W kwietniu tego roku dotarła do nas informacja, że rosyjski producent urządzeń mobilnych chce powrócić z kolejnym charakterystycznym dla siebie smartfonem. W tym roku poznamy nową generację YotaPhone oznaczoną numerem 3 i zapewne po raz kolejny ujrzymy dwa wyświetlacze – w tym jeden wykorzystujący technologię e-ink.

Ostatnio okazało się, że Meizu Pro 7 również najprawdopodobniej zaoferuje swoim użytkownikom dodatkowy ekran niezużywający praktycznie nic energii. Jednak rozwiązanie proponowane przez Yota opiera się na kalce tradycyjnego wyświetlacza na jego czarno-biały odpowiednik. Nadchodzący model ma zostać zaprezentowany we wrześniu tego roku, więc bardzo możliwe, że ujrzymy go na targach IFA w Berlinie. Jednak pierwszy kraj, który prawdopodobnie otrzyma możliwość zakupu YotaPhone 3 to Chiny. Równocześnie w Rosji rozpocząć ma się przedsprzedaż. Dzisiaj poznaliśmy cenę tego urządzenia – ma ona wynosić 350 dolarów, więc będzie tańszy od swoich poprzedników. Jednak coś za coś. Skoro cena tak zmalała to zapewne nie możemy się już spodziewać podzespołów rodem z flagowego urządzenia.

Mimo wszystko poczekajmy do premiery. YotaPhone 3 może nas zaskoczyć i zapewne tym razem nie będzie inaczej. Jednak, czy zainteresujecie się rosyjskim smartfonem?

 

źródło: GSMArena

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.