OnePlus promuje plotki na temat nadchodzącego telefonu – gdzie tu sens?

Łukasz Pająk Newsy 2017-05-23

Teoretycznie maksymalnie za dwa miesiące ujrzymy kolejny flagowy model. Tym razem będzie to OnePlus 5, od którego ciężko czegokolwiek oczekiwać. Jedni chcą wielkiej rewolucji, inni po prostu udanego następcy w rozsądnej kwocie i przede wszystkim z gniazdem słuchawkowym. Jednak tym razem plotki na temat tego smartfonu przechodzą na drugi plan, gdyż najbardziej zaskakującym faktem jest promowanie ich przez samą firmę.

Dokładniej rzecz biorąc holenderski oddział OnePlus i ich profil społecznościowy na Facebooku. Znajdziemy tam post odnoszący się do artykułu Android Authority, ale o nim za chwilę. Jest to oczywiście oficjalny fanpage, ale zarządzany już jest przez holenderskiego pracownika, który zapewne niewiele wie, co się dzieje w głównej siedzibie.

Mało tego, wspomniany post jest płatnie promowany, więc o przypadku mówić nie możemy. Sam artykuł prezentował widoczne powyżej zdjęcie prototypu OnePlus 5 oraz omawiał przewidywaną wyższą cenę smartfonu (nawet 650 dolarów).

Już ustaliliśmy, że to nie błąd, ale pojawia się pytanie – gdzie tu sens? Oczywiście są dwie wersje wydarzeń. Pierwsza to zdobycie ogromnego zainteresowania holenderskim fanpagem, więc po prostu sztuczne budowanie interesu. Druga już nieco mniej wiarygodna to sugerowanie faktycznych informacji na temat OnePlus 5.

 

[Aktualizacja] Wspomniany post na Facebooku został już usunięty. Ma to zapewne związek ze zwiększoną popularnością powyższego tematu w Sieci.



4 odpowiedzi na “OnePlus promuje plotki na temat nadchodzącego telefonu – gdzie tu sens?”

  1. haVoc vulTure napisał(a):

    Chca sie pozbyc zapasow magazynowych op 3t. Op 5 taki drogi to kupie op 3t 250 dolarow taniej.

  2. sejfit napisał(a):

    Gdzie sens? A tu że nadal nie wiadomo kiedy premiera. Nadal nie wiadomo nic. O LG i Samsungu tyle przed premierą już było wiadomo wszytko. Ba nawet filmy z nimi w sieci krążyły. A tutaj? Nikt nic nie wie i jedna jedyna pewna rzecz to nowy snap. Na tym info się kończą. Im większa dezinformacja tym większe będzie zaskoczenie ?

    • Łukasz Pająk napisał(a):

      Zdecydowanie mniejsza firma, która ma zdecydowanie większy wpływ na „kontrolowanie” plotek.

    • stark2991 napisał(a):

      Dokładnie. Wiesz, albo domyślasz się czego się spodziewać – któryś z tych prototypów może być finalnym, wiesz jaka może być specyfikacja, wiesz jaka może być cena… Ale nic nie musi być takie jak sobie założyłeś 🙂 Mądre głowy tam siedzą w biurze OnePlusa. Ja w przypadki i przecieki już nie wierzę – to jest celowa dezinformacja, ma nakręcić hype, lub ukryć prawdziwe wycieki (lub jedno i drugie). Póki co im się udaje, choć ja bym chciał już wiedzieć czy jest na co czekać 😉

Dodaj komentarz



x