Rusza produkcja Samsunga Galaxy S8 – na rynek trafi grubo ponad 10 mln egzemplarzy

Kamil Lewicki Newsy 2017-03-03

Samsung własnie wystartował z produkcją swoich tegorocznych flagowców – Galaxy S8 oraz Galaxy S8+ (który tak sobie radzi w benchmarku) Do tej pory poznaliśmy specyfikacje tych urządzeń oraz mogliśmy zobaczyć je na kilku zdjęciach czy filmikach. Oficjalna prezentacja pod koniec miesiąca, kilka tygodni później na półkach sklepowych. Ile sztuk pojawi się na starcie?

W fabryce w Wietnamie powstaje właśnie grubo ponad 10 milionów egzemplarzy. Samsung spodziewa się ogromnego sukcesu sprzedażowego. Według najnowszego raportu koreański producent zamierza w marcu stworzyć 4,7 miliona sztuk, a w kwietniu jeszcze 7,8 miliona. Daje nam to 12,5 miliona Samsungów Galaxy S8 oraz Galaxy S8+ już podczas premiery!

Niestety nie wiemy w jakich proporcjach modele są produkowane. W zeszłym roku to jednak Galaxy S7 edge sprzedawał się lepiej. Być może i tym razem koreański producent postawi na większą przekątną, a ta ma wynosić aż 6,2 cala.

źródło: Phone Arena



  • Finrod

    Odnoszę wrażenie, że firmy nie do końca rozumieją i dobrze wykorzystują te bardzo cienkie ramki.
    Żeby była jasność – lubię smartfony z dużymi wyświetlaczami i fajnie, że w tej samej obudowie mieści się coraz większy wyświetlacz, ale rynek nadal olewa tych co chcą mniejsze telefony.

    A to idealna okazja, żeby stworzyć telefon „mały”, ale z „dużym” wyświetlaczem.
    5 cali, ale zamknięte w obudowie do niedawna 4,5-4,7cala – myślę, że sporo osób by skorzystało.
    Technologia pozwala na stworzenie względnie małego, poręcznego smartfona, z niekoniecznie tragicznie małym wyświetlaczem, ale jakby producenci w ogóle tego nie dostrzegali.

  • Bartek

    Ponad 10 milionów potencjalnych ładunków wybuchowych.Zgroza.

  • Ironpiter

    Pójdą szybko jak świeże bułeczki

    • Lama Bojowa

      A ten jak zwykle info od Boga chyba dostał…

      • Maxik

        Ironpiter to chyba najbardziej irytujący troll z uwagi na to, że pisze pierdoły i nigdy nie odpowiada na komentarze innych 🙂 Czyli to co powiedział jest święte, a uwagi innych ma głęboko w D.

        • ElektronicznyFan

          Ale po co karmić go dalej , odpowiadając. Oflagować/zminusować i tyle.

        • Flynn

          Przynajmniej gość nikomi nie ubliża. Pisze co myśli. Idę o zakład z każdym o każdą sumę, że S8 to będzie wypas. G6 też bardzo mi się podoba i kupię go zaraz jak się pokaże, pozwoli mi przetrwać te kilka tygodni do premiery S8. No chyba że Samsung da kolejną plamę jak z Note 7.

      • Flynn

        Czy od boga czy nie, to ma rację….

  • Maxik

    Dalej mnie ciekawi co oprócz wielkości ekranu, będzie różniło te dwa modele od siebie. Bo jeżeli tylko ilość cali no to trochę słabo.

    • Łukasz Pająk

      Mnie z kolei dalej ciekawi czemu wiele osób uważa, że coś jeszcze powinno różnić. Dlaczego osoby wolące małe smartfony mają cierpieć, bo większy=lepszy? To chory trend, który źle wpływa na rynek. Według mnie to powinny być identyczne modele różniące się właśnie przekątną i ewentualnie rozdzielczością wyświetlacza oraz oczywiście pojemnością akumulatora., nic więcej.

      • Maxik

        No wiesz, 7-dma odsłona flagowego modelu Samsunga miała dwie zupełnie różne wersje, więc stąd płynie to wszystko. Galaxy S7 miał płaski ekran, natomiast S7 Edge wiadomo, zakrzywiony 🙂 Zastanawiający jest jedynie sens powstania S8 w wersji z plusem, który wyglądem nie będzie się praktycznie w ogóle różnić od podstawowej wersji – no ekran większy i delikatnie większa bateria.
        A ten chory trend wprowadzają producenci. Najlepszym przykładem jest iPhone 7, gdzie zwykła wersja ma 1 aparat natomiast wersja z plusem już ma aparat podwójny co jest jeszcze bardziej nieuczciwe =/

        • Łukasz Pająk

          Z Galaxy S6 też było podobnie. Teraz Samsung zrozumiał, że Edge się lepiej sprzedaje. Tak, z Apple jest podobnie i nawet jeszcze gorzej i widzę, że jest to podchwytywane niepotrzebnie.

        • Subiektywnie-obiektywny

          To prawda – róznica miedzy s7 a S7 e była optymalna. Oczywiście s7 sprzedaje się zdecydowanie lepiej (i teraz pytanie czy dlatego, że ma lepszy wyglad, czy po prostu większy ekran) natomiast S8 vs s8+ a tej formie przy tak dużych przekątnych – that makes no sense. gydby było np 5,5 vs 6,3 to spoko.

          Co do iphona i dawania drugiego aparatu – nie uważam, by to było nieuczciwe, mało tego – według mnie to świetny ruch. Dlaczego? Ponieważ ip7 jak nazwa wskazuje jest… urządzeniem kompletnym, natomiast wersja plus to coś… ponad to. Innym słowy samemu ip7 nic nie brakuje, ale jeśli chcesz więcej to może mieć JESZCZE lepszy (jest to zdecydowanie bardziej logiczny ruch, niz np samsung, gdzie robiąc wersję note 3 NEO – dawał słabsze podzespoły i w efekcie masz świadomość, że kupujesz nico wybrakowaną wersję flagowca).

          Wracając so S8+ przy tak małych przekątnych ja bym widział tutaj podójny aparat i inp skaner biometryczny na froncie, zamiast przycisku na tyle jak w renderach s8 i to już by wystarczyło.

          • Maxik

            Idąc tym tokiem rozumowania, sprawa z Galaxy S8 powinna wyglądać identycznie (trochę przeinaczę Twój tekst):
            „Galaxy S8 jak sama nazwa wskazuje jest urządzeniem kompletnym, natomiast wersja + to coś ponad to. Innym słowy Galaxy S8 nic nie brakuje, ale jeśli chcesz więcej to możesz mieć JESZCZE lepszy” 🙂

            I fakt, przekątna w ekranach S8 i S8+ powinna być bardziej odczuwalna. Jednakże wchodzimy w rejony 7″, a tu już są tablety …

          • Subiektywnie-obiektywny

            No i tak wlasnie w ten sposon sprawa z s8 powinna wyglądać. S8 bwdzie miał wiekszye ekran od s7 edge, 2 razy wiecej pamięci, lepszy procesor i skaner tęczówki oka, wiec bedzie jiezlym nastepca nayomiast s8 + powinien byc czyms ponad to.

            Jakie tablety:D to juz jest martwe bardziej niz htc:D jeszcze takie male to już w ogóle:)

          • Maxik

            Martwe czy nie, ale dalej na rynku się widzi tablety po 7″ 🙂

          • Subiektywnie-obiektywny

            Rozne rzeczy sue widzi, malo kto tego uzywa:)

      • Subiektywnie-obiektywny

        Skoro tak, to różnica w przekątnych powinna byc zdecydowanie większa… 5,8 vs 6,2 cala to tyle, co nic. Rozumiałbym gdyby było 3,5 vs 4 gdzie tam coś widać ale tu… Gdyby było 5,5 vs 6,3 np to jeszcze. Martwi mnie trochę pojemność baterii w obu przypadkach. na pewno procki będą bardziej energooszczędne jednak takich wyników jak na S7e raczej się nie spodziewam.

        • Łukasz Pająk

          Fakt, większa rozbieżność byłaby ciekawsza. Szczególnie jak Samsung idzie na całość z ramkami.

      • Endbless Blue 69

        Jednak większość użytkowników wybiera urządzenia z większym ekranem. Trend ten ma tendencję zwyżkową bo konsumpcja treści jest wygodniejsza.

        • Łukasz Pająk

          Ok, ale czemu „mniejszość” ma cierpieć?

          • Endbless Blue 69

            To pytanie bardziej do producentów. Przez marketing?



x