Niedawno zaprezentowałem Wam portfolio Nokii razem z planowanymi modelami, które zostaną zaprezentowane jeszcze w tym roku. Czekamy tak naprawdę na dwa lub trzy modele. Mimo wszystko największe oczekiwania stawiane są przed flagową propozycją Finów, która pokaże nowe podejście firmy do mobilnego rynku.

Ma to być Nokia 9. Ta informacja przewija się już od dosyć dawna i patrząc na nazewnictwo dotychczasowych modeli to… nie ma to tak naprawdę większego znaczenia. Czy to będzie 9 czy też 18 pod względem marketingu nie robi różnicy. Jednak kiedy ujrzymy ten model? Według najnowszych plotek ma to nastąpić pod koniec lipca lub na początku sierpnia, ale na półkach sklepowych flagowa Nokia może zawitać nawet pod koniec trzeciego kwartału. Ok, ale co z tytułową ceną? Jak podaje portal NokiaPowerUser, smartfon znany nam jako 9 ma kosztować 699 dolarów w Stanach Zjednoczonych i 749 Euro na Starym Kontynencie. Tym sposobem Polacy mogą spodziewać się ceny w okolicach 3200 złotych – optymistycznie patrząc.

Nie przegap
Bsafer.pl – chroń i kontroluj swoje dane osobowe, zanim będzie za późno
bsafer.pl
Ochrona danych osobowych to poniekąd problem, który jeszcze nie pojawił się w świadomości zbyt wielu osób. Głośno zrobiło się o nim dopiero w momencie, gdy Unia Europejska wprowadziła RODO (Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych). Jednak głośno było tylko dlatego, że trzeba było się dostosować i miało to wydźwięk nie tak pozytywny, jak oczekiwaliby tego sami […]

Dużo? Patrząc na kwoty jakie życzy sobie HMD za zaprezentowane już smartfony to ewidentnie dużo. Jednak być może warto dłużej poczekać na Nokię 7 lub 8? Te mają ujrzeć światło dzienne pod koniec roku.

 

źródło: NPU




Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.