Znacie już opinię Bartka na temat Galaxy S8+. Wiemy jak wygląda wnętrze tego smartfonu, a także poznaliśmy pierwsze problemy, które niedługo powinny zostać naprawione. Jednak tradycyjnie jak, co roku, a raczej, co premierę rynkową nowego ważnego gracza sprawdźmy ile tak naprawdę wynosi koszt wyprodukowania jednego egzemplarza. Tym sposobem brytyjska firma IHS Markit wzięła na warsztat Galaxy S8 i wyniki są poniekąd zaskakujące.

Koszt części niezbędnych do wyprodukowania najtańszej wersji flagowego smartfonu Samsunga to 301,60 dolarów, a po uwzględnieniu montażu 307,50 dolarów. To około 1230 złotych, czyli nieco ponad 1/3 właściwej ceny urządzenia, ale pamiętajmy, że na ostateczną wartość składa się nie tylko koszt produkcji i marża, ale również marketing, wszelkie udziały R&D i wiele, wiele innych aspektów. Mimo wszystko wróćmy do ujawnionych wartości przez IHS Markit. Jest ona najwyższa na rynku, w porównaniu do Galaxy S7 Edge, następca jest droższy o 36,29 dolarów, a do Galaxy S7 o 43,34 dolary. Siłą rzeczy Galaxy S8+ będzie jeszcze droższy, a ten model ma zostać wyceniony w ciągu najbliższych tygodni. Nie zapominajmy o odmianie wyposażonej w pamięci 6/128 GB dostępnej w Azji.

Nie przegap
Wywiad z CEO realme w Europie – Madhav Sheth zapowiada zmiany
Madhav Sheth
Nowy wiceprezes oraz CEO realme w Europie i Indiach, czyli Madhav Sheth, znalazł chwilę czasu dla nas i zgodził się odpowiedzieć na kilka pytań. Ostatnie dni dla marki były wyjątkowo zajęte, bo firma po raz pierwszy pojawiła się na międzynarodowych targach IFA w Berlinie. W związku z tym postanowiliśmy porozmawiać o planach na przyszłość, rozwoju […]

Jednak mówi się, że elektronika tanieje i smartfony powinny być ostatecznie tańsze. Tak jest, ale w tym wypadku mamy do czynienia z nowym wyświetlaczem, skanerem tęczówki czy też różnymi drobnymi elementami, które nie pojawiły się u poprzedników.

 

źródło: AndroidHeadlines




Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.