note7

 

Porażka inżynierów Samsunga w postaci Galaxy Note7 jeszcze długo będzie odbijać się na renomie firmy. Koreańczycy po szybkiej, aczkolwiek nieudanej akcji serwisowej zostali zmuszeni do zakończenia tego projektu, a co za tym idzie zwrócenia przez użytkowników poszczególnych egzemplarzy do sklepów.

 

Już wiele razy słyszeliśmy o tym, że Samsungowi nie jest do śmiechu z tego powodu. Usuwanie filmów z modyfikacją do GTA V, klęczenie przedstawicieli przed dystrybutorami czy też po prostu oficjalne przeprosiny to tylko nieliczne mniej lub bardziej pozytywne skutki problemów z Galaxy Note7. Jednak mleko się rozlało i… trzeba je sprzątnąć. Teraz Samsung kolejny raz przeprasza, ale w gazetach i to nie byle jakich, bo The Wall Street Journal, The New York Times i The Washington Post. Czytelnicy we wczorajszych wydaniach mogli znaleźć następującą „reklamę”:

 


 

Z niej możemy wyczytać, że misją Samsunga jest sprzedawanie jak najlepszych jakościowo produktów – również pod względem bezpieczeństwa. Zdają sobie sprawę z tego, że zawiedli i z tego powodu szczerze przepraszają. Dodatkowo obiecują sprawdzenia od nowa każdego czynnika ich procesu tworzenia urządzeń – zarówno pod względem oprogramowania jak i technicznym oraz produkcyjnym.

 

Mimo wszystko Galaxy Note7 jeszcze można spotkać na ulicach. W przypadku Stanów Zjednoczonych, gdzie pojawiła się powyższa forma przeprosin, ponad 85% urządzeń zniknęło z ulic, a w Nowej Zelandii wręcz te smartfony stracą funkcję telefonu.

 

 

źródło: The Verge

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.