Mobilne technologie cały czas się rozwijają, chociaż w ciągu ostatnich lat można zauważyć pewną stagnację. Mocy obliczeniowej mamy od groma i większość użytkowników nie jest w stanie jej wykorzystać. Układy scalone składające się między innymi z procesora jak i jednostki graficznej dzisiaj są coraz mniej istotnym elementem, na który zwracamy uwagę. Pokazało to dzisiejsze porównanie Moto G5 Plus i Pixela. Jednak inaczej sytuacja wygląda w przypadku Apple.

Amerykańska firma tworząc iPhone’y i iPady stara się, aby zastosowane technologie były ich autorskie. Wystarczy spojrzeć na ostatnie iPhone’y, w których niewiele elementów było współdzielonych z konkurencją. Jednym z nich jest właśnie układ graficzny autorstwa Imagination Technologies, czyli PowerVR. Tych jednak nastał kres. Apple oficjalnie zakończyło współpracę z tą firmą i ma zamiar stworzyć własny układ tak jak ma to miejsce z procesorami tworzonymi przez Samsunga i TSMC dla „Jabłuszka”. Co ciekawe, po ogłoszeniu tej decyzji akcje producenta GPU drastycznie spadły. Nie znamy szczegółów, czego spodziewać się w nadchodzących urządzeniach mobilnych Apple jeśli chodzi o procesory graficzne, ale jeśli Amerykanie stworzą od podstaw całą jednostkę Axx (A11?) to możemy domyślać się, że optymalizacja pod iOS sprawi, iż będzie to jeden z najlepszych jak nie zdecydowanie najlepszy układ na rynku. Warto zaznaczyć, że zmiany będą widoczne najwcześniej za dwa lata, więc w iPhonie 8 jeszcze powinniśmy ujrzeć GPU PowerVR.

Użytkownik teoretycznie nie odczuje różnicy, programiści zapewne dostaną odpowiednio zmodyfikowane biblioteki, ale z pewnością zacznie się nowy rozdział dla Apple. Producent ma szansę w jeszcze większym stopniu się uniezależnić od zewnętrznych firm. Jednak Imagination Technologies nie wierzy Amerykanom, że tym uda się stworzyć własną jednostkę bez wykorzystywania ich technologii. Może się szykować kolejna „wojna patentowa”.

 

źródło: Engadget

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.