Bateria rozładowana? Zobacz, jak sobie z tym radzić

mm Piotr Tomilicz Porady 2019-04-17

Odwieczny problem braku energii w smartfonie wcale nie jest taki odwieczny. Czy pamiętacie jeszcze, jak często ładowaliście swoje telefony komórkowe 15 lat temu? Ja nie i pewnie to jest dowodem na to, że dawne komórki podłączało się do ładowania raz na 4-5 dni. Bateria rozładowana to problem smartfonów i im nowszych, tym jest on większy. Jak sobie z nim radzić i jak mu przeciwdziałać? Dzisiaj właśnie o tym.

Co zjada moją baterię?

Bateria czy też ogniwo w smartfonie to fascynujący temat. Wciąż brakuje nam energii, mimo że produkujemy tak dalece zaawansowane telefony. Przyjrzyjmy się kilku ważnym zagadnieniom związanym z baterią i energią:

  • co wyczerpuje baterię
  • jak można ograniczyć wyczerpywanie
  • jaka bateria będzie najlepsza
  • jak doładować baterię w nagłej potrzebie.

Mam nadzieję, że odpowiedzi, które poznasz, będą dla Ciebie przydatne.

Brak energii w baterii potrafi niemile zaskoczyć. Bateria rozładowana.

Co wyczerpuje moją baterię?

Możliwie najlepszą odpowiedź uzyskasz, sprawdzając to w swoim smartfonie. Sposób jest bardzo prosty. Kliknij ikonę Ustawień, następnie wybierz Bateria. W zależności od tego, jaką masz wersję systemu Android, ukażą Ci się ogólniki lub szczegóły. Android w wersji 7 pokazuje, że najwięcej energii pochłania ekran. Nie jest to oczywiście żadne odkrycie, a wręcz rzecz oczywista, jednakże, jaka konkretnie aktywność pożera najwięcej cennego prądu?

Zobacz też: [Eksperyment] Doprowadziłem do spuchnięcia baterii, dlaczego tak się stało?

Tu pomocniejsze są statystyki z Androida 9 Pie. Możesz się wesprzeć też czasem spędzonym nad daną aplikacją – dane te uzyskasz, stukając w Aplikacje.

Wiemy już, że największym żarłokiem baterii jest ekran. Jest tak od zawsze i zapewne nieprędko się to zmieni. To ekran świeci, dlatego wymaga największych nakładów energetycznych. Ponadto opróżniają zasoby baterii: tryb gotowości, Wi-Fi, usługi Google, Bluetooth czy dźwięk. Gdy sprawdzisz, ile czasu Twój telefon może działać przy stale włączonym ekranie, to okaże się, że około 5 godzin. Doświadczenie mówi Ci, że normalnie używasz swojego smartfona przez dobę, zanim upomni się o ładowanie. Ile czasu będzie działać bez włączania ekranu?

Wynik może Cię rozczarować: może 3 dni? Może uda się, że 4? Ekran jest niekwestionowanym liderem w zużyciu energii, jednak wszystkie usługi razem wzięte pochłaniają jej tyle samo, jeśli nie więcej. Tryb gotowości to szeroko pojęte „nasłuchiwanie” otoczenia przez Twoje urządzenie. Jego czujniki stale monitorują to, co się dzieje. A to wymaga energii.

Wi-Fi to stale pracujący układ. Usługi Google? O nich więcej opowiedział Wam Paweł w cyklu o programowaniu. Bluetooth czy głośniki to po prostu moduły, które trzeba zasilać, aby działały. A działają często albo stale.

Jak możesz ograniczyć wyczerpywanie baterii?

Masz pewne możliwości. Jednak już za chwilę zrozumiesz, że w zasadzie żadne, o ile nadal planujesz normalnie korzystać z urządzenia.

Pamiętam, gdy swego czasu zachwycałem się aplikacjami do automatyzowania czynności w smartfonie. Mogłem na przykład ustawić je tak, aby włączało mi konkretną muzyczkę, gdy przejdę obok Tesco. To oczywiście skrajny przykład, a praktyczne wykorzystanie skupiało się na przykład na tworzeniu profili: dom, praca, noc i podobnych.

Zobacz też: Baterie w iPhone: Apple całkowicie zmienia podejście do napraw

W myśl tych aplikacji można było wyłączać transfer danych, gdy telefon był w zasięgu domowej sieci Wi-Fi. Można było wyłączać Wi-Fi, gdy byłeś w mieście. Można było wyłączać prawie wszystko, gdy szedłeś spać. Bo i tak nie używasz wtedy Internetu, Bluetooth i nie odbierasz powiadomień. Jednak czy to jest jakiekolwiek ułatwienie?

Moim zdaniem nie. Takie kastrowanie możliwości urządzenia to uprzykrzanie sobie życia w zamian za minimalne oszczędności. Największe można osiągnąć, gdy zmniejszysz jasność ekranu do minimum. Tylko jaką przyjemnością jest stałe wpatrywanie się w ciemność z natywnego trybu oszczędzania energii? Dla mnie żadną. Nie uda się więc jakoś zauważalnie oszczędzać energię w baterii.

Od teraz bateria rozładowana nie będzie probemem

A jaka bateria do smartfona jest najlepsza?

Czy masz możliwość wymiany baterii w obecnym urządzeniu? Czy masz możliwość podpięcia jakiegoś modułu z dodatkową porcją energii? Nie i to  zależy, ale znowu wracamy do kwestii wygody. O ile nie stoisz przed zakupem nowego smartfonu, a Twoim głównym kryterium będzie pojemność baterii, o tyle nie masz żadnego wpływu na to, która będzie najlepsza.

A co, jeśli naprawdę kupujesz nowy smartfon i szukasz mocnej baterii? Od lat wiele osób czeka na jakiś wyraźny przełom, w wyniku którego dostaniemy ogniwa o ogromnych pojemnościach i krótkim czasie ładowania. Teraz jednak liczy się jedna liczba: pojemność. Jeśli Twoja bateria ma 3000 mAh, to wystarczy Ci energii na dobę. A jeżeli masz 3 razy więcej, to będziesz ją ładował co 3 dobry. Tak w dużym uproszczeniu, więc warto śledzić na przykład nasze recenzje.

Jak doładować baterię w nagłej potrzebie?

Najbardziej oczywistym rozwiązaniem jest powerbank. Przenośny akumulator zdolny przechowywać duże ilości energii (miewają pojemności przekraczające 20 amperogodzin). Podpinasz przewodem USB do telefonu i możesz używać tak samo, jak podczas zwykłego ładowania.

Niektóre modele smartfonów doczekały się dedykowanych dla nich rozwiązań: małych powerbanków ukrytych w nietypowych etui. Co prawda nie mogą one zastąpić całej baterii, ale zgodzisz się ze mną, że dodatkowe 30 minut działania urządzenia w krytycznej sytuacji czasami może dosłownie uratować życie.

W większych miastach znajdują się takie schowki jak w niektórych marketach (np. w Ikei). Płacisz na przykład 2 złote i możesz zamknąć swój telefon na 15 minut w skrytce z przewodami do Apple i Androida. Oczywiście podłączasz na ten czas urządzenie do prądu i proszę bardzo: szybko i bezpiecznie doładowałeś komórkę.

Możesz również doładować się w autobusie, galerii czy w banku. To głównie w tych miejscach można spotkać porty USB służące właśnie do uzupełnienia energii. Jeśli tylko nosisz ze sobą przewód, to możesz cieszyć się nową energią. Co prawda na ogół jest to bardzo wolne ładowanie, ale jest. A ładowanie od innego smartfonu? Też istnieje, jednakże pomijam w tym artykule te rozwiązania, które dotyczą raptem garstki urządzeń na rynku.






    Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
    Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
    x