[Poradnik] Skontroluj, czy smartfon, który chcesz kupić obsługuje sklep Google Play

mm Michał Derej Artykuły 2018-04-18

Jeśli na bieżąco czytacie artykuły, które pojawiają się na łamach naszej strony, to zapewne wiecie, że jakiś czas temu Google zdecydowało się na obowiązkową certyfikację urządzeń – producenci bez wymaganych licencji nie będą zatem w stanie komercyjnie korzystać ze wszystkich aplikacji Google’a, w tym sklepu Google Play. Warto jednak wiedzieć, że lista smartfonów oraz tabletów, na których bezproblemowo korzystać można z usług giganta z Mountain View, jest jawna – w tym artykule przedstawię Wam, jak ją znaleźć oraz jak wyszukać na niej urządzenie, które chcecie kupić w przyszłości.

Zobacz też: Znamy specyfikację Honora 10 – jest na co czekać!

Jeśli chcecie poczytać nieco więcej na temat zmian w Androidzie, to odsyłam Was do następujących artykułów:

Jak sprawdzić, czy smartfon, który chcesz zakupić będzie współpracował ze sklepem Google Play?

Sklep Google Play to miejsce, z którego użytkownicy systemu Android mogą bezproblemowo pobierać nowe gry i aplikacje. Możliwość korzystania z tej usługi to wielkie udogodnienie – wystarczy przecież zaledwie kilka kliknięć, by cieszyć się z nowego programu, który usprawni działanie naszego smartfona. Z tego powodu warto sprawdzić, czy nowy telefon, który chcemy zakupić, posiada wsparcie Google’a, co pozwala producentowi na korzystanie z aplikacji giganta z Mountain View – w tym poradniku pokażę Wam, jak to zrobić.

  1. Przejdź na oficjalną stronę Google’a, która mówi o wspieranych urządzeniach. Zauważysz tam kategorię „Full list of supported devices”.
  2. Ujrzysz tam dwie opcje, które pozwolą Ci wyświetlić listę urządzeń w formatach pdf oraz csv. Wybierz odpowiednie dla Ciebie rozszerzenie. Jeśli jesteś zainteresowany listą dla urządzeń z systemem Chrome OS, to skorzystaj z opcji, która znajduje się na dole przeglądanej kategorii.
  3. Po wybraniu odpowiedniego rodzaju pliku zostanie on pobrany na Twój dysk. Jest to gigantyczna lista – znajdują się na nim aż 602 strony różnych smartfonów i tabletów! Aby wyszukać urządzenie, które chcesz zakupić, skorzystaj ze skrótu klawiszowego:
    – na komputerze z systemem Windows jest to ctrl + f,
    – na komputerze z systemem Mac OS jest to Command + f,
    – na telefonie musisz wybrać odpowiednią opcję w czytniku.
  4. Wyszukaj urządzenie na liście po podstawowej nazwie (np. Galaxy S9), a następnie skontroluj, czy numer modelu urządzenia (jest to ostatnia kolumna po prawej) zgadza się z numerem tego smartfona, który chcesz zakupić. Jeśli tak, to Twoje nowe urządzenie na pewno będzie obsługiwało sklep Google Play. Gratulacje!

Źródło: Google / XDA-Developers



  • bongiel

    jak rozumieć certyfikację? mam Zuk’a Z2 który jest na liście, oficjalnie nie ma on w chińskim sofcie usług Google’a, a w Custom ROMie wyświetla w sklepie, że urządzenie nie jest certyfikowane. Wyłączą mi te wszystkie usługi?

    • bohdankrulik

      Usuń dane sklepu i powinno Ci się pojawić, że jest certyfikowane.

      • bongiel

        a na jakim ROMie go użytkujesz?

        • radeon hade

          Gizrom 3.0

          • bongiel

            na bazie chińskiego 3.1?

          • radeon hade

            Dokładnie na nim

      • Hubert Kądziela

        Mam ZUK-a Z2 Pro, ROM stock aktualizowany przez OTA do najnowszego OREO.
        Brak roota i nie ruszany bootloader.
        Sklep Play musiał być „dograny” bo w oryginale nie ma.

        Pokazuje że brak certyfikatu.
        Nie uruchamia też Google Pay.
        Dane sklepu usunąłem – nie pomogło.

    • radeon hade

      Chyba nie zablokują bo zuk już dosyć dawno wyszedł, też go mam

    • Martina Neumayer

      Szczerze? Nijak. Psu na budę ona komu potrzebna na dobrą sprawę. A zrobiona jest tak po macoszemu, że słów brakuje. Gugiel po prostu usiłuje zmusić i producentów do sztucznego wciskania wszędzie tego czegoś, a użytkowników do zmian sprzętów. Nic poza tym. Bo technicznie toto nie ma z zabezpieczeniami niczego wspólnego. Skoro sam sklep przepuszcza syfy takie, że mała głowa. I co? Różnica taka, że będziesz miał malware certyfikowany? Bo ze sklepu gugla? haha.
      Jest tyle alternatyw dla ichniego sklepiczka, że mała głowa.. i naprawdę można spokojnie żyć bez niego.