3, a technologie te wbrew pozorom nie różnią się od siebie zanadto. HTC wyposażyło swój smartfon w ekran o wyższej rozdzielczości 1080p (1920×1080), podczas gdy Nexus posiada „tylko” HD (1280×768). W praktyce różnica wynikająca z odmiennych rozdzielczości nie jest porażająca i obydwa urządzenia oferują ostry obraz, a doszukanie się pikseli gołym okiem jest praktycznie niemożliwe. Podczas gdy ekran zastosowany w One posiada proporcje 16:9, to wyświetlacz Nexusa 4  prezentuje obraz w układzie 16:10, przez co jest trochę szerszy i bardziej przypadł mi pod tym względem do gustu.

SONY DSC

Jednak jeżeli chodzi o najważniejszą rzecz, czyli faktyczną jakość prezentowanego obrazu, to HTC One deklasuje swojego konkurenta. Wszystkie kolory są znacznie bardziej żywe i nasycone, wciąż pozostając jednak naturalnymi. Barwy wyświetlane na ekranie Nexusa 4 wydają się przy nim wyblakłe i zdecydowanie mniej atrakcyjne. Do tego przy automatycznych ustawieniach wyświetlacz HTC One jest znacznie jaśniejszy, co również przekłada się na lepsze wrażenia podczas korzystania z urządzenia. Również kąty widzenia wypadają na Nexusie odrobinę gorzej, a wszystkie te elementy sprawiają, że to właśnie One ma bezsprzecznie lepszy ekran.

[strona=”Łączność”]

Łączność

SONY DSC

Urządzenia nie różnią się między sobą pod względem oferowanych metod łączności, z niewielkim wyjątkiem w postaci portu podczerwieni w HTC One, dzięki któremu możemy obsługiwać nasz telewizor przy użyciu smartfona. Jeżeli chodzi natomiast o czułość wbudowanych anten, to przewagę ma w tej kwestii Nexus 4, który utrzymywał połączenie w miejscach, w których One nie wykrywał już sieci WiFi.

Również jakość rozmów telefonicznych wypada znacznie lepiej na Nexusie, zarówno pod względem czystości dźwięku w głośniczku telefonicznym, jak i jakości dźwięku, który słyszy nasz rozmówca. Z tego względu w kwestii łączności punkt należy się smartfonowi Google.

[strona=”Oprogramowanie”]

Oprogramowanie

SONY DSC

Porównując oprogramowanie w Nexusie 4 i w HTC One wchodzimy w temat niekończącej się dyskusji na temat tego, czy lepszy jest czysty Android, czy też nakładki producentów. Jednoznaczna odpowiedź na to pytanie jest w zasadzie niemożliwa i wiele zależy tutaj od osobistych preferencji. Pewnym jest jednak to, że nowe Sense oferuje już na starcie znacznie większą ilość różnych dodatków i aplikacji, i choć niektóre, jak na przykład BlinkFeed, nie okazują się zbyt użyteczne, to trzeba przyznać, że część funkcji dodanych przez HTC jest bardzo ciekawa. Wystarczy wspomnieć chociażby o programie do zarządzania telewizorem, czy też o wzorowej aplikacji do obsługi poczty email.

SONY DSC

Podczas gdy Sense 5 daje nam mnóstwo różnych dodatków, to czysty Android, który odnajdziemy w Nexusie 4 oferuje na starcie wyłącznie najniezbędniejsze programy. Dzięki temu nie musimy męczyć się ze śmieciowymi aplikacjami, zapychającymi wyłącznie pamięć urządzenia, a interesujące nas programy ściągniemy na własną rękę ze Sklepu Play. Jest to więc rozwiązanie atrakcyjne dla świadomych użytkowników, lecz z kolei inna grupa osób może uznać oprogramowanie Nexusa 4 za wybrakowane, a wszystko zależy tu od punktu widzenia oraz osobistych preferencji.

SONY DSC

Zarówno Sense 5, jak i czysty Android 4.2 Jelly Bean prezentują się bardzo schludnie i estetycznie, dzięki czemu korzysta się z nich z przyjemnością. HTC należy się pochwała za odświeżenie swojej nakładki, która w najnowszej odsłonie zrywa z tradycją poprzedników. Cały UI jest bardzo minimalistyczny i czytelny, podobnie jak ma to miejsce w czystym Androidzie.

Zasadniczą zaletą Nexusa 4 jest fakt, że jest to smartfon od Google, który jeszcze przez długi czas będzie regularnie aktualizowany do najnowszej wersji Androida, podczas gdy użytkownicy HTC One będą zdani na łaskę producenta w kwestii dostarczania nowego oprogramowania.

 [strona=”Aparat”]

Aparat

SONY DSC

W nowoczesnym smartfonie aparat pełni istotną funkcję i należy oczekiwać, by wykonywane zdjęcia były jak najwyższej jakości, bo to właśnie zdjęciami z telefonu dzielimy się w najszybszy sposób z naszymi znajomymi. Nexus 4 został wyposażony w raczej klasyczną matryce 8MPx, podczas gdy HTC w nowym modelu One zastosowało kontrowersyjną technologię Ultrapixel, a jego aparat wykonuje zdjęcia w maksymalnej rozdzielczości 4 MPx, ale dzięki temu ograniczeniu może on wychwytywać do 300% więcej światła. Jak więc widać, od samego początku mamy do czynienia z zupełnie odmiennymi aparatami – sprawdźmy więc jak wypadają one w bezpośrednim porównaniu w codziennym życiu.

Zdjęcia wykonywałem obydwoma smartfonami w identycznych warunkach i o ile na ekranach urządzeń zawsze prezentują się one świetnie, to po przeniesieniu na komputer i przyjrzeniu się im z bliska jesteśmy w stanie dostrzec ich wady i zalety.

W maksymalnym rozmiarze zdjęcia wykonane zarówno jednym, jak i drugim urządzeniem prezentują się co najmniej nieźle, a przy dobrym świetle każdy z porównywanych smartfonów jest w stanie wykonać ładne zdjęcie. Różnice stają się jednak widoczne momentalnie, gdy zaczniemy odrobinę przybliżać nasze fotografie. Paczkę z porównywanymi plikami w pełnym rozmiarze możecie pobrać stąd.

fotoOneN4

Z racji wyższej rozdzielczości zdjęcia wykonane Nexusem cechują się większą szczegółowością. Dla porównania zestawiłem dwa fragmenty identycznego zdjęcia, które w przypadku One po przybliżeniu zdaje się bardziej przypominać obraz wykonany farbami olejnymi, niż fotografię.

onen4foto

Jeżeli chodzi jednak o słabe warunki oświetleniowe, to One okazuje się nieporównywalnie lepszy od Nexusa 4, a porównując dwa zdjęcia wykonane w tych samych warunkach możemy dostrzec jak dużo większą ilość światła wychwyciła matryca HTC.

lowlightn4one

One oferuje też dużo lepsze oprogramowanie aparatu, posiadające znacznie większe możliwości dostosowywania parametrów i oferujące dużo większą ilość różnych filtrów, czy też specjalnych trybów. Przydatne jest zwłaszcza wykonywanie szybkich zdjęć seryjnych, czy też funkcja Zoe, wykonująca kilkusekundowy filmik i 20 zdjęć, w jednym momencie.

[strona=”Specyfikacja i wydajność”]

Specyfikacja i wydajność

SONY DSC

Zarówno Nexus 4, jak i One posiada pod maską czterordzeniowy procesor firmy Qualcomm. Są to jednak delikatnie odmienne układy i podczas gdy N4 wykorzystuje sprawdzony chip Snapdragon S4 Pro, to smartfon HTC posiada nowszego Snapdragona 600. Procesory te mają mimo wszystko zdecydowanie więcej podobieństw, niż dzielących ich różnic, na co mogą wskazywać chociażby ich oznaczenia kodowe (APQ8064 i APQ8064T). Wykorzystują one bliźniacze rdzenie Krait, wykonane w tym samym procesie technologicznym 28 nm, gwarantującym przyzwoitą energooszczędność, posiadają też ten sam zintegrowany układ graficzny Adreno 320. Najbardziej widoczną różnicą jest tutaj zwiększenie maksymalnego taktowania procesora – dla S4 Pro jest to 1,5 GHz, a dla 600 to z kolei 1,7 GHz. Oprócz tego zarówno HTC One, jak i Google Nexus 4 posiadają też 2 GB LPDDR2 RAM. Powinniśmy się więc spodziewać, że obydwa urządzenia będą oferowały zbliżoną wydajność, z przewagą nowego smartfona HTC w przypadku najbardziej wymagających operacji.

Jak to wygląda w praktyce? Podczas wykonywania codziennych zadań, takich jak poruszanie się po interfejsie, uruchamianie aplikacji, czy też granie w wymagające tytuły 3D (np. Real Racing 3, GTA III) oba urządzenia sprawują się świetnie, są niezwykle płynne i korzysta się z nich z przyjemnością. Jeżeli położymy One obok Nexusa 4 i zaczniemy wykonywać na nich te same operacje jednocześnie, to przy uruchamianiu aplikacji raz szybciej wypadał jeden, raz drugi ze smartfonów. HTC okazał się jednak zauważalnie szybszy w przypadku porównywania prędkości ładowania stron internetowych i zawsze kończył wczytywanie odrobinę szybciej od Nexusa.

Również syntetyczne benchmarki wskazują na przewagę wydajnościową HTC One, która w niektórych przypadkach jest wręcz kolosalna, choć w praktyce różnica ta nie jest tak dramatycznie odczuwalna. Poniżej możecie przyjrzeć się, jak porównywane urządzenia wypadły w najpopularniejszych testach:

Benchmark:Google Nexus 4 (APQ8064)HTC One (APQ8064T)
AnTuTu1778823699
Linpack166.338 MFLOPS743.025 MFLOPS
NenaMark58.2 FPS61 FPS
NenaMark 257.1 FPS60.9 FPS
Quadrant512312208
Smartbench: gry33192834
Smartbench: produktywność32827051

 

Jeżeli chodzi o kwestię pamięci, to zarówno w przypadku Nexusa 4, jak i One ograniczeni jesteśmy do wbudowanego miejsca, którego nie da się rozszerzyć kartą microSD. O ile 16 GB w smartfonie Google może okazać się dla wielu zbyt dużym ograniczeniem (13 GB realnie dostępne), to 32 GB pamięci oferowane przez HTC One powinno niemalże dla wszystkich być jak najbardziej wystarczające (26 GB realnie dostępne).

[strona=”Bateria”]

Bateria

SONY DSC

Z racji, że obydwa urządzenia posiadają jednolite obudowy, to samodzielne wyciągnięcie wbudowanej baterii nie jest proste, a w kryzysowej sytuacji nie będziemy mogli po prostu wymienić rozładowanego akumulatorka. Należy więc oczekiwać, by zastosowane ogniwo było w stanie wytrzymać co najmniej jeden dzień pracy. Bateria, którą znajdziemy w HTC One posiada pojemność 2300 mAh, a Google Nexus 4 oferuje akumulatorek o pojemności 2100 mAh. Widać więc, że nie różnią się one diametralnie pod względem rozmiaru, z niewielką przewagą na rzecz One. Dokładnie tak samo wypada ich porównanie w praktyce – smartfon HTC wytrzymuje odrobinę dłużej na jednym ładowaniu, spokojnie służąc nam cały dzień średnio intensywnego użytkowania, z regularnym podłączeniem do sieci WiFi lub 3G, podczas gdy Nexus 4 rozładuje się trochę wcześniej. Na plus smartfona Google można zaznaczyć to, że obsługuje on ładowanie bezprzewodowe w standardzie Qi, podczas gdy funkcji tej nie znajdziemy w One. Smartfon HTC posiada za to bardzo dobry tryb oszczędzania baterii, pozwalający w odczuwalny sposób wydłużyć czas pracy.

[strona=”Podsumowanie”]

Podsumowanie

SONY DSC

Z naszego porównania widać więc wyraźnie, że HTC One okazuje się pod wieloma względami urządzeniem ewidentnie lepszym od Nexusa 4 i nie może to specjalnie dziwić. Posiada on wybitną jakość budowy, jeden z najlepszych ekranów na rynku, jak również bogate oprogramowanie z mnóstwem ciekawych funkcji. Jest to więc obecnie jeden z najlepszych wyborów w najwyższym segmencie, lecz o dziwo wytaźnie tańszy Nexus 4 nie pozostaje za nim daleko w tyle i mimo upływu czasu wciąż wiele czynników przemawia na jego korzyść. Pod względem jakości budowy nie można mu wiele zarzucić, a w kwestii wydajności ciągle pozostaje on w grupie najmocniejszych urządzeń, a wszystko dzięki dobrej specyfikacji. Najatrakcyjniejszym aspektem Nexusa jest to, że jako smartfon od Google jeszcze przez długi czas będzie otrzymywał szybkie aktualizacje do najnowszych wersji Androida, czego nie można obiecać użytkownikom HTC.

Jeżeli więc szukasz smartfona oferującego wszystko, co najlepsze, a kwestie finansowe nie są szczególnym ograniczeniem, to nie będziesz żałował zakupu nowego One. Jeżeli jednak szukasz wydajnego smartfona o przyzwoitej specyfikacji, oferującego najlepszy stosunek jakości do ceny, to Nexus 4 jest naszym zdaniem jednym z rozsądniejszych wyborów na rynku.

 




Piotr Andrzejewski