lg-logo-smutne-sad

 

Nie przegap
Bsafer.pl – chroń i kontroluj swoje dane osobowe, zanim będzie za późno
bsafer.pl
Ochrona danych osobowych to poniekąd problem, który jeszcze nie pojawił się w świadomości zbyt wielu osób. Głośno zrobiło się o nim dopiero w momencie, gdy Unia Europejska wprowadziła RODO (Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych). Jednak głośno było tylko dlatego, że trzeba było się dostosować i miało to wydźwięk nie tak pozytywny, jak oczekiwaliby tego sami […]

LG podzieli los Siemensa, Sagema, HTC czy też Nokii? O tym na razie nie dyskutujmy, ale nie da się ukryć, że Koreańczycy radzą sobie coraz gorzej, co oczywiście jest spowodowane bezradnością w dostosowaniu się do wciąż zmieniającego się rynku. Tym samym wstępne wyniki finansowe za ubiegły kwartał nie wyglądają dobrze.

 

Wyglądają wręcz fatalnie. LG odnotowało najgorszy kwartał od 6 lat, pomimo że wyniki sprzedaży prezentują się lepiej niż w poprzednich 3 miesiącach i analogicznym okresie rok wcześniej.

 

lg-wyniki-sprzedaz-4q16

 

Skąd takie niekorzystne liczby? Sprzedaż rośnie, ale mimo wszystko firma zarobiła… wróć, straciła 35 miliardów wonów. Teraz możemy przejść do wyjaśnień. Wyniki dotyczą oddziału LG Electronics, więc pamiętajmy, że nie mówimy tylko o smartfonach, ale też o telewizorach czy też sprzęcie AGD. Oczywiście telefony komórkowe nie przyłożyły się pozytywnie do sprzedaży, wręcz zapewne pogłębiły straty, ale o tym zapewne dowiemy się pod koniec stycznia, gdy Koreańczycy wydadzą pełny raport. Mimo wszystko LG spodziewało się tak kiepskich wyników już w październiku ubiegłego roku, gdy zapowiedzieli chociażby duże wydatki na marketing.

 

To niejako się opłaciło, gdyż sprzedaż oczywiście wzrosła, ale wciąż przed LG dużo zmian. Rosnące ceny paneli LCD i brak wyraźnych chęci własnego rozwoju w kierunku technologii LED/OLED to kolejny powód kiepskich wyników. Co będzie dalej? Czas pokaże, ale ewidentnie czas na poważne zmiany.

 

 

źródło: Reuters

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.