Samsung już niedługo chce zamknąć sprawę Galaxy Note7 – specjalna konferencja tuż za rogiem

mm Łukasz Pająk Newsy 2017-01-20

note7-640x376

Wielka premiera, wiele nowości, Note wraca do Europy, a później pierwsze informacje o samozapłonach – początkowo ignorowane – aż w końcu Samsung zmuszony był przyznać się do błędu i ostatecznie zrezygnować z dalszej sprzedaży Galaxy Note7. Jednak od tego czasu minęło już wiele miesięcy i wciąż nie znamy powodu wszelkich problemów.

Oczywiście oficjalnie nie znamy, gdyż większość osób jest niemalże pewna, że winny był akumulator poprzez niedbałość w jego wykonaniu. Jednak o tym pisaliśmy w osobnym wpisie, gdy Routers opublikował ze swojego źródła (bliskiego Samsungowi) odpowiednią wersję wydarzeń. Teraz czekamy na wypowiedź Koreańczyków. Szczerze mówiąc spodziewałem się po prostu notki prasowej, ale odbędzie się specjalna konferencja z transmisją, którą znajdziecie na stronie producenta. Tym samym możemy spodziewać się ogromnych zagrywek marketingowych, ale także statystyk mówiących czy dużo jeszcze egzemplarzy feralnego smartfonu znajduje się w obiegu.

Wspomniana konferencja odbędzie się w niedzielę o godzinie 14:00 naszego czasu w Seulu. Dodatkowo ma zostać przedstawiony nowy program Samsunga mający zapobiegać kolejnym takim incydentom.

źródło: Android Police



  • Kris

    Proszę, kolejny news o…
    niczym…
    Gdzie inne portale branżowe troszkę się wysiliły i podały dzisiaj informację do jakich dotarł The Wall Street Journal, i przyczyna jest już dokładnie znana.
    Ale można przecież napisać po raz enty, że konferencja będzie 23, albo puszczać kolejny raz z rzędu ploty.

    • Mickey66

      No właśnie chciałbym się dowiedzieć wreszcie u źródła, dlaczego mój Note 7 się nadal nie zapala. Popieram – piszmy o konferencji Samsunga po niej, a nie przed nią.

      • ket.rab

        To ty używasz cały czas Note 7 ? Nosisz ze sobą gaśnicę śniegową 6 KG ? Przecież ten sprzęt ma poważną wadę i w każdej chwili możesz stracić, np. dom.

        • Mickey66

          Nie znam lęku :). A tak poważnie, to naprawdę nic mi nie grozi. Już wielokrotnie przytaczałem tu liczby i nie chce mi się kolejny raz – matematyka mówi, że to bezpieczny telefon. Został wycofany z powodów wizerunkowych i marketingowych.

          • ket.rab

            Wycofali bo był zbyt ładny?
            Słuchaj marka zaliczyła wielką wtopę z tym modelem a jeśli jesteś fanatykiem marki to niech będzie tak jak piszesz.

          • Mickey66

            No dobra, to jeszcze raz: z ogólnie dostępnych informacji wynika, że na 2,5 mln wymienionych zapaliło się 5 (ja kupiłem już z tej nowej serii). Prawdopodobieństwo wynosi zatem 0,000002 (jak co miesiąc trafiać 6 w totka). Inżynierowie samsunga przez miesiące nie byli w stanie doprowadzić do zapłonu ani jednego, a bardzo się starali. Dodatkowo przecież one nie „wybuchają” – to określenie dobre dla czytelników onetu. Po prostu rozgrzewają się do punktu zapłonu. Zgromadzone w ogniwie ok 45kJ (jeśli akurat naładowane na maksa) uwalnia się w kilka-kilkanaście sekund. To nikomu głowy ani jaj nie urwie. Wiem, że nie ma aktualizacji, ale wystarczy mi, że dotrwa do Galaxy S8, albo Note 8 (oby był). Przez ten czas bez aktualizacji wytrzymam. Poza tym to po prostu rewelacyjny telefon i nie ma kompletnie nic, na co można by go obecnie zamienić.

          • ket.rab

            Ja raczej nie pisałem nic o wybuchach… Telefon może doprowadzić do pożaru i ten model jest zagrożeniem. Sam posiadam wadliwy LG G4 – ekran ale nie wymieniam tego ze względu że mi się nie chce a powinienem (-:

          • Mickey66

            Masz rację, z tym że absolutnie każde urządzenie z ogniwem elektrochemicznym może doprowadzić do pożaru. Żadne nie daje 100%. I co jakiś czas się zapalają – różne modele różnych marek. Trzeba to sobie wkalkulować, albo używać telefonu na korbkę. Skoro i tak ponoszę ryzyko, to już przynajmniej chcę mieć w zamian najlepsze możliwe urządzenie. Wtedy jest to dla mnie ryzyko dobrze skalkulowane. No i nie zachęcam do spania z telefonem w pościeli i podłączonym do ładowarki. A znam takich użytkowników.

          • Misiek M

            ale że jak wadliwy g4 ?

          • Misiek

            Mi nawet nie chodziłoby o to, że Ci zagraża na zdrowiu tylko co potem z tym zrobisz jak będziesz chciał kupić kolejny model? Przecież wiesz, że nikt Ci tego nie kupi z powodu tej całej afery. Samsung też Ci już tego nie przyjmie.

          • Mickey66

            Jestem tego świadom. Na szczęście nie jest to dla mnie wielki problem. Zresztą gdyby Samsung zaoferował wymianę na S8 (np. z dopłatą) to wtedy bym oddał i spokojnie poczekał na S8. Wymiana na Edge 7 mnie nie interesuje, bo i tak mam dwa. A wracając do Note 7 – rozładuję sobie ogniwo i go schowam. Za 20-30 lat to będzie prawdziwy biały kruk :). Może mój syn sprzeda na aukcji i zgarnie kupę kasy? 🙂