Samsung zapewne już od długiego czasu pracuje nad następcą Galaxy S8/S8+. Smartfony ukrywające się pod nazwami kodowymi Star i Star 2, już zapewne wyszły z fazy projektowania i poszczególne bloczki składane są w całość. Oczywiście to nie oznacza, że nadchodzące, flagowe urządzenia od Samsunga są już gotowe. Mimo wszystko wiemy o nich coraz więcej i pojawiają się zarówno dobre jak i złe informacje.

Koreańczycy na pewno nie zrezygnują z dążenia do stworzenia smartfona, który na froncie będzie posiadał wyłącznie wyświetlacz. Tak naprawdę taka czeka nas przyszłość. Jednak jakie dokładnie ekrany będą posiadały Galaxy S9 i S9+? Zależnie od źródła znajdziemy informacje o tym, że będą to dokładnie te same panele, co w tegorocznych modelach – nie zmieni się wielkość czy też rozdzielczość oraz bazowa technologia. Z drugiej strony pojawia się patent Samsunga z pierwszej połowy 2016 roku, który prezentuje takie rozwiązanie:

Wygląda znajomo? Oczywiście, w końcu to wycięcie w ekranie znane chociażby z Essential Phone czy też Sharpa Aquos S2. Nic nie daje nam gwarancji, że identycznie będzie wyglądała seria Galaxy S9. W końcu Samsung znany jest z tego, że trzyma pomysły na różne rozwiązania dla siebie.

Jednak na temat następców Galaxy S8/S8+ można też powiedzieć coś względnie dobrego. Podobno Samsung chce ukrócić zamiary Apple związane z iPhonem 8, który już wiadomo, że świetnie będzie się sprzedawał. Tym sposobem Star i Star 2 mają zostać zaprezentowane już w styczniu. Dlaczego to dobra wiadomość? Jeśli nie pamiętacie to przypominam, że Samsung zarezerwował już dla siebie partię Snapdragonów 845, blokując tym samym konkurencję jak w tym roku.

 

źródło: SamMobile

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.