Dzisiaj smartfony robione są tylko po to, aby wytrzymały do końca gwarancji. Wszelkie próby naprawy później są bardzo uciążliwe ze względu na coraz powszechniejszy klej, który co prawda pomaga zachować wodoszczelność, ale z pewnością nie ułatwia wymiany podzespołów. Jak sytuacja wygląda w przypadku OnePlus 5? Możemy się spodziewać, że też nie będzie ciekawie ze względu na oszczędności, z którymi firma cały czas musi się liczyć.

Portal MyFixGuide wziął na warsztat wspomniany model i oto efekt:

Nie przegap
Wywiad z CEO realme w Europie – Madhav Sheth zapowiada zmiany
Madhav Sheth
Nowy wiceprezes oraz CEO realme w Europie i Indiach, czyli Madhav Sheth, znalazł chwilę czasu dla nas i zgodził się odpowiedzieć na kilka pytań. Ostatnie dni dla marki były wyjątkowo zajęte, bo firma po raz pierwszy pojawiła się na międzynarodowych targach IFA w Berlinie. W związku z tym postanowiliśmy porozmawiać o planach na przyszłość, rozwoju […]

Klej występuje tak naprawdę tylko w dwóch miejscach – pod akumulatorem i płytką drukowaną pod złączami. W głównej mierze mamy do czynienia ze śrubami jednego typu, a sama budowa jest modułowa, więc wszelkie naprawy nie będą sprawiały problemów. Co ciekawe, OnePlus niejako zabezpieczył urządzenie różnymi uszczelniaczami, więc z pewnością ten model w pewnym stopniu zabezpieczony przed wilgocią.

Mimo wszystko po raz kolejny potwierdziła się informacja o braku optycznej stabilizacji obrazu w aparatach, tym razem w fizycznym wydaniu.

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.