[Recenzja] myPhone Hammer Energy – dla budowlańców i melomanów

Adrian Celej Recenzje 2018-02-18

Plusy

  • Jakość wykonania
  • Mocny głośnik
  • Czysty Android

Minusy

  • Parę elementów wymaga dopracownia

Poważnym problemem dzisiejszych smartfonów jest wytrzymałość. Są ludzie, którzy z uwagi na warunki pracy nie mogą pozwolić sobie na zakup smartfona, ponieważ bardzo szybko mogliby go zalać lub rozbić. To właśnie dla takich użytkowników kierowane są wzmacniane smartfony, takie jak testowany myPhone Hammer Energy.

Specyfikacja

  • Wyświetlacz: 5″, 1280x720p, 294 ppi, Gorilla Glass 3, obsługa mokrymi dłońmi
  • CPU: MediaTek MTK6737 4x 1,5 GHz
  • GPU: Mali-T720
  • RAM: 2 GB DDR3
  • Flash: 16 GB (11 GB dostępnej) + microSD max. 32 GB
  • Główny aparat: Sony IMX219, 8 MPx, f/2.0, AF, LED
  • Przedni aparat: 2 Mpx
  • WiFi a/b/g/n, BT 4.0, GPS z A-GPS i GLONASS, LTE
  • Hybrydowe DualSIM
  • Głośnik NXP SmartPA 3 gen., wzmacniacz NXP TFA9890
  • Bateria: 5000 mAh, szybkie ładowanie
  • Certyfikaty: IP68, MIL-STD 810G:2008
  • Android 7.0 (po aktualizacji), poprawki bezpieczeństwa datowane na 5 październik 2017

Zestaw, budowa

W pudełku poza telefonem znajdziemy także ładowarkę wspierającą szybkie ładowanie, kabel microUSB i słuchawki. Niestety, słuchawki nie powalają jakością, lepiej skorzystać z własnych. Sam telefon wygląda na urządzenie bardo solidne. Obudowa została wykonana z grubego plastiku, wewnątrz według zapewnień producenta znajduje się rama wykonana ze stopu aluminium i tytanu. Jestem w stanie w to uwierzyć – urządzenie jest zauważalnie cięższe od innych telefonów. To samo zauważali wszyscy, którzy brali testowanego Hammera do ręki. Front obudowy ma postać prostokąta ze ściętymi rogami. Nie da się ukryć, że ramki wokół wyświetlacza są wręcz ogromne, ale w tego typu urządzeniu można to zaakceptować. Na ramkach znajdziemy porty microUSB, jack 3,5 mm i hybrydowe gniazdo DualSIM/microSD. Oczywiście wszystkie porty są zasłonięte grubymi, gumowymi zaślepkami. Z tyłu znajdziemy obiektyw aparatu, diodę doświetlającą i logo marki. Ogólnie podoba mi się design i jakość wykonania.

Wyświetlacz

Ten komponent nie powala parametrami, jednak mimo wszystko spisuje się dość dobrze. Odwzorowanie kolorów jest poprawne, niski poziom jasności schodzi do bardzo małej wartości, najwyższy z kolei wypala oczy. Na pochwałę zasługuje obsługa mokrą ręką. Sprawdziłem, spokojnie można pisać SMS-y pod prysznicem, telefon poprawnie interpretuje ruch palca. Warto tu zaznaczyć, że urządzenie jest wodoszczelne. Przed zanurzeniem w wodzie radzę docisnąć gumowe zaślepki – tylko to gwarantuje, że telefon nie utopi się.

Aparat

Z uwagi na niską cenę urządzenia byłem zmuszony nieco zmniejszyć wymagania. Zdjęcia wykonywane w dzień są akceptowalne. Co prawda szczegółowość mogłaby być nieco lepsza, jednak spotykałem droższe urządzenia z gorszymi aparatami. Oznacza to, że bez problemu zrobimy zdjęcie bliskiego elementu, jednak o krajobrazach możemy zapomnieć. Sprawa komplikuje się w nocy. Zdjęcia może nie są zbytnio zaszumione, ale za to są bardzo ciemne. Nie pomaga dioda LED, która jest raczej słaba. O ile aparat można wybaczyć, ponieważ nie jest to sprzęt fotograficzny, tak w przypadku diody LED mogłoby być lepiej.

Oprogramowanie

Tutaj w zasadzie nie ma o czym pisać – to czysty Android bez żadnych nakładek. Dzięki temu po uruchomieniu trafimy na doskonale znany wszystkim interfejs bez zbędnych paczek ikon, launcherów i aplikacji do „oczyszczania systemu” pożerających pamięć RAM. System działa bardzo płynnie, byłem lekko zaskoczony jego stabilnością. Zdarzały się drobne zamyślenia, jednak to może przydarzyć się w każdym telefonie. Warto zaznaczyć, że telefon został pierwotnie wydany z Androidem Marshmallow, a później zaktualizowany do Nougata. Tego typu aktualizacje w takich urządzeniach to rzadkość.

Multimedia i łączność

W kwestii multimediów telefon ten ma ogromny atut – głośnik. Szczerze mówiąc jeszcze nigdy w życiu nie widziałem głośniej grającego telefonu. Pomijam tutaj Motorolę z głośnikami Moto Mods, nie jest to element telefonu. Domyślam się, że głośnik ten zamontowano z myślą o osobach pracujących np. przy głośnych maszynach budowlanych. Często zdarzało się, że dzwonek wiadomości czy Messengera potrafił mnie wystraszyć. Dźwięk na słuchawkach nie powala, ale jest na zadowalającym poziomie. Telefon został wyposażony w equalizer. Warto odnotować, że możliwa jest modyfikacja dźwięku wydobywającego się z głośnika. Różnice są zauważalne, głośnik ten dość dobrze radzi sobie z tonami niskimi, nie zauważyłem trzasków czy przesterów.

Nie mam zastrzeżeń do pracy modułów GPS i WiFi. W przypadku Bluetooth zdarzało się, że telefon zrywał połączenie z moim zegarkiem. Modem działa poprawnie, jednak zdecydowanie zbyt rzadko przełącza się na zasięg LTE.

Podsumowanie

Hammer Energy nie powala parametrami, nie robi idealnych zdjęć, parę elementów wymaga dopracowania. Mimo tego wychodzi poza utarte schematy, jest to urządzenie pancerne i naprawdę dobrze wykonane. Poza tym prawdziwym ewenementem jest głośnik, który zrobił na mnie ogromne wrażenie. Nie mogę wiele zarzucić stabilności oprogramowania. Muszę przyznać, że znam parę droższych urządzeń, które działają znacznie gorzej. Sprzęt ten jest godny polecenia.

Cena: 800 zł

Oceniamy poszczególne elementy:

  • Zestaw 8
  • Budowa 10
  • Specyfikacja 7
  • Akumulator 8
  • Aparat 7
  • Oprogramowanie 9
  • Wydajność 6

Ocena Android.com.plOgólna ocena Android.com.pl: 7.9




  • Czarek Sandecki

    Hammery zawsze mi się podobały, są odporne, ciekawie zaprojektowane, ale nie płaci się fortuny jak w przypadku Cat’a

  • Kamil Wach

    Fajna recenzja i telefon nie najgorszy, bateria jest dla mnie najważniejsza i zawsze zwracam na nią uwagę przy zakupie nowego sprzętu

  • andrju

    Zastanawiałam się nad tym modelem ale jednak postawiłem na Axe Pro, ogólnie dobra seria

  • Bartek Fedoluk

    Głośnik faktycznie ma niezły, używam telefonu gównie w pracy w terenie wiec Energy jak najbardziej mi odpowiada, mam go jakieś pół roku

  • Paweł Zawół

    Używam telefon od 8 miesięcy. Jestem zadowolony, i to bardzo. Jest praktyczny, bez udziwnień. Świetnie spisuje się jako nawigacja w aucie – dzięki kanciastej obudowie nie potrzebuje uchwytu. Stojąc na desce opiera się o szybę.Tak jak w tekście czasami ma chwile zastanowienia ale bez komplikacji. Ciężar zawdzięcza także sporej baterii.
    Posiada „tryb rękawica” czy jakoś tak więc pracując nie trzeba zdejmować.

    • Adrian Celej

      Nie zauważyłem trybu obsługi w rękawiczkach, gdzie go znalazłeś?

      • Paweł Zawół

        Masz rację, mój błąd. Używałem wcześniej Hammer Ace, który ta funkcję posiadał i korzystałem z niej. Tu wyświetlacz pracuje równie dobrze mimo braku tej funkcji…

  • ikar

    Fajna recenzja. A telefon całkiem całkiem, wydaje mi się, że rozsądna opcja za taką cenę.

  • Grzmotoruchacz2000

    Test nie najlepszy bo nie ma nawet słowa o jakości rozmów. Co to za smartfon dla budowlańca kiedy nie wiadomo nawet czy da się przez niego rozmawiać będąc na budowie? „Panie majster, zatrzymaj pan wszystko bo żona do mnie dzwoni a przy betoniarce w tle nie możemy się dogadać przez mój telefon dla budowlańców?” Bez sensu. Chociaż i tak dyskwalifikuje go brak przycisków fizycznych jak czerwona i zielona słuchawka przynajmniej. Ściąganie rękawic podczas roboty żeby odebrać jest nie dość, że upierdliwe to jeszcze zajmuje sporo czasu. Znaczy może ma technologię wykrywania palców w rękawicach ale znowu – w teście tego nie ma.

    • Adrian Celej

      Przecież wspomniałem, że ma mocny głośnik. Nawet jeśli taki budowlaniec nie usłyszy kogoś przez słuchawkę, to może włączyć tryb głośnomówiący i tu ciężko będzie przekrzyczeć jego rozmówcę.
      W tekście nie ma wzmianki o wykrywaniu palców w rękawiczkach, ponieważ ten telefon takiej technologii nie posiada.

      • Grzmotoruchacz2000

        A mikrofon to co? Rozmowa polega na wymianie informacji a nie ich odbiorze. W teście o wielu rzeczach nie ma wzmianki, ogólnie widziałem komentarze bogatsze w treść oraz dłuższe notki prasowe. No ale może zbyt wymagający jestem, chociaż nie, jak patrzę na Telepolis czy chociażby Tabletowo to tam jest pod względem informacji dużo lepiej, więc to jednak z tym testem jest źle.

        • Adrian Celej

          Ale co można zrobić z mikrofonem? Jego konstrukcja jest znana od lat, skąd on ma wiedzieć, że trzeba nagrywać głos rozmówcy a nie koparki obok? Co prawda telefony mają redukcję szumów, ale w pewnych sytuacjach nic ona nie daje.

          • Grzmotoruchacz2000

            Przetestować można? Wiesz miałem sporo telefonów w życiu, nawet bez redukcji szumów i przy jednych ludzie się skarżyli na to, że słabo mnie słychać nawet jak byłem w cichym miejscu a przy innych rozmawiałem bez przeszkód nawet w dość głośnym otoczeniu. O baterii poza pojemnością też wzmianki nie widzę.

          • Adrian Celej

            Sprawdzałem jakość rozmów, nie odbiega od normy. Zarówno ja dobrze słyszę rozmówcę, jak i rozmówca mnie. Niestety, przy dużym hałasie pojawiają się problemy i jest to jak najbardziej normalne.

          • Grzmotoruchacz2000

            To gdzie to jest w teście? I nie, nie jest normalne. W 2010 pisałem amatorski test Samsunga E1130b i tam rozmowy niedaleko pracującej maszyny były dobrze słyszane przez rozmówców. Ogólnie uważam, że mój test upublikowany 8 lat temu na forum mimo, że jest słaby jest znacznie lepszy od tego Twojego, który nie powinien nawet nazywać się testem. Pierwsze wrażenia bogatsze w treść widziałem. I albo coś z tym zrobisz albo będziesz pisał byle jakie testy. Sprzeczanie się z kimś kto wytyka braki to żadne rozwiązanie. Tym bardziej, że nie wytykam jakichś pierdół jak: „a gdzie test szybkości ładowania stron ze stoperem i porównanie go do jakiegoś flagowca” albo czegoś w tym stylu co byłoby fajnym uzupełnieniem testu, ale nie jest w nim niezbędne. Nie, ja czepiam się braku podstaw.

          • korwin

            nie oczekujesz zbyt wiele od tego portalu i jego redaktorkow?
            Test jakosci rozmowy przez telefon, a na co to komu przeciez telefon nie sluzy do rozmow 😛 zreszta dostales odpowiedz jak bedzie chujnia to sobie glosnomowiacy wlacz

          • Grzmotoruchacz2000

            A daj spokój, to jest straszne.

          • korwin

            Najgorsze ze tu na tym portalu nie ma mowy o jakiejs dyskusji czy czym kolwiek, tu jak pokazesz bledy czy to merytoryczne czy techniczne w jakims artykule. To kazdy redaktorzyna jak jeden mąż zaraz skacze z geba jak to smiesz krytykowac.

          • Grzmotoruchacz2000

            Wiem, jak wytknąłem promowanie pirackich gier to autor mi napisał, że on tego weryfikować nie będzie a jak mi zależy to ja mam to zrobić. Oczywiście ludzie w komentarzach też z mordą wyskoczyli bo jakim prawem twierdzę, że te kilkanaście darmowych gier z różnych platform to wersje pirackie na emulatorze. Oczywiście napisałem do Nintendo, właściciela jednej z marek udostępnionych „za darmo” i oczywiście na drugi dzień dostałem informację zwrotną, że to pirat.