Czy tytanowy Essential Phone przetrwa tortury?

Łukasz Pająk Newsy 2017-09-07

Niedawno przedstawiłem Wam wnioski iFixIt dotyczące Essential Phone, czyli jednego z niecodziennych smartfonów. Wspomniany portal musiał dać najniższą ocenę urządzeniu od Andyego Rubina i słusznie – praktycznie nie da się go naprawić bez uszkadzania innych elementów. Jednak czy w ogóle można go w łatwy sposób zniszczyć? W tym momencie pojawia się kanał na YouTubie o nazwie JerryRigEverything i standardowe już dla nas testy.

Przechodząc od razu do konkretów:

  • szkło chroniące front to Gorilla Gass 5, więc jest równie odporne, co w przypadku topowej konkurencji;
  • ceramiczny tył również można pochwalić za odporność na zarysowania;
  • tytanowa ramka jest lepsza od powszechnie stosowanego aluminium, ale nie jest to czysty materiał;
  • doświetlenie aparatu chroni tworzywo sztuczne i razem z otoczką szkła są najbardziej narażone na wszelkie ostrza, ale niekoniecznie upadki;
  • ekran po spotkaniu ognia reaguje tak jak każdy IPS – piksele wyłączają się, ale po ostygnięciu wszystko wraca do normy;
  • tego smartfona nie da się wygiąć.

Zack zapowiada, że przeprowadzi również testy upadku, ale już możemy przewidzieć, że Essential Phone poradzi sobie lepiej niż Xiaomi Mi Mix. Mimo wszystko na ostateczną ocenę przyjdzie jeszcze czas.






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x