[Film] Karty pamięci dedykowane aplikacjom – w końcu pojawia się ujednolicony standard!

Łukasz Pająk Newsy 2016-11-23

samsung-galaxy-s7-edge-microsd-card

 

Google ma różne podejście do kart pamięci. Na samym początku urządzenia tak naprawdę były bez nich bezużyteczne. W końcu taki HTC Dream praktycznie nie miał żadnej wbudowanej pamięci na pliki użytkownika. W międzyczasie pojawiły się Nexusy, które przez wszystkie generacje „udawały”, że nie wiedzą, co to ta karta pamięci.

 

Poszczególni producenci również raz stosowali to rozwiązanie, a raz nie. Od razu nasuwa się na myśl przykład Samsunga Galaxy S6, ale jednak nie o tym jest ten temat. Otóż nawet jak Wasz smartfon miał możliwość rozszerzenia wbudowanej pamięci to karty bardzo rzadko – bez modyfikacji – mogły zostać wykorzystywane na programy. Nikogo to nie powinno dziwić, gdyż firmy nie mogą sobie pozwolić na stwierdzenie, że ich urządzenia są wolne, a w rzeczywistości to wina kiepskich kart pamięci. Od teraz wszystko nareszcie zostało ujednolicone i pojawia się standard „SD Application Performance Class 1”, czyli po prostu oznaczenie „A1”, które będzie oznaczać kartę charakteryzującą się następującymi minimalnymi wartościami:

 

  • Losowy odczyt: 1500 IOPS;
  • Losowy zapis: 500 IOPS;
  • Sekwencyjna wydajność: 10 MB/s.

 

 

IOPS to nic innego jak liczba operacji „wejścia-wyjścia” na sekundę. Tym samym, nowe karty pamięci, wręcz są idealną odpowiedzią na zeszłoroczną nowość z Androida Marshmallow, która pozwala „połączyć” wbudowaną pamięć z przestrzenią oferowaną przez karty. Oczywiście wcześniejsze propozycje z najwyższymi klasami również nie sprawiały problemów z długimi czasami ładowania i zapisu.

 

 

źródło: Android Police



x