Odkąd tylko pamiętam przynajmniej kilka razy w roku pojawiały się plotki mówiące, że kolejni producenci porzucą Qualcomma, MediaTeka, Speadtruma i wiele innych firm na rzecz autorskich rozwiązań. Wzmianki na temat LG Odin gdzieś zniknęły, co może mieć związek ze spadkiem sprzedaży urządzeń mobilnych tej firmy, ale przyszła pora na Xiaomi, które chce być 4 producentem na świecie, które zaprezentuje własne procesory uniezależniając się tym samym od wspomnianych wcześniej firm.

Na forum firmy pojawiła się oficjalna zapowiedź „Pinecone”, czyli właśnie autorskiego układu producenta. „Szyszka” nie jest jeszcze potwierdzoną nazwą, gdyż została bezpośrednio przetłumaczona z języka chińskiego, a jak doskonale wiemy to w przypadku Państwa Środka niektóre nazwy nie opuszczają tego kraju w identycznej formie. Plotki na temat procesora od Xiaomi pojawiały się już wiele miesięcy temu, gdy firma blisko związała się z Leadcore. Przez ten cały czas poznaliśmy już układy „Rifle”, „Meri” i wiele innych, ale wszystkie łączyła wspólna cecha – Chińczycy nie chcą tworzyć jednostek dla flagowych urządzeń, więc nie podziewajcie się Pinecone w Mi6, gdyż najprawdopodobniej trafi on do tanich modeli, a producent nie będzie ryzykował reputacji w przypadku następcy dla Mi5.

Nie przegap
Wywiad z CEO realme w Europie – Madhav Sheth zapowiada zmiany
Madhav Sheth
Nowy wiceprezes oraz CEO realme w Europie i Indiach, czyli Madhav Sheth, znalazł chwilę czasu dla nas i zgodził się odpowiedzieć na kilka pytań. Ostatnie dni dla marki były wyjątkowo zajęte, bo firma po raz pierwszy pojawiła się na międzynarodowych targach IFA w Berlinie. W związku z tym postanowiliśmy porozmawiać o planach na przyszłość, rozwoju […]

Jednak ostatnie informacje nie są w żaden sposób potwierdzone i to tylko domysły. Więcej szczegółów poznamy 28 lutego, gdy Xiaomi oficjalnie przedstawi swoją wizję jednostek obliczeniowych i oficjalnie stanie się czwartym producentem z własnymi układami – po Apple, Samsungu i Huawei.

 

źródło: en.miui.com




Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.