Teoretycznie maksymalnie za dwa miesiące ujrzymy kolejny flagowy model. Tym razem będzie to OnePlus 5, od którego ciężko czegokolwiek oczekiwać. Jedni chcą wielkiej rewolucji, inni po prostu udanego następcy w rozsądnej kwocie i przede wszystkim z gniazdem słuchawkowym. Jednak tym razem plotki na temat tego smartfonu przechodzą na drugi plan, gdyż najbardziej zaskakującym faktem jest promowanie ich przez samą firmę.

Dokładniej rzecz biorąc holenderski oddział OnePlus i ich profil społecznościowy na Facebooku. Znajdziemy tam post odnoszący się do artykułu Android Authority, ale o nim za chwilę. Jest to oczywiście oficjalny fanpage, ale zarządzany już jest przez holenderskiego pracownika, który zapewne niewiele wie, co się dzieje w głównej siedzibie.

Nie przegap
Wywiad z CEO realme w Europie – Madhav Sheth zapowiada zmiany
Madhav Sheth
Nowy wiceprezes oraz CEO realme w Europie i Indiach, czyli Madhav Sheth, znalazł chwilę czasu dla nas i zgodził się odpowiedzieć na kilka pytań. Ostatnie dni dla marki były wyjątkowo zajęte, bo firma po raz pierwszy pojawiła się na międzynarodowych targach IFA w Berlinie. W związku z tym postanowiliśmy porozmawiać o planach na przyszłość, rozwoju […]

Mało tego, wspomniany post jest płatnie promowany, więc o przypadku mówić nie możemy. Sam artykuł prezentował widoczne powyżej zdjęcie prototypu OnePlus 5 oraz omawiał przewidywaną wyższą cenę smartfonu (nawet 650 dolarów).

Już ustaliliśmy, że to nie błąd, ale pojawia się pytanie – gdzie tu sens? Oczywiście są dwie wersje wydarzeń. Pierwsza to zdobycie ogromnego zainteresowania holenderskim fanpagem, więc po prostu sztuczne budowanie interesu. Druga już nieco mniej wiarygodna to sugerowanie faktycznych informacji na temat OnePlus 5.

 

[Aktualizacja] Wspomniany post na Facebooku został już usunięty. Ma to zapewne związek ze zwiększoną popularnością powyższego tematu w Sieci.




Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.