Dzisiaj smartfony robione są tylko po to, aby wytrzymały do końca gwarancji. Wszelkie próby naprawy później są bardzo uciążliwe ze względu na coraz powszechniejszy klej, który co prawda pomaga zachować wodoszczelność, ale z pewnością nie ułatwia wymiany podzespołów. Jak sytuacja wygląda w przypadku OnePlus 5? Możemy się spodziewać, że też nie będzie ciekawie ze względu na oszczędności, z którymi firma cały czas musi się liczyć.

Portal MyFixGuide wziął na warsztat wspomniany model i oto efekt:

Klej występuje tak naprawdę tylko w dwóch miejscach – pod akumulatorem i płytką drukowaną pod złączami. W głównej mierze mamy do czynienia ze śrubami jednego typu, a sama budowa jest modułowa, więc wszelkie naprawy nie będą sprawiały problemów. Co ciekawe, OnePlus niejako zabezpieczył urządzenie różnymi uszczelniaczami, więc z pewnością ten model w pewnym stopniu zabezpieczony przed wilgocią.

Mimo wszystko po raz kolejny potwierdziła się informacja o braku optycznej stabilizacji obrazu w aparatach, tym razem w fizycznym wydaniu.

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.