turbo-league-rocket-android-ios

 

Nie przegap
Bsafer.pl – chroń i kontroluj swoje dane osobowe, zanim będzie za późno
bsafer.pl
Ochrona danych osobowych to poniekąd problem, który jeszcze nie pojawił się w świadomości zbyt wielu osób. Głośno zrobiło się o nim dopiero w momencie, gdy Unia Europejska wprowadziła RODO (Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych). Jednak głośno było tylko dlatego, że trzeba było się dostosować i miało to wydźwięk nie tak pozytywny, jak oczekiwaliby tego sami […]

Dwa lata temu pojawiła się gra o tytule Rocket League produkcji i wydawnictwa Psyonix i niewiele czasu potrzebowała, aby zgromadzić ogromną rzeszę fanów, którzy chcą wolne chwile spędzić w grze łączącej samochody i piłkę nożną. Efekt jest niesamowity i każdy, kto grał w Rocket League doskonale wie o co chodzi.

 

To nie jest gra pokroju Counter Strike’a czy też Hearthstone’a, które wymagają od użytkownika zaangażowania, zdobywania umiejętności czy też składowych gry. Naszym celem jest zabawa. W takim razie czemu Rocket League nie przenieść na smartfony? O tym pomyślał deweloper Zero Four, który skopiował lwią część powyższego tytułu i wydał Turbo league dostępne za darmo w sklepie Play. Zasady są te same, czyli mamy drużyny po 3 samochody i staramy się trafić ogromną piłką do bramki. Mikropłatności zawarte w grze skupiają się przede wszystkim na dostosowywaniu wyglądu aut do swoich potrzeb.

 

 

Jeśli pamiętacie moje wpisy odnoszące się do gier to zapewne wiecie, że nie jestem zapalonym graczem, ale Turbo league, a raczej Rocket League to tytuł, który w żaden sposób nie wymaga wielu lat treningów i mozolnego zdobywania swego rodzaju części, więc jest idealny na luźną chwilę.

 

Wydanie na Androida znajdziecie w sklepie Play: Klik! Z kolei użytkowników iOS odsyłam do App Store: Klik!




Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.