Powiedzmy sobie szczerze, LTE to jeden wielki bałagan. Na całym świecie pełno jest różnic w jego standardach. Jest to problem dla użytkowników, którzy podróżując do innych krajów zmuszeni są do korzystania z zasięgu sieci 3G/UMTS, ale również dla producentów. Każdy z producentów chce w końcu żeby jego topowe urządzenia miały w nazwie 4G lub LTE. Jest to jednak akutalnie niemożliwe przez wspomnianą fragmentację.

Nie przegap
Bsafer.pl – chroń i kontroluj swoje dane osobowe, zanim będzie za późno
bsafer.pl
Ochrona danych osobowych to poniekąd problem, który jeszcze nie pojawił się w świadomości zbyt wielu osób. Głośno zrobiło się o nim dopiero w momencie, gdy Unia Europejska wprowadziła RODO (Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych). Jednak głośno było tylko dlatego, że trzeba było się dostosować i miało to wydźwięk nie tak pozytywny, jak oczekiwaliby tego sami […]

Tutaj pojawia się jednak Qualcomm ze swoim RF360, okrzykniętym już jako pierwsze globalnie zgodne rozwiązanie kwestii LTE. Idea jest następująca: wprowadzenie na rynek nowych lżejszych chipów obsługujących sieci 2G/3G/4G LTE w pasmie częstotliwości 700-2700 MHz. Przykładem może być zaprezentowany dzisiaj WTR1625L.

Oczywiście wprowadzenie tego rozwiązania w życie nie jest kwestią kilku tygodni. Nowe chipy mają pojawić się w drugim kwartale bieżącego roku, jednak w gruncie rzeczy to nie jest aż tak długo.

Źródło: androidcentral.com




Krzysztof Kulpiciński