Zastanawiasz się nad aktualizacja do iOS 11? Test szybkości z iOS 10 na wideo!

mm Kamil Lewicki Newsy 2017-09-21

Jeśli zastanawiacie się nad aktualizacją do najnowszego iOS 11, warto sprawdzić poniższe wideo. Dowiecie się czy wasze urządzenie ma szansę zwolnić, czy może przyspieszy i każda akcja wykonywana będzie płynniej.

YouTuber EverythingApplPro zamieścił na swoim kanale wideo, w którym dokonuje porównania prędkości iOS 10.3.3 z najnowszym iOS 11. Test przeprowadzony zostaje na wszystkich iPhone’ach, więc jeśli macie wątpliwości, co do Waszego modelu, ten filmik może okazać się pomocny.

Nie da się nie zauważyć, że nowszy system działa wolniej. Widać to zwłaszcza na starszych modelach. Nie są to jednak drastyczne zmiany, opóźnienia wynoszą dosłownie chwilę i prawdopodobnie w codziennym korzystaniu nie będą one tak zauważalne. iOS 11 był długo wyczekiwanym systemem, miał przynieść sporo nowości i usprawnień. Tak też się stało, lecz jak z każdą większą aktualizacją bywa początki są trudne. Apple z pewnością w niedługim czasie wypuści łatkę niwelującą powyższe opóźnienia i błędy. Ciężko jednak powiedzieć, kiedy to nastąpi.

źródło: YouTube



  • Marucins

    Śmiać mi się chce gdy patrzę na takie testy – długość animacji – a oni porównują to do szybkości urządzenia.
    Najpierw wepchać multum wodotrysków, aby w późniejszym sofcie magicznie „przyśpieszyć” działanie 🙂

  • Robert Andegaven

    To to samo co sprzęt z 4 GB RAM kontra np 6 GB RAM, różnice prawie niezauważalne, liczone w setnych sekundy. Kto na takie rzeczy zwraca uwagę?

    • Marucins

      Poczekaj iOS 12 znowu dostanie zbyt długie animacje a koło kolejny raz się zatoczy.

  • Dark1

    Mając androida nigdy się nie zastanawiałem nad aktualizowaniem go do ios 11
    Ale chyba się nie przesiądę skoro jest wolniejszy

    • Wodnik Szuwarek

      Użytkownik Androida nie ma żadnych aktualizacji, więc nie ma się nad czym zastanawiać 🙂

      • Fox

        ^ najlepszy przykład gejfoniarza, oni mają swój świat i swoje kredki xD

      • tojakomornik

        lepiej nie dostawać aktualizacji w ogóle niż dostawać takie, które co trochę powodują, że telefon jest jeszcze wolniejszy, do tego stopnia, że chcąc nie chcąc trzeba kupić nowy.

  • Ka Feel

    Po chui tu ajfony ?!

    • Wodnik Szuwarek

      Po to żebyś mógł dalej ślinić się na ich widok 🙂

    • krystian

      Bo to są te podróbki ajfonów co wyglądajo, a nie działajo jak ajfon 🙂

  • Mariusz Grzegorz Tondos

    samsungi zawsze laguja przez touchwiza , na czystym androidzie android jest jak błyskawica.

    • Linkyop

      Nowe Samsung’i nie mają TouchWiz’a, tylko szybki, stabilny Samsung Experience.

      • Zdzisław Dyrman

        Serio? Jak żółwia nazwiesz gepardem to nagle stanie się demonem prędkości? Zmiana nazwy nic nie daje, obejrzyj sobie testy Nota8, prawie w każdym pada stwierdzenie, że zdarzają się lekkie przycinki, a przecież to najbardziej wypasiony model Samsunga za 4300 zł 😂

        • stark2991

          Note 8 i tak działa nieźle, przynajmniej na tych filmach, które widziałem. Ale S8 to jest patologia 🙂

        • Linkyop

          Co z tego, że zmiana nazwy nic nie daje? Używanie nazwy TouchWiz w S6 (7.0), S7 (7.0), J 2017, A 2016 (7.0), A 2017 (7.0), XCover4, S8(+) i Note8 jest błędem.

          Mam S6 z Samsung Experience i nigdy nie miałem ani przycięcia, ani laga nakładki w czymkolwiek.

          Oglądałem testy i jakoś nie widzę tych Twoich bajkowych spadków płynności.

      • tojakomornik

        weź skończ chłopczyku. Zmienili tylko nazwę, i cały czas dają inaczej zapakowane gówno.

        • Linkyop

          Chłopczyku? 😂
          Miałeś w ogóle telefon Samsung’a z Samsung Experience w ręce? Żadnego gówna w nim nie ma.

      • Mariusz Grzegorz Tondos

        wgraj lineageos i porownaj sobie i nie daj sobie wciskac marketingowego belkotu wszak zmiana nazwy duzo nie znaczy.

  • Filodendron

    No i zobaczyłem jak działają współczesne ajfony (miałem 3 i 4, a później się tym g… przestałem interesować). Przecież to kpina jest. To mają być szybkie, nielagujące smartfony, którymi ajfoniarze stawiają za wzór wobec Androida? Sorry Batory, ale responsywność Andka 7.1.1 na moim OnePlus 3T, miażdży to tałatajstwo. Przecież te ajfony działają jak smartfony z Andkiem za 600-800 zł.
    Co za beka!

    • Adrian Kijek

      Jak dla ciebie ios wolne to jaki android musi byc wolny skoro w kazdych testach predkosci wygrywa ios.

      • maxprzemo

        „Ranking Antutu sierpień 2017”
        Pierwszy iPhone (iPhone 7 Plus) na dziewiątym miejscu 🙂
        Oj taki szybki jest ten iOS 😉

        • A jak wypada iphone 8 i ten X w antutu?

          • maxprzemo

            Nie ma tych telefonów w rankingu Antutu. Ponieważ musi być ponad 1000 pomiarów danego modelu w miesiącu. Więc najprędzej w zestawieniu za listopad będą te modele iPhone. Czyli cały 2017 rok należał do telefonów Androida a Apple goni je 😉
            W przyszłym roku będzie tak samo, na wiosnę wyjdą nowe telefony z Androidem które wyprzedzą iPhone a Apple będzie pół roku myśleć jak je techniczne dogonić.

          • Wodnik Szuwarek

            Czego się naćpałeś?
            tabletowo. pl/2017/09/18/iphone-x-najlepszy-geekbench/amp/

          • Henrar

            Snapdragon 845 będzie mieć rdzeń tak samo wydajny jak A9 z 2015 roku. Apple nie musi niczego się obawiać.

          • maxprzemo

            Inna technologia po prostu. Układ A11 ma już 6 rdzeni.
            Nie zmienia to faktu że samo CPU nie stanowi o wydajności całego telefonu. Najlepiej widać to właśnie w AnTuTu. Inne podzespoły telefonu też stanowią składnik wydajności.

        • Henrar

          Telefon z dwurdzeniowym procesorem jest w TOP10, gdzie wszystkie pozostałe mają ośmiordzeniowe układy.

          Przecież to pokazuje, że na Androidzie nadal jak w lesie xD

          • maxprzemo

            W zadaniach wielowątkowych układ z 8 rdzeniami będzie szybszy niż układ dwurdzeniowy więc twoja argumentacja jest błędna.

          • Henrar

            Pudło. Wcale nie. To by tak działało, gdyby moc rdzeni była porównywalna. A w tym przypadku nie jest.

            Ty myślisz, że programowanie wielowątkowe powstało wraz z procesorami wielordzeniowymi? Wielowątkowość można osiągnąć nawet na jednordzeniowych układach i to scheduler systemu operacyjnego przeznacza wątkom (i procesom) czas procesora. Odpowiednio szybki rdzeń spokojnie poradzi sobie z kilkurdzeniowymi układami, jeżeli ich rdzenie są słabe.
            Zresztą ośmiordzeniowy Snapdragon 835 jest jedynie 10% szybszy od dwurdzeniowego A10 w zastosowaniach wielowątkowych, bo mocne rdzenie rekompensują brak ich większej liczby u Apple. Z tego samego względu dwurdzeniowe i3 bije na głowę ośmiordzeniowe Jaguary w konsolach.

          • maxprzemo

            Geekbench ocenia tylko szybkość CPU. Nie ocenia całości podzespołów telefonu a w tym wypadku iphone X dogonił dopiero wiosenne premiery telefonów z Androidem.
            Same benchmarki według mnie od przyszłego roku będą bezużyteczne ponieważ do smartfonów wchodzi technologia uczenia maszynowego. Gdzie każdy producent stosuje własne rozwiązania. Tego nie będzie się dało tak łatwo w jakiś racjonalny/znormalizowany sposób porównać.
            Przed nami premiera Kirin 970 od Huawei, według mnie na pewno nie wyprzedzi on A11 w wydajności CPU ale ma mieć asa w rękawie właśnie w postaci LM (learning machine). Czy obecne benchmarki potrafią ocenić wydajność/szybkość uczenia się smartfonów? Zdecydowanie nie.
            Więc „podniecanie się” wynikami benchmarków odłóżmy do muzeum.

          • Henrar

            Kirin 970 w CPU wydajniejszy na pewno nie będzie, bo Huawei stosuje Cortex-A73.

            A co do uczenia maszynowego – to jak najbardziej da się zbenchmarkować, bo to nie jest żadna magia. To zwyczajnie cholernie dużo operacji na macierzach w niskiej precyzji. I zarówno Kirin jak i A11 mają do tego dedykowane układy.

            Patrząc na to, jak Huawei potraktowało u siebie Force Toucha, to ta wydajność Kirina będzie niewykorzystana.

    • kaliente
      • RS2_15237_THE_END

        Ile procent baterii ciągną aplikacje „zamrożone” po zablokowaniu ekranu ? Pytam z ciekawości, bo u siebie mam 80% (których nie używam codziennie aplikacji zamykanych po zablokowaniu ekranu, tym sposobem bateria wytrzymuje mi dwa dni. Jak mam włączone, że blokada ekranu nie zamyka aplikacji to bateria starcza tylko na jeden dzień… A jak jest w ios ?

        • Zdzisław Dyrman

          Bateria w iPhonie wystarcza do 16.00 jeśli go normalnie używasz.

          • RS2_15237_THE_END

            Aha. To dziękuje.

          • Tomasov

            Uhm chyba do 16 następnego dnia o ile nie siedzisz cały czas na FB i instach

          • Adrian Kijek

            Rano 6 odlaczony od ladowarki sporo smsow i duzo w internecie przez caly dzien (naprawde sporo siedze w necie czy to w pracy czy po) zostalo jeszcze 6 procent godz 20:52 ip7

          • RS2_15237_THE_END

            wiem, że ciężko określić kto dużo a kto mało używa, pytałem bardziej o możliwości zamykania aplikacji, takich które rzadko używam i nie czekam od nich na powiadomienia. W androidzie 7 bardzo mi się to podoba. Dlatego pytałem jak jest w ios, czy też są możliwości ustawień, a jeśli nie, to jak te nie zamknięte aplikacje wpływają na baterię itp.

        • kaliente

          W iOS aplikacje w tle nie pobierają energii praktycznie wcale. Wyrzucanie ich w multitaskingu powoduje większe zużycie procesora i w konsekwencji gorszy czas pracy na baterii.
          Zasadniczo tylko niektóre aplikacje np nawigacje mogą działać w pełni w tle, reszta jest zamrażana a ich powiadomienia realizowane są niezależnie czy działają w tle czy nie.

          • RS2_15237_THE_END

            No to fajnie, tak powinno to działać.

          • RS2_15237_THE_END

            Ale z drugiej strony mam aplikacje które używam raz na dzień albo nawet raz na kilka, dlatego wolę aby one były zamknięte po zablokowaniu ekranu, bo jednak w Androidzie one nadal zużywają trochę energii nawet jak telefon jest zablokowany. Nie ma szans aby więcej energii zużyć przy włączeniu ich raz na kilka dni do tego ile zużywają przez 24 h na godzinę. Być może ios jest lepiej przemyślany pod względem oszczędzania baterii.

          • kaliente

            No tak jak pisałem, nie ma żadnego sensu wywalanie aplikacji z multitaskingu w ios. Zostało to już wielokrotnie powiedziane przez deweloperów piszących appki a także samo Apple.
            Nie wiem jak to wyglada w Androidzie, ale na ios nie musiałbyś tych aplikacji zabijać.

          • RS2_15237_THE_END

            Ok, rozumiem. Tutaj w sumie jest podobnie, jeśli apliakcja nie wysyła powiadomień to również nie widać czerpania energii. Testuję różne opcje aby zobaczyć różnice. Trochę to potrwa.

          • kaliente

            Nie do końca wiem jak działają powiadomienia na Androidzie, ale na iOS system nasłuchuje tylko jeden serwer Push a powiadomienia są podpięte do niego. Nie ma znaczenia ile masz aplikacji z włączonymi powiadomieniami, bo iOS nasłuchuje tylko jeden serwer cały czas. Nie tracisz wiec baterii przy samej opcji włączonych powiadomień, tracisz ja dopiero gdy zostają one wyświetlone na ekranie który jest prądożerny.

          • RS2_15237_THE_END
      • RS2_15237_THE_END

        Jak widać, najwięcej traci android na konwertowaniu. Pewnie największy wpływ ma prędkość pamięci. Ale biorąc pod uwagę, że nie wykonuję takich bzdetów na telefonie mogę przyjąć, że taki S8N spokojnie by wystarczył 🙂

        https://www.youtube.com/watch?v=m2Pbdm5tYQc