Niektórzy wiele lat czekali na to, aż Android wprowadzi swoje dymki czatu. Pisaliśmy o nich nawet w ramach naszego cyklu o programowaniu na Robocika, aby przedstawić Wam je od kuchni. Ostatecznie Android 11 wprowadza swoją interpretację rozwiązania stosowanego przez Facebook od długiego czasu i… pojawia się fala pytań, jak wyłączyć bąbelki od Google. Tymczasem okazuje się, że istnieje metoda, aby przywrócić stare dymki czatu Messengera. Wymaga to trochę kombinowania, nie zapowiada się, aby było wieczne, ale jest możliwe.

Android 11 i stare dymki czatu Messengera – to możliwe, ale uciążliwe

Messenger pozwalał na podsłuch użytkowników

Jeden z użytkowników Reddita pochwalił się możliwością odblokowania starych dymków czatu Messengera. Co by nie przedłużać, od razu poznajcie tę metodę:

  • z poziomu ustawień Androida odinstaluj aktualną wersję Messengera, czyszcząc uprzednio dane
  • pobierz Messengera w wersji 266 lub starszą z APK Mirror (sprawdzone źródło)
  • wyłącz automatycznie aktualizacje dla Messengera w Sklepie Play (wyszukaj ją, wybierz i z poziomu trzech kropek jest opcja aktualizacji)
  • ręcznie zaktualizuj Messengera w Sklepie Play (odblokowanie funkcji wysyłania zdjęć)
  • w samej aplikacji w ustawieniach (pod avatarem) powinna być opcja wbudowanych aktualizacji, które również należy wyłączyć

W przypadku ostatniego punktu pojawia się słowo powinna, gdyż nie u wszystkich jest ona widoczna. Niemniej powyższa metoda uruchamia stare dymki czatu Messengera, gdyż ten najzwyczajniej w świecie nie jest ostatecznie przygotowany na współpracę z Androidem 11. Trzeba jedynie wystrzegać się aktualizacji, które mogą to zmienić.

Zobacz też: Spotify Equal uruchomiony, aby wspierać utalentowane artystki.

Co jest takiego złego w dymkach, które proponuje Android 11? Przede wszystkim są znacznie wolniejsze oraz bardziej toporne. Tym samym ginie sens ich stosowania, gdy równie dobrze można włączyć aplikację, co równie dobrze może wyjść nawet na szybsze rozwiązanie.

Źródło: Reddit

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.