W dzisiejszym poradniku przyjrzymy się ciekawemu i złożonemu zagadnieniu, jakim jest ekosystem urządzeń elektronicznych. Wiele osób zastanawia się, jak zbudować taki ekosystem, od czego zacząć. Postaramy się dzisiaj znaleźć odpowiedź na to pytanie, ale najpierw rozważymy argumenty za i przeciw tworzeniu takich ekosystemów.

Ekosystem urządzeń elektronicznych – czym w zasadzie jest?

Większość ludzi używa urządzeń wielu producentów, działających w różnych środowiskach. Przykładowo, posiadamy iPhone’a, ale nasz telewizor Philips posiada Android TV, natomiast nasz komputer jeszcze innego producenta ma Windowsa i opiera się o rozwiązania firmy Microsoft.

Tymczasem producenci sprzętu elektronicznego oraz systemów operacyjnych często projektują swoje produkty tak, by te wzajemnie się uzupełniały i dobrze ze sobą współpracowały. Budowanie ekosystemu urządzeń elektronicznych polega na wybieraniu głównie produktów jednej, konkretnej firmy / działających w określonym środowisku.

Dlaczego jeden ekosystem to dobre rozwiązanie…

ekosystem urządzeń

Posiadanie zbudowanego ekosystemu urządzeń elektronicznych posiada kilka istotnych zalet. Oto one:

  • Poszczególne urządzenia w ramach ekosystemu dobrze ze sobą współpracują. Nie jest tajemnicą, że smartfony od Apple nie najlepiej współpracują z tabletami czy komputerami pracującymi na Androidzie lub Windowsie. Takich zależności można znaleźć więcej, ale problem przestaje istnieć, gdy stosujemy rozwiązania z jednego środowiska. Wtedy nie powinniśmy mieć problemu z przenoszeniem plików, ich formatami czy innymi tego typu kwestiami.
  • Lepsze wykorzystanie potencjału urządzeń. Przykładowo, smartfon, tablet czy laptop z iOS to często bardzo duży wydatek, który nie odzwierciedla specyfikacji urządzenia. Jeśli jednak mamy kilka urządzeń od Apple, wtedy dopiero pokazują one swój potencjał. Pracę rozpoczętą na jednym urządzeniu możemy bardzo prosto ukończyć na innym sprzęcie, wszystko jest ze sobą świetnie skomunikowane.
  • Aspekt wizualny/estetyczny. Producenci często projektują różne urządzenia tak, by ich wygląd miał pewne punkty wspólne. Osoby zwracające dużą uwagę na to, jak prezentują się urządzenia, mogą czuć się lepiej, gdy wszystkie urządzenia (lub znaczna ich część) mają podobny design i logo.

…a dlaczego złe?

Żeby nie było tak kolorowo, powiedzmy otwarcie także o wadach posiadania ekosystemu urządzeń.

  • Ekosystem potrafi ograniczać. To, że kilka urządzeń danego producenta wyjątkowo ci odpowiada, nie oznacza, że będzie tak z każdym kolejnym produktem. Może okazać się, że inny producent wyprodukuje np. znacznie tańszy smart watch, który w równym stopniu przypadł ci do gustu, co propozycja od firmy, z której masz ekosystem. Wtedy powstaje dylemat, czy zaprzeczyć swojemu podstawowemu kryterium doboru sprzętu, czy kupić produkt nieco na siłę, by nadal poszerzać ekosystem.
  • Do ekosystemu łatwiej wejść, niż z niego wyjść. Gdy po pewnym czasie uznamy, że dane rozwiązania nie przekonują nas już tak, jak kiedyś i zapragniemy zmian, mogą one okazać się trudne do wcielenia. Raz, że przesiąkliśmy nawykami z używania urządzeń z konkretnej grupy, dwa, że nowo zakupiony sprzęt z całkiem innego ekosystemu nie będzie tak dobrze współdziałał z pozostałymi urządzeniami w domu, jak mógłby.
  • Ekosystem nie zawsze ułatwi ci pracę. Chodzi o momenty, w których musisz współpracować z innymi osobami, które nie korzystają z wybranych przez ciebie rozwiązań. Przykładowo, masz laptopa od Apple, którego uzupełnienie stanowi iPhone oraz Apple Watch, ale wszyscy twoi znajomi pracują na Windowsie i Androidzie. Tym osobom może być trudno otworzyć niektóre pliki stworzone przez ciebie na twoich urządzeniach i odwrotnie.

Od czego zacząć budowanie ekosystemu i jak go rozwijać?

ekosystem urządzeń

Budowanie ekosystemu urządzeń elektronicznych warto zacząć od zakupu smartfona. To podstawowe, a jednocześnie dosyć zaawansowane urządzenie, które zawsze mamy przy sobie. Smartfon będzie się często łączył z innymi urządzeniami, które możemy do niego dopasować. Do smartfona danego producenta możemy wg. potrzeb dobrać np. smart watch lub słuchawki. Można także iść w kierunku produktów pozwalających nam stworzyć tzw. inteligentny dom. Co z komputerem? Jeśli budujemy ekosystem Apple, warto zainwestować w rozwiązanie od tej firmy. Przy połączeniu iPhone’a z MacBookiem odczujemy znacznie większe korzyści z posiadania tych urządzeń. Jeśli decydujemy się na smartfon z Androidem, sytuacja z komputerem wygląda nieco inaczej. Urządzenia innych producentów niż Apple najczęściej bazują na Windowsie, a ten całkiem nieźle współpracuje z Androidem. Jeśli chcemy więc zbudować ekosystem Xiaomi, Huawei czy Samsunga i mamy komputer z Windowsem, który dobrze działa, nie musimy myśleć o jego szybkiej zmianie.

Chcąc zbudować swój ekosystem urządzeń elektronicznych, warto kierować się swoim gustem, tym, czy rozwiązania wybranego producenta naprawdę nam się podobają. Istotnym elementem jest jednak także cena. Wybierając ekosystem Apple, musimy być gotowi na naprawdę wysokie koszty. Na przeciwnym biegunie leży ekosystem Xiaomi. Urządzenia tej firmy są znane ze świetnej relacji cena/jakość. Dosyć niewielkim kosztem możemy mieć smartfon tej firmy, opaskę Mi Band oraz telewizor, następnie inwestując w rozwiązania do domu (żarówki, czajniki, inteligentne wagi i nie tylko) oraz do auta. Ciekawe jest też niedawno zaprezentowane rozwiązanie 1+8+n od Huawei. Cyfra 1 oznacza centrum środowiska (smartfon), 8 oznacza urządzenia znajdujące się dookoła (telewizor, głośnik, okulary, zegarek, samochód, słuchawki, komputer, tablet). N to zaś liczba nieoznaczona, dowolna i oznacza liczbę urządzeń internetu rzeczy (IoT).

Czytaj także: Czy zakup iPhone’a bez pozostałych elementów ekosystemu Apple ma jakikolwiek sens?

Ekosystem urządzeń elektronicznych – podsumowanie

Budowanie ekosystemu urządzeń ma zarówno wady, jak i zalety. Każdy musi sam ocenić, czy w jego przypadku ekosystem się sprawdzi. Tak naprawdę trend budowania ekosystemu urządzeń będzie się w naszym społeczeństwie dopiero rozwijał. Jeśli chcemy budować ekosystem, warto zacząć od smartfona. Do niego łatwo będzie nam dobierać kolejne akcesoria, a w dalszej kolejności większe urządzenia.

Mateusz Nowak

Student dziennikarstwa i komunikacji społecznej, interesują go nowe technologie, a także kwestie społeczne i polityczne. W wolnym czasie czyta, słucha muzyki (głównie hip-hop) lub ćwiczy na siłowni.