Real Racing 3 i samochód za 100 dolarów

Mateusz Gadzina Aplikacje 2013-02-15

Nie tak dawno miałem okazję podzielić się z Wami informacjami odnośnie premiery Real Racing 3 i decyzji o tym, by wydać ją jako grę „free2play”. Dzisiaj w jednym z serwisów pojawiły się ciekawe wyliczenia odnośnie cen w sklepie i zawartości tylko dla płacących – myślę, że warto się z nimi zapoznać.

Otóż – na ten moment – w RR3 będą znajdować się samochody, których nie będziemy w stanie odblokować za pomocą R-Bucks – waluty zdobywanej w trakcie rozgrywki – a jedynie za pomocą złota, które trzeba zakupić. Teoretycznie będzie ono do zdobycia w grze, jednak dostaje się bardzo rzadko i w liczbie 4-5 monet, co przy cenie samochodu wynoszącej 800 żetonów zrobionych ze złotego kruszcu sugeruje oczywiście wydanie realnej gotówki.

Koenigsegg Agera R, cudo rozpędzające się do 440 km/h i kosztujące ok. 2 000 000$ jest właśnie jedną z ekskluzywnych bryk dostępnych tylko za wspomniane wcześniej złoto. Jeśli zdecydujemy się na zakup tego samochodu w grze, przyjdzie nam zapłacić bagatela … 99.99$, czyli jakieś 320 złotych. Tyle trzeba wydać, by w najlepszej opcji zakupić 1000 złota, które umożliwi nam zakup wspomnianego wcześniej samochodu (kosztuje on „tylko” 800, jednak musimy zapłacić za pakiet troszkę większy, który jako jedyny w tym wypadku się opłaca). Całkiem tania w tym wypadku jest więc  Zonda R, która kosztuje 400 złota – tyle można nabyć w mniejszym pakiecie za 69.99$ (ok. 220 złotych).

Wszystkie dostępne w grze samochody możecie zobaczyć poniżej:

Oprócz tego za pomocą opłat da się skrócić czas serwisowania samochodu – wymiany oleju, naprawy silnika, hamulców czy zawieszenia. Wszystkie te rzeczy, w zależności od naszych wyników, będą się psuły częściej lub rzadziej i będą wymagały czasu by wrócić do pełnej sprawności.

Jak więc ma się to do słów rzecznika prasowego, który zapowiadał, że mikropłatności w żaden sposób nie upośledzą ani nie ograniczą gry? O ile czas potrzebny na naprawę naszych samochodów można będzie jakoś znieść, o tyle motyw z super samochodami dostępnymi za gotówkę jest delikatnie kontrowersyjny. Do  premiery sporo jeszcze może się oczywiście zmienić –w tym także ceny. W tym momencie jednak twórcy jednak mają u mnie (i pewnie nie tylko) spory minus na start. A premiera tuż, tuż- już 28 lutego. 

Nie zrozumcie mnie źle – wiem, że twórcy muszą zarabiać. W takim jednak wypadku wolałbym normalnie płatny tytuł, w którym nie musiałbym płacić 100 dolarów by móc przejechać się jednym z szybszych samochodów w tej grze. 

 

pocketgamer.co.uk






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x