Pomyłka może zdarzyć się każdemu. Czasem jednak przez drobny błąd możemy narobić sobie ogromnych kłopotów. W takiej sytuacji znalazł się Play, który musiał zmierzyć się z falą krytyki rozzłoszczonych klientów.

Na pewno zatrzymałeś tego bota?

Z oczywistych względów telemarketerzy i wszelkie boty reklamowe dręczą nas tylko w ciągu dnia. Niestety, w przypadku Play ktoś musiał zapomnieć wyłączyć jakąś usługę, ponieważ począwszy od poniedziałkowego wieczoru do wczesnego ranka następnego dnia klientów Play nękał Jerzy Stuhr, prosząc o pomoc w nagraniu audiobooka. W rzeczywistości była to akcja promocyjna organizowana przez fioletowego operatora.

Są przeprosiny

Głos w tej sprawie zabrał rzecznik prasowy Play – Marcin Gruszka:

Cóż, taka pomyłka może zdarzyć się każdemu i nie można winić o to operatora. Z punktu widzenia administratora cała sytuacja mogła być efektem jednego kliknięcia (lub jego braku). Z obecnej perspektywy sytuacja jest nieco komiczna. W pewnym sensie Play osiągnął ogromny sukces – raczej nikt nie spodziewał się, że jego akcja promocyjna osiągnie taki rozgłos.

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Adrian Celej

Fan nowych technologii, Androida i Linuksa. W wolnych chwilach także elektronik-amator.