Jak zadbać o zdrowie i kondycję dzięki telefonowi?

mm Piotr Tomilicz Porady 2019-04-10

Ile w tym prawdy, że od notorycznego wpatrywania się w ekran smartfonu psuje się wzrok? Tego nie wiemy. A w tym, że emitowane przez niego fale szkodzą mózgowi? Także nie wiadomo. A w tym, że od pisania SMS-ów uszkadzają się stawy kciuków? To na szczęście przeżytek. Wiemy za to, że telefon może doskonale pomóc w tym, abyś zadbał czy zadbała o świetną sylwetkę i doskonałą kondycję przed nadchodzącym latem. W takim razie pytanie jest proste i brzmi następująco:

Jak zadbać o zdrowie i kondycję dzięki smartfonowi?

Google dba o swoich użytkowników. Owszem, bierze od nich informacje na temat sposobu ich życia, ale w zamian daje sporo rzeczy, które mają sprawić, że to życie będzie przyjemniejsze. No bo jak inaczej nazwać to, że stajesz przed lustrem i widzisz szczupły brzuch albo świetnie wyrzeźbioną klatkę? Tak wspaniały prezent dla samego siebie również ma swoją cenę. Jednakże dzięki Google i kilku innym firmom możesz łatwiej ją zapłacić.

Zobacz też: [YouTube] Jak zadbać o zdrowie z naszym telefonem?

Zapłata nie jest liczona w złotówkach ani euro. Zapłacić musisz własnym wysiłkiem, czasem i potem. Potrzebujesz też ogromnej motywacji do tego, aby stać Cię było na choćby odrobinę chęci. Motywacja i chęci są kluczem do tego, aby zadbać o zdrowie i kondycję. Jedna z podstawowych aplikacji od Google ma Ci w tym pomóc… i robi to dobrze.

Aplikacja od Google wie, jak zadbać o zdrowie i kondycję

Google Fit

Pięknie integruje się z całym systemem. U mnie to jedna z tych aplikacji, którą instaluję wraz z nowym systemem. Jeśli jeszcze jej nie masz, to zajrzyj na Google Play – dostępna jest za darmo. Co dostajesz wraz z nią? Spore możliwości i tylko jeden warunek: miej ze sobą telefon. Ekran główny przywita Cię informacjami o tym, ile kroków danego dnia wykonałeś, ile to kilometrów oraz ile kalorii spaliłeś (nie tylko na chodzeniu, ale i na każdej innej aktywności, również na słodkim nic nie robieniu).

Zobaczysz także informację o tym, ile minut spędziłeś na jakiejś aktywności fizycznej oraz ile punktów kardio udało Ci się zdobyć. Punkty kardio to sposób oceniania od Google: ustawiasz sobie limit takich punktów (domyślna wartość to 20) i każdego dnia sprawdzasz, czy udało Ci się osiągnąć ten poziom. Za wysoki? Możesz zmniejszyć.

Świetnym pomysłem jest też mierzenie ilości kroków. Tutaj także kluczową rolę odgrywają czujniki,  w który wyposażony jest chyba każdy telefon. Domyśla wartość to 8000 kroków, czyli około 5-6 kilometrów. I znów: nie wyrabiasz i frustruje Cię to, że wciąż jesteś pod kreską? To zmniejsz limit.

A skąd Google wie, ile kilometrów zrobiłeś? Stąd, że masz możliwość uzupełnienia swojego profilu o takie dane, jak: płeć, data urodzenia, waga i wzrost.

Opcja Dziennik pozwala Ci między innymi na zapisywanie ważnych dla zdrowia notatek. Możesz zapisywać pomiary ciśnienia krwi. Oczywiście smartfon już go nie zmierzy, jednak dobrze mieć taką książeczkę w wersji elektronicznej. Pozwoli Ci także obserwować postępy Twojej pracy w postaci utraty wagi. Wskazujesz datę i podajesz swoją wagę. Tu znów waga będzie nieodzowna, jednak historia Twoich pomiarów przedstawiona później na wykresie jest warta zainwestowania w wagę.

Zobacz też: Apple ma zupełnie nowy pomysł na monitorowanie naszego zdrowia

I w końcu śledzenie treningów, czyli realizacja jakiegoś planu treningowego wraz z Google. Spacerujesz? Biegasz? A może po prostu gnasz spóźniony do pracy? W każdej tej sytuacji uruchom trening i pozwól, aby Google zliczało Twój wysiłek. Ty będziesz zadowolony, obserwując statystyki, a Twój organizm będzie czuł się i wyglądał świetnie.

Google to proste, ładne i zawsze dostępne pod ręką narzędzie. Ale są też inne. W zależności od tego, co chcesz robić, znajdziesz aplikację, którą możesz monitorować treningi, rozwój i zapisywać efekty.

Endomondo

Zna je wiele osób. To aplikacja idealna dla osób biegających czy jeżdżących na rowerze. Mierzy i pokazuje bardzo wiele danych, a najciekawsze wyniki możesz łatwo udostępnić na Facebooku – warto się przecież nimi pochwalić i zachęcić innych do podobnej pracy. Co prawda używałem jej dawno temu, ale jej popularność rośnie.

Poprowadzą trening i przypomną o następnym - te aplikacje wiedzą, jak zadbać o zdrowie i kondycję

Aplikacje sportowe

Z całą pewnością mogę też polecić bardzo proste i przydatne aplikacje. Jeżeli trenujesz podciąganie się na drążku, brzuszki, pompki, zależy Ci ogólnie na dobrym wyglądzie lub świetnej kondycji, to po prostu wpisz w Google Play „pompki”, „brzuszki” czy „aerobiczna szóstka Weidera”. Zawsze dostaniesz jakiś ciekawy wynik.

Większość z nich to naprawdę proste i skuteczne narzędzia. Nauczą Cię prawidłowego wykonywania ćwiczeń, pomogą w odbyciu treningu (będą liczyć na głos po polsku ilość powtórzeń, a także informować o przerwach), zadbają też o to, aby przypomnieć Ci następnego dnia o treningu. Geniusz tego rozwiązania polega na tym, że większość z nas potrzebuje miesiąca takiego przypominania, aby dobry nawyk wszedł nam w krew.

Nie tylko smartfony. Opaski też potrafią, jak zadbać o zdrowie i kondycję

Smartband

I tylko nadmienię o przydatnym dodatku. To smartband, czyli inteligentna opaska. Wybór jest bardzo duży, te proste urządzenia kosztują raptem kilkadziesiąt złotych, a ich głównym zadaniem – oprócz tego, że pokazują godzinę i datę – jest rejestrowanie Twojej aktywności i przesyłanie wyników do smartfonu za pomocą Bluetooth. I w każdej chwili możesz sprawdzić, ile zrobiłeś kroków i ile spaliłeś przy tym kalorii.

Dosłownie pod ręką masz naprawdę dużo dobrych powodów, aby już dziś zadbać o zdrowie i kondycję.



x