google-maps.aw_

 

Nie przegap
Nie pozwól, by cię inwigilowano – zainwestuj w VPN!
polacy internet
Żyjemy w czasach, w których słowa „prywatność” i „internet” niekoniecznie idą w parze. W Sieci jesteśmy obserwowani cały czas, co oczywiście nie oznacza, że musimy się na to godzić. Są bowiem rozwiązania, które pozwalają ukryć swoją prawdziwą tożsamość w internecie i tym samym utrudnić osobom trzecim podglądanie naszych zachowań. Niewiele osób wie, że kilka lat temu […]

Mapy Google swoje lata mają i wciąż są ulepszone. O ile forma pozostała ta sama to rozwój poszczególnych usług kwitnie. Niektórzy mogą się obawiać, że Amerykanie kiedyś w końcu przesadzą i aplikacja będzie przeładowana podobnie jak Facebook czy też Messenger. Być może są to słuszne obawy, ale tymczasem przyjrzyjmy się nadchodzącym nowościom.

 

Już niedługo będziemy mogli dzielić się swoją lokalizacją z innymi, których uznamy za przyjaciół/znajomych. Brzmi znajomo? Tak, Google niejako chce rozszerzyć Mapy o funkcjonalność aplikacji „Zaufane kontakty” (więcej informacji: Klik!) z tą różnicą, że będziemy dodawać i usuwać znajomych, a także decydować kto może dowiedzieć się, gdzie aktualnie się znajdujemy. Kolejna nowość jest zdecydowanie prostsza. Jeśli nawigacja znajdzie lepszą trasę to zapyta się nas czy chcemy zmienić aktualną i będzie nasłuchiwać na naszą odpowiedź (tak lub nie). Dotychczasowo musieliśmy dotknąć odpowiednie pole na wyświetlaczu. Na koniec zostawiłem zapewnienia Google, że teraz Mapy będą działać jeszcze lepiej i jeszcze szybciej, także w trybie Offline. Oczywiście ma to się przełożyć na ilość danych potrzebnych do zapisania na urządzeniu.

 

 

Kiedy powyższe nowości zawitają dla wszystkich? Oczywiście to pytanie bez jednoznacznej odpowiedzi i niektórzy być może już mogą korzystać z nowych możliwości, a inni będą musieli poczekać dłużej na odpowiednią aktualizację i pozwolenie ze strony serwera.

 

 

źródło: ausdroid




Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.