Czy żałuję zakupu OnePlus 5? Moje wrażenia po kilku miesiącach użytkowania

mm Łukasz Pająk Recenzje 2017-11-01

Plusy

  • Wydajność
  • Oprogramowanie
  • Aparat

Minusy

  • Obudowa

OnePlus 5 odebrałem dzień po jego oficjalnej premierze. Poniekąd był to zakup na ślepo, ale przed prezentacją wiedzieliśmy tak wiele na temat tego urządzenia, że byłem niemalże pewny tego, co zamawiam. Wcześniej korzystałem z OnePlus 3T, więc oprogramowanie mnie nie zaskoczyło. Byłem świadomy możliwości pojawienia się ukrytych wad, ale ostatnie nie przeszkadzają mi one w codziennym użytkowaniu. W swojej recenzji zwróciłem uwagę na kiepski zestaw i wysoką cenę. Również do aparatu wiele osób się przyczepia, ale czy jest po co? Odpowiedzi na to pytanie i wiele innych znajdziecie w poniższym tekście.

 

Zestaw

Tak naprawdę niewiele zmieniło się w mojej opinii odnośnie zestawu. Wciąż uważam, że firma powinna dołączać do pudełka swoje słuchawki. Nie są one rewelacyjne i idealnie uzupełniałyby zakup. Jednak OnePlus tak nie robi i z akcesoriów dostępna jest wyłącznie ładowarka Dash Charge.

 

Budowa

Tego jak jest wykonany OnePlus 5 dowiecie się z właściwej recenzji. Po kilku miesiącach użytkowania wyszło na jaw kilka błędów. Testując w międzyczasie multum smartfonów, utwierdziłem się w przekonaniu, że czytnik linii papilarnych pod wyświetlaczem jest świetny. Ten z OnePlus 5 jest jednym z najlepszych, aczkolwiek różnice w stosunku do konkurencji są coraz mniejsze.

Smartfon bardzo dobrze leży w dłoni, został odpowiednio rozplanowany, przełącznik trybu codziennie się przydaje, ale problemem jest lakier. Kilku moich znajomych również kupiło tego smartfona w tej samej wersji (8 GB, czarny mat). Dlatego mogę potwierdzić, że kolor z aluminium szybko się wyciera. Niestety, ale na zdjęciach nie udało mi się tego dobrze ująć. Problem widoczny jest wokół aparatu, który wystaje i siłą rzeczy skutecznie blokuje kontakt z aluminium w najbliższej jego okolicy. Nie korzystam z etui, nie jestem ich fanem. Wykorzystując je jedynie spowalniamy cały proces. Wytarty lakier sprawia, że smartfon jest śliski, bardziej połyskliwy i o wiele łatwiej się brudzi. Odciski palców są łatwo widoczne.

Innych problemów nie zauważyłem. Telefon kilka razy upadł mi na twarde powierzchnie, ale żadnych śladów, zadrapań i wgnieceń nie zebrał. Jedynie folia, która jest standardowo przyklejona na frontowej powierzchni, okazała się bardzo miękka i podatna na uszkodzenia.

 

Specyfikacja techniczna

OnePlus 5 nie jest nowym smartfonem. Wbrew pozorom, nawet w branży mobilnej pół roku to długo. Wielu producentów wprowadziło nowości do swoich urządzeń, a OnePlus najprawdopodobniej dopiero to zrobi.

  • 5,5-calowy wyświetlacz FullHD Optic AMOLED (Gorilla Glass 5, 73% wypełnienia frontu, 401 punktów na cal);
  • układ Snapdragon 835;
  • GPU: Adreno 540;
  • 6/8 GB RAM;
  • 64/128 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika;
  • aparat:
    • przód: 16 MPx (1 µm, f/2.0, 20 mm, EIS);
    • tył: 16 MPx (f/1.7, 2,4mm, EIS, 1/2.8″, 1,12 µm) + 20 MPx (f/2.6, 36 mm, 1/2.8″, 1 µm, 1.6x optyczny zoom);
  • akumulator o pojemności 3300 mAh;
  • Dual SIM, NFC, Bluetooth 5.0, USB-C (2.0), czytnik linii papilarnych;
  • Android 7.1.1 Nougat (Oxygen OS 4.5.2);
  • wymiary: 154.2 x 74.1 x 7.3 mm;
  • waga: 153 g.

Dzisiaj specyfikacja OnePlus 5 wciąż jest jedną z najlepszych. Nie uświadczymy takich dodatków jak skanery tęczówek, bezramkowe wyświetlacze czy też… brak gniazda słuchawkowego. Ten ostatni najprawdopodobniej pojawi się też w kolejnych urządzeniach firmy.

 

Wyświetlacz

Optic AMOLED w OnePlus 5 to kolejna wada ukryta, o której nie miałem pojęcia przed zakupem. Odwrócenie ekranu sprawiło, że częstotliwość odświeżania biegnie w złą stronę. To z kolei doprowadziło do rozciągania multimediów przy przewijaniu obrazu. Jeśli o tym nie pamiętam to kompletnie nie zauważam tego problemu. Sam ekran jakościowo jest przeciętny. Z pewnością daleko mu do paneli montowanych w smartfonach Samsunga, ale jak na technologię OLED jest dobrze.

 

Akumulator

Na moim smartfonie pojawiło się wiele aplikacji, które pracują w tle. Podczas pisania recenzji miałem jedynie niezbędne gry i aplikacje. Wciąż jestem zadowolony z czasu działania na jednym ładowaniu. Smartfon wytrzymuje bez problemu od rana (6:00) do wieczora (22:00) bez konieczności szukania ładowarki. Tryb pracy mam mieszany – uśredniając wszystko wychodzi 2 godziny przeglądania Internetu (Chrome), godzina gier (C.A.T.S., Micro Machines i inne), 2 godziny w mediach społecznościowych (Facebook, Twitter) i kilkadziesiąt minut w innego typu programach.

Swego czasu OnePlus opublikował powody, dla których konsumenci wybierają ich smartfony. Na pierwszym miejscu pojawiła się technologia Dash Charge i naprawdę jest to świetne rozwiązanie. Mając stosowne ładowarki (dom, samochód), jesteśmy w stanie w 15 minut naładować urządzenie na kilka godzin.

 

Aparat

Proponowana przez OnePlus aplikacja aparatu jest prosta. Nie jest najlepsza, ale wystarczająca dla niewymagających osób. Mimo wszystko to jakość zdjęć i filmów się liczy. Ta jest odpowiednia dla większości osób, którym pokazywałem różne miejsca udokumentowane przeze mnie OnePlus 5. Pozytywne wrażenie robi tryb rozmazywania tła. Przez te kilka miesięcy użytkowania, firma dodała wsparcie dla elektronicznej stabilizacji obrazu w filmach o rozdzielczości 4K. Faktycznie jakość się poprawiła, ale wciąż optyczny odpowiednik uważam za lepszy.

 

Oprogramowanie i wydajność

Uważam, że Oxygen OS to jedna z najlepszych nakładek na Androida. OnePlus nie oferuje zbyt wielu dodatków, ale wszystkie są odpowiednie. Również proces wydawania usprawnień robi wrażenie. Chińczycy po klęsce OnePlus 2 zdecydowanie się poprawili i użytkownicy OnePlus 3 (i nowszych) z pewnością nie mogą narzekać na brak uaktualnień. System OnePlus 5 działa błyskawicznie. Czasami zdarza się, że oprogramowanie zablokuje się na sekundę i ma to miejsce głównie, gdy uruchamiam aplikacje zablokowane odciskiem palca. Nie mogę też narzekać na wydajność. Żadna aplikacja nie robi wrażenia na OnePlus 5. Wbrew pozorom 8 GB RAM to nie tylko chwyt marketingowy. Możliwość uruchomienia dużej gry po kilku godzinach nieużywania, bez konieczności jej przeładowania, jest naprawdę wygodne.

 

Podsumowanie

OnePlus 5 jest jednym z najlepszych smartfonów, które przewinęły się przez moje ręce w tym roku. Chińczycy nie stawiają na wodotryski, a skupiają się na podstawowych elementach. To nie znaczy, że firma jest w tyle za konkurencją. Zaległości są uzupełniane, gdy poszczególne nowości faktycznie zostaną uznane za wartościowe. OnePlus 5 nie jest też bez wad – najbardziej zirytował mnie lakier, który wyblakł. Problem nie byłby tak doskwierający, gdyby nie otoczenie aparatu i śliskość. Poza tym, smartfon jest dla mnie bez wad.

Oceniamy poszczególne elementy:

  • Zestaw 6
  • Budowa 6
  • Specyfikacja techniczna 8
  • Wyświetlacz 7
  • Aparat 7
  • Akumulator 8
  • Wydajność 10
  • Oprogramowanie 10

Ocena Android.com.plOgólna ocena Android.com.pl: 7.8




  • popigo com

    To dopiero absurd XXI wieku.. Autor używa telefonu do internetu, gier i mediów społecznościowych, a nie do dzwonienia… 😉
    Dual sim standby rozumiem? Jak się sprawdzał w praktyce?
    Ach i jeszcze jedno – gabaryty na co dzień „do kieszeni” nie za duże?

  • Pawel Nowak

    Dlaczego tak wszyscy jadą po oneplus2? Ja używam do tej pory, a kupiłem po premierze. Telefon działa sprawnie trzyma bateria dobrze, jest szybki. Oczywiście do pierwszych aktualizacji było słabo, ale teraz jest super. Nadal nie za bardzo widzę alternatywe w podobnych pieniądzach.

  • Hanna Drzewucka

    Ja jestem zadowolona 😉 procesor dobry , śmiga fajnie, nie zacina się nawet z dużą ilością zajętej pamięci, jedyny minus to menu oraz galeria poniewaz jest jedno główne menu na którym nie można poukładać ikonek , jedynie można je przenieść na ekran a galerianki ma takie coś jak kolekcje i zdjęcia i na jednym jest mniej zdjęć na drugim dziwna kolejność… 😛

  • roseus33

    Używam od miesiąca i osobiście stwierdzam, że nigdy nie korzystało mi się że smartfona równie komfortowo

  • stark2991

    Czegoś nie rozumiem z tą obudową. Wyciera się kolor czy lakier, czy co w końcu? Bo jak rozumiem spod czarnego koloru nie prześwituje Ci miejscami srebrny, tylko zmienia się z matowego na połysk? I co, na całej powierzchni się takie coś dzieje?

    • Łukasz Pająk

      Na całej powierzchni, oprócz tego miejsca wokół aparatu, gdzie jest normalny kolor…

      • stark2991

        Czyli to się nie dzieje od trzymania telefonu, tylko samoistnie – gdyby leżał nieużywany to byłoby tak samo. W innym wypadku miałbyś nierównomierne zużycie

        • Łukasz Pająk

          Niekoniecznie. Wiesz, smartfona trzymam różnie. W kieszeni cały jest obcierany. Podobnie w samochodzie jak lata po schowkach. Poza tym aparatem, który blokuje dostęp. Do tego dochodzi słońce.

  • cherrz

    W plusach aparat i ocena tylko 7?

    • Łukasz Pająk

      Aparat doceniłem po dłuższym czasie, ale na pewno nie jest on tak dobry jak od Samsung czy też HTC.

  • Kamień

    I co OP5T będzie oferować, że chcesz go zmienić (bo chcesz?)? Ten sam procek, ramy itd.

    • Łukasz Pająk

      Przede wszystkim większy wyświetlacz.

      • Kamień

        5,5” już nie wystarczy? 😀

        • Krzepki Harry

          Inni potrafią dać większy wyświetlacz bez powiększania rozmiarów całego smartfona (a więc zmniejszając ramki) – a więc dlaczego nie? 🙂

        • Łukasz Pająk

          Wolę większe wyświetlacze. 4 lata temu korzystałem z 6,5-calowego smartfona i tak przez te lata staram się wrócić do tego rozmiaru.

  • GoracyMarian

    Wszystko prawda. Po za tą obudowa. W sumie normalne, że od używania matowe aluminium będzie się robiło gładkie i błyszczące. Zwłaszcza na czarnym widać. Nie wiem czego się spodziewałeś. Albo odkrywanie Ameryki i fizyki.

    Napisane z op5 😉

    • Łukasz Pająk

      Matowy iPhone 7 po roku się nie wytarł 🙂

      • Pawel Bzdon

        Mnie po 2 miesiącach się zepsuł

        • nofink

          a mi ani sie nie wytarl ani sie nie zepsul. I nic to nie oznacza. Na produkt trzeba patrzec globalnie a nie przez pryzmat jednego uzytkownika

  • Marucins

    Czy kupiłbym OP5, wiedząc to co teraz. Pewnie nie 🙂

    • Łukasz Pająk

      Co dokładnie Cię odrzuciło? 🙂

      • GoracyMarian

        Obstawiam ekran. Mocno przereklamowany aparat. No i opóźnieniaz aktualizacja. Beta Oreo dla 3ki a w 5ce cisza. Dziwne posunięcie.

        Też bym kupił S7 albo dołożył do S8 (fuj ten skaner).

        • Marucins

          APARAT, największy zawód. pomijając stabilizację, to jakość, brak ćwieku przy slo-mo itd.

          • Piotr

            Jakiego ćwieki? Metalowego?

          • JebaczKoz

            dźwięku – wybacz, pisałem szybko, do roboty chciałem już wyjść 🙂

          • Piotr

            Wybaczam 😉

          • stark2991

            Który telefon nagrywa dźwięk przy slo-mo?

          • Marcin

            iPhone

          • Marucins

            Nie jestem pewien w 100% co z Androidem ale iPhone i wydaje mi się że Pixel 2

      • marcinwhite

        Wiedza, że premiera 5T za pasem 😉

      • Marucins

        A co mnie obchodzi premiera modelu, którego największym atutem ma być bezbramkowy ekran?
        Gdyby jeszcze 5T naprawili w kwestii: OIS, USB 3.x, wodoszczelność, tacka SIM z możliwością wsadzenia 2 kart SIM albo 1 SIM i 1 mSD, kompletnie nie podchodzi mi czytnik z tyłu obudowy,…

        BONUS:
        Ostatnio kręciłem kilka scenek wideo w ustawieniach 1080p/60fps i okazało się że telefon „gubi ostrość” (inne tryby są OK). Zaraz wam pokaże na filmiku: https://youtu.be/LwVRZPjqJTA

        Jeśli miałbym coś wybrać to skłaniałbym się w stronę Pixel 2 XL. Przebolałbym ten skaner,… tylko zastanawiam się jak tam wygląda kwestia ROOTA.

        • LoadGamePL

          Pixel XL to straszny bubel. Problemy z ekranem, o których pewnie już słyszałeś, a OnePlus jeśli chodzi o płynność działania miażdży XL. Nawet Note 8 z rzekomo ociężałą nakładką Samsunga chodzi sprawniej od XL. Gdyby XL był w cenie OnePlus 5 to można byłoby te wady wybaczyć (XL ma przewagę nad 5 w aparacie i głośnikach) ale w tej cenie w jakiej jest XL to naprawdę kiepski wybór. Gwoździem do trumny XL jest to, że wyprodukowało go LG, a ciągle nie wiemy, czy LG w końcu poradziło sobie z bootloopami (G5 miała z tym problemy, a G6 jest za krótko na rynku, żeby to sprawdzić)

        • Łukasz Pająk

          Root w Pixelu 2 XL to żaden problem, jeśli dobrze pamiętam. Z pewnością deweloperzy nie odpuszczą tego smartfona.

          Odnośnie OP5T – bezramkowy ekran to dla niektórych, np. mnie, duży atut, ale OIS, USB 3.1 i wodoszczelnością też bym nie pogardził. Do tego bym dodał frontowe głośniki stereo.

          • JebaczKoz

            Łukasz, a jak u ciebie w ostrością w filmach 1080p/60fps – możesz sprawdzić w teraz?

          • Łukasz Pająk

            Załączony film nagrałem też wcześniej w FullHD/60FPS – ostrość czasami skacze, ustawia się ponownie. Wydaje mi się, że to naturalne w pomieszczeniach, gdy częściej musi zmieniać scenerię. Oczywiście nie jest to wskazane, ale tu pojawia się kwestia szybkości zmiany ustawień aparatu. Samsung i HTC są pod tym względem liderami. Testując Xperię XZ Premium zauważyłem podobne efekty.

          • JebaczKoz

            Czyli macie jednym słowem PRZE****** 🙂
            Wiedziałem aby trzymać się z daleka od takiego wynalazku, a nie powiem kusiło, kusiło 😀

          • Łukasz Pająk

            Czemu?

          • JebaczKoz

            Nie widziałem aby żaden telefon identycznie zachowywał się jak na filmie i to co mówisz gdy kręci film w 60 fps.

  • no125261

    Jest błąd w ocenie wszystkich elementów. Powinno być 7.8, a nie 6.9. Na samym dole dodana jest pusta kategoria.

    • Łukasz Pająk

      Trafna uwaga, poprawione 🙂

  • freightleitner

    Ja jestem zadowolony,może 5T będzie bez ramek,coś poprawią,jednak z moją piątką szybko się nie rozstanę,nie muszę co pół roku zmieniać słuchawki.Kupilem fajne etui,nic się nie wyciera i pewnie leży w dłoni.

    • Łukasz Pająk

      OnePlus 5T na pewno będzie bez ramek.

      • mickey93

        z tego co pokazują to ramki to on ma, tak samo jak G6 S8 N8 itp

        • Łukasz Pająk

          O takich właśnie smartfonach mówi się bezramkowe. Mi Mix i inne też mają.

          • mickey93

            To źle się mówi

          • Łukasz Pająk

            Tak się przyjęło po prostu.

    • marcinwhite

      Ja rozważam zmianę z 3T, ale nie podoba mi się czytnik z tyłu – to w sumie jedyna rzecz, przez którą się zastanawiam…

  • Tomasz

    Dla mnie najważniejszy jest aparat…dlatego nadal kocham mojego Nexusa 6P… Liczę, że w wersji T poprawia ten aspekt…bo do Pixel 2 XL się zraziłem…a czas zmienić telefon: (

    • Marucins

      A co z P2XL jest nie tak?

      • Łukasz Pająk

        Android.com.pl/tag/pixel – trochę się tego znajdzie 🙂

      • Tomasz

        Łukasz Ci najlepiej napisał:)

    • wojtas

      Również lubię mojego Nexusa 6P za ekran i aparat, OP5 pod tym względem nie dorasta mu do pięt. Niestety google coś nie może sobie poradzić z dopracowaniem tych telefonów (Nexusy, Pixele). O Pixelach było ostatnio głośno z różnych powodów, 6P z kolei się przegrzewają. Mój ostatnio podczas korzystania z nawigacji w samochodzie zagrzał się tak, że całkowicie zamulił i nie dało się nawet zadzwonić. Poszedł na gwarancję a Huawei stwierdziło, że go nie naprawią bo nie mają już części i należy mi się nowy egzemplarz od sprzedawcy. W UK, USA, i Kanadzie z tego samego powodu google wymienia uszkodzone 6P na Pixele, niestety resztę społeczeństwa traktuje jako gorszy sort.

      • Tomasz

        Ale co naprawili Ci telefon, czy dali nowy?🤔

        • wojtas

          Wydali ekspertyzę, że wada była od początku w telefonie i sprzedawca ma mi wymienić telefon na nowy (jakaś ich polityka ze sprzedawcami). W praktyce niestety to czy sprzedawca wymieni czy naprawi własnymi środkami zależy już od sprzedawcy. U mnie sprzedawca wymienił płytę główną na własną rękę. Pewnie gdybym kupił w jakimś Media Markcie to zwrócili by mi pieniądze (bo nowych egzemplarzy już nie ma?) ale niestety kupiłem w jakimś januszowym sklepie na allegro. W każdym razie problem przegrzewania ustąpił więc póki co jestem zadowolony.

          • Tomasz

            ale z polskiej dystrybucji czy z zagranicznej? Ja teraz muszę też oddać do naprawy po po roku z hakiem bateria z 20% pada do zera…co ciekawe nawet serwis nie chce dowodu zakupu, tylko będą się posiłkować numerem imei, to fajna sprawa.

          • wojtas

            Telefon kupiony w polsce od sprzedawcy ale z ładowarką UK więc zakładam, że gdzieś stamtąd go ściągał. Gwarancja Huawei obowiązuje w całej europie więc nie ma z tym problemu. Możesz sprawdzić po IMEI na stronie huawei do kiedy masz gwarancje i kraje, w których obowiązuję. Jak oddawałem do serwisu to nic nie musiałem pokazać, żadnego dowodu zakupu itp. Wszystko po IMEI. U mnie bateria bardzo dobrze trzyma. Na okres naprawy używałem Nexusa 5, którego miałem wcześniej to w nim bateria nie wytrzymywała 24h. Ale chyba generalnie im większa liczba ładowań fast charge tym gorzej z kondycją baterii. W każdym razie ja kupiłem swój w sierpniu 2016 i zawsze ładowałem fast charge i cały czas bateria trzyma bardzo dobrze.

          • Tomasz

            No niestety u mnie 2.30 SOT to max:/ a jak wyjdę na dwór i jest mniej niż 10’C to pada bateria automatyczne:/ przy 20%

          • wojtas

            gwarancja na baterie w telefonach z reguły wynosi 0,5 roku, więc prawdopodobnie będziesz musiał zapłacić za wymianę. Sprawdź książeczkę gwarancyjną w tej chwili nie jestem w stanie sprawdzić w swojej.

          • Tomasz

            jeśli telefon nie jest z „klapką” bateria ma taki sam okres baterii jak telefon, także 2 lata

          • wojtas

            http://consumer.huawei.com/pl/support/warranty-policy/ tu twierdzą z kolei że rok. Tak jak mówię, najpewniejszym źródłem jest książeczka z warunkami gwarancji, którą dostałeś z telefonem.

          • Tomasz

            dzwoniłem do autoryzowanego serwisu i powiedzieli mi, ze 2 lata…zobaczymy:)

          • wojtas

            ok, to powodzenia i długiego korzystania z 6p 😉

          • Tomasz

            zobaczymy mam nadzieję, że się uda 🙂 dzięki

          • stark2991

            Nie zawsze. Warto sprawdzić w karcie gwarancyjnej

  • marcus1212

    No właśnie… największa wadą jest ekran. Ale nie można mieć wszystkiego w takiej kwocie.

    • Łukasz Pająk

      Ekran nie uznaję za wadę.