toaleta

 

Nie przegap
Nie pozwól, by cię inwigilowano – zainwestuj w VPN!
polacy internet
Żyjemy w czasach, w których słowa „prywatność” i „internet” niekoniecznie idą w parze. W Sieci jesteśmy obserwowani cały czas, co oczywiście nie oznacza, że musimy się na to godzić. Są bowiem rozwiązania, które pozwalają ukryć swoją prawdziwą tożsamość w internecie i tym samym utrudnić osobom trzecim podglądanie naszych zachowań. Niewiele osób wie, że kilka lat temu […]

Nie da się ukryć, że Googlowi Mapy się udały. Jest to jedna z najlepszych aplikacji z funkcją nawigacji, a doskonale wiemy, że to nie koniec ich możliwości. Recenzje hoteli, zdjęcia z konkretnych okolic czy też popularność danego miejsca w konkretnych godzinach – to tylko nieliczne informacje, które znajdziemy dzięki amerykańskiemu programowi.

 

Teraz do tego mają dojść toalety. Na początku w Indiach, jak i zapewne ogólnie krajach trzeciego świata. Cel jest jeden – zlokalizować najbliższą i czystą oraz bezpieczną toaletę. Dla nas może wydawać się to coś normalnego, ale właśnie w drugim najludniejszym państwie na świecie może być trudno spokojnie się załatwić. Taka funkcja obecnie jest aktywna jedynie w jednym regionie Indii i jest określana jako testowa. Niestety, ale nie pojawiły się żadne oświadczenia, czy „bezpieczne toalety” będzie można znaleźć w całych Indiach oraz innych krajach. Mimo wszystko jeśli wybieracie się do tego państwa to wyszukując w mapach Google takie zwroty jak: „toilet”, „lavatory”, „swach”, „swachhata”, „shulabh” lub „shauchalay” znajdziecie właśnie najbliższe Waszej lokalizacji miejsca bezpieczne i czyste, w których załatwicie swoje potrzeby fizjologiczne.

 

Być może jest to rozwiązanie absurdalne, być może niepotrzebne, a do tego sprawiające, że „bezpieczne miejsca staną się niebezpieczne”, ale warto docenić Google, że nie zapomina o podstawowych potrzebach, które dla nas mogą wydawać się oczywiste. Jednak w krajach borykających się z problemem rozprzestrzeniających się chorób z powodu niehigienicznych ubikacji takie działania wydają się być uzasadnione.

 

 

źródło: technobuffalo




Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.