Galaxy Note8 jest ewidentnie najdroższym smartfonem Samsunga, jaki kiedykolwiek był oferowany w Polsce. Kwota 4300 złotych w przedsprzedaży (z darmową przystawką DeX wartą ~500 złotych) to nie są małe pieniądze i wiele osób przelicza je na laptopy. Oczywiście jest to dyskusyjne, ale jeśli uważacie, że chcielibyście kupić to urządzenie tylko w niższej cenie to bardzo możliwe, że Koreańczycy przygotują specjalną, uboższą wersję.

Jak donosi CNET, certyfikację TENAA przeszła właśnie nowa odmiana Galaxy Note8. Czym się różni w stosunku do pierwowzoru? Przede wszystkim mniejszą przestrzenią dla aplikacji. Zamiast 6 GB RAM, dostępne będzie – dla między innymi wielozadaniowości – 4 GB. Samsung wyraźnie podkreślał, że bazowa pamięć jest typową dla komputerów, a mówimy o smartfonie. Cóż, my doskonale wiemy, że na rynku są modele z 8 GB RAM, ale nie da się ukryć, że dla większości osób już 4 GB jest wystarczające. Oczywiście taka odmiana, siłą rzeczy, wiąże się z niższą ceną. Znowu zaglądamy do plotek i pojawia się kwota niższa o 110 dolarów, więc w naszym przypadku mogłoby to oznaczać około 3800 złotych za Galaxy Note8.

Oczywiście pod warunkiem, że takowa wersja trafi do Polski. Zważywszy, że mówimy o certyfikacji TENAA, która dotyczy chińskiego rynku to najprawdopodobniej najlepszy smartfon Samsunga nie opuści Azji.

 

Źródło: Android And Me

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.