android-auto-aplikacja-aktualizacja

 

Nie przegap
Bsafer.pl – chroń i kontroluj swoje dane osobowe, zanim będzie za późno
bsafer.pl
Ochrona danych osobowych to poniekąd problem, który jeszcze nie pojawił się w świadomości zbyt wielu osób. Głośno zrobiło się o nim dopiero w momencie, gdy Unia Europejska wprowadziła RODO (Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych). Jednak głośno było tylko dlatego, że trzeba było się dostosować i miało to wydźwięk nie tak pozytywny, jak oczekiwaliby tego sami […]

Android Auto to swego rodzaju „nakładka” na czysty system przystosowana do potrzeb wynikających z podróżowania samochodem. Sprowadza się to głównie do specjalnego, czytelnego i prostego interfejsu, którym można sterować z poziomu udogodnień w pojeździe. Jednak teraz wystarczy smartfon lub tablet.

 

Google wczoraj oficjalnie ogłosiło, że zdaje sobie sprawę z tego, że Android Auto może być interesującym rozwiązaniem dla wielu osób, które posiadają starsze samochody niewspierające tego systemu lub po prostu bez zestawów multimedialnych z odpowiednim wyświetlaczem. Tym samym Amerykanie postanowili przenieść funkcjonalność tej wersji oprogramowania do urządzeń mobilnych i w ciągu kilka dni pojawi się odpowiednio przygotowana aplikacja. Android Auto w wydaniu oznaczonym jako 2.0 ma pozwalać na korzystanie z nawigacji, sterowanie muzyką (z chociażby Spotify) jak i całym systemem w uproszczony sposób. Duży nacisk kładzie się na komunikację głosową, czyli „Ok, Google” to podstawa. Jednak największą nowością jest współpraca z urządzeniami przez Bluetooth, co właśnie umożliwi podłączenie Android Auto w każdym samochodzie.

 

Zobacz też: Android Pay już niedługo w Polsce!

 

Jednak o czym Google zapomniało? Otóż powyższy system i nowa aplikacja sukcesywnie jest wprowadzana w 30 krajach. Tak, „zapomniano” o Polsce i możemy jedynie liczyć, że niedługo się to zmieni. Wszystko zapewne sprowadza się do kompatybilności oprogramowania z naszym językiem. Oczywiście można samemu pobrać Android Auto w najnowszym wydaniu z APK Mirror: Klik!

 

 

źródło: Google




Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.