Znacie dobre serwisy zajmujące się naprawami pogwarancyjnymi? To może ten?

Bartosz Dul Newsy 2016-10-20

uszkodzony-telefon-samsung

Mało jest serwisów, które mają dobre opinie – tak przynajmniej wynika z krótkich oględzin opinii w internecie. Z drugiej strony zadowoleni klienci serwisów, zamiast wystawiać laurki firmom, po prostu cieszą się naprawionym sprzętem. Można jednak przypuszczać, że teoria nr 1 jest znacznie bliższa prawdy. Tymczasem na horyzoncie pojawił się całkiem nowoczesny i nieźle zapowiadający się serwis – GoRepair, tak przynajmniej twierdzi w swojej komunikacji.

Jak czytamy w przesłanej informacji prasowej:

Serwisy gwarancyjne producentów to usługi dostępne przez 2-3 lata od momentu zakupu. Zdecydowana większość usterek występuje jednak po upływie tego czasu. Użytkownicy, których sprzęt ulegnie uszkodzeniu, mają do wyboru jedną z dwóch opcji: odpłatną naprawę lub kupno nowego urządzenia. Pierwsza z reguły oznacza długotrwały i żmudny proces. Druga natomiast wiąże się z wysokimi kosztami. GoRepair proponuje trzecie rozwiązanie – szybki i rzetelny serwis, realizowany w systemie door-to-door.

GoRepair działa tak, aby klient miał do wykonania jak najmniej czynności. Specjaliści przygotowali wygodne narzędzie do zgłaszania usterek, które od razu podaje koszty usługi. Kurier odbiera uszkodzone urządzenie w miejscu wskazanym przez klienta, a po jego naprawie dostarcza pod wybrany adres. Płatność za usługę jest pobierana dopiero w momencie wydawania sprzętu. Dzięki temu cały proces – od wyceny zlecenia do odbioru urządzenia – przebiega bez konieczności wychodzenia z domu lub biura.

Wspomniane narzędzie, także w wersji mobilnej, jest dostępne na stronie internetowej GoRepair.pl. Procedura składa się zaledwie z 5 kroków. Na początku, należy wybrać rodzaj urządzenia, jego producenta oraz określić konkretny model. Następnie, z listy typowych usterek, trzeba wybrać tę, która występuje w zgłaszanym sprzęcie. Jeżeli nie ma jej na liście, wystarczy w kilku zdaniach opisać problem.

Dla zdecydowanej większości przypadków, całkowity koszt naprawy prezentowany będzie już w momencie zgłaszania usterki. W nietypowych, bardziej złożonych sprawach, pracownik serwisu skontaktuje się z klientem i przedstawi indywidualną wycenę. Ostatni krok to wpisanie danych kontaktowych i wybór dogodnego terminu na odbiór urządzenia przez kuriera. Zarówno odbiór, jak i dostawa sprzętu realizowane są bez dodatkowych opłat.

Gwarancja udzielana na naprawy wykonane przez GoRepair wynosi aż 12 miesięcy. Jest to wynik ciągłego podnoszenia kwalifikacji pracowników, wysokich standardów pracy oraz stosowania najnowszych technologii podczas wykonywania napraw. Dodatkowo każde urządzenie jest dokładnie testowane przed odesłaniem do klienta. Proces naprawy jest uznawany za zakończony dopiero wtedy, gdy klient jest z niego zadowolony.

dlaczego-warto-naprawiac-w-gorepair

Trzeba przyznać, że transparentność serwisu to ciekawy atut. Sama nazwa firmy jak i strona serwisu są nowoczesne, co sugeruje profesjonalne podejście do tematu także w rzeczywistości. Do GoRepair, zapewne tak jak i Wy, podchodzę z dystansem. Każdy, kto choć raz miał do czynienia z jakimkolwiek serwisem, wie że to często bardziej trudna walka z firmą niż komfortowe czekanie na wykonanie usługi.  Myślę więc, że w najbliższym czasie stworzymy okazję, żeby sprawdzić działanie GoRepair na własnej skórze i przekonać się, czy to co komunikują, to prawda.

Źródło: Informacja prasowa



  • jacuch

    Szkoda że ceny z kosmosu, nawet autoryzowane serwisy mają mniejsze

  • jackonji

    Nowoczesność nazwy czy nowoczesność strony internetowej czy to serwisu czy to jakiegokolwiek innego produktu czy firmy w żadnym wypadku nie sugeruje profesjonalnego podejścia raczej wręcz przeciwnie zgodnie z tezą że dobre produkty i dobre marki reklamują się same nie potrzebują do tego żadnego marketingu i reklamy. Jeśli ktoś wychodzi z założenia że firma na pewno jest profesjonalna i rzetelna bo ma nowoczesną nazwę lub nowoczesną stronę to raczej powinien zmienić podejście do tych spraw bo prawdopodobnie wiele razy się tylko przejedzie na danym temacie poza tym nie wiem co tak nowoczesnego jest w nazwie go Repair

  • peter1987

    Wymiana wyświetlacza w xiaomi redmi note 3 – 249 zł.
    Wyświetlacz 120 zł na allegro, kurier w te i spowrotem 30 zł.
    100 robocizna.

    Jednak drogawo. (ale nie wygórowanie)
    Pójdę ze swoim wyświetlaczem (z allegro) i zapłacę 50-100 zł zależy który serwis.

    Jeśli ktoś nie ma dobrego serwisu w okolicy to jest dobra opcja.

  • Gabriel Korvin

    Czyli to dalej jest wina serwisu, tak?

    • jackonji

      Jeśli zadzwoni raz A klient nie odbierze i dalszy kontakt olewają to jest to wina serwisu tylko i wyłącznie

  • Uri0550

    Zazwyczaj wszystko co POgwarancyjne robią porządnie bo mają z tego ekstra kasę. A przynajmniej ja się z takim zachowaniem spotkałem.
    Na gwarancji trzymali mi ponad miesiąc (bo za darmo musieli robić) a gdy dałem coś do serwisu POgwarancyjnego to zrobili w 2 dni i mieli szybko zapłacone

    • Gabriel Korvin

      Otóż muszę się z Tobą nie zgodzić – naprawa gwarancyjna wcale nie równa się pracy za darmo. Za naprawy gwarancyjne płaci producent sprzętu. Co do jakości świadczonych usług to wygląda to tak, że technik dokonujący naprawy ma świadomość, że naprawa nie przyniesie porządnego rezultatu w przypadku napraw gwarancyjnych bo sam technik jest zobowiązany do postępowania według procedur, które narzuca producent w celu zminimalizowania kosztów i usystematyzowania danych przypadków. Co do napraw odpłatnych to wygląda to tak, że technik włącza swoją radosną twórczość i korzysta z doświadczenia. Dlatego naprawy odpłatne częściej odnoszą porządny rezultat. Reasumując – to nie serwis Was dyma tylko producent.

      • stark2991

        Warto też dodać że naprawy typu „uszkodzony głośnik, przycisk, aparat, brak dotyku na całym ekranie” są łatwe do zdiagnozowania, stąd też nie ma problemu z naprawą. Natomiast gdy ktoś wysyła telefon i pisze „grzeje się, bateria słabo trzyma, ma słaby zasięg, ekran w rogu jest minimalnie jaśniejszy” to od razu wiadomo że będą kłopoty. To są wartości w pewnym sensie niemierzalne. Normy producenta są zazwyczaj szerokie żeby ograniczyć koszty, tak jak piszesz. Dla serwisanta pojęcie „grzeje się” może też oznaczać co innego niż dla klienta. No i nie zawsze daje się odtworzyć usterkę w serwisie.

    • edi194

      Mogę się zgodzić z tym, że pogwarancyjnie załatwi się raczej wszystko sprawniej. Jedno z moich urządzeń leżało 5 tygodni w serwisie gwarancyjnym z powodu dotyku. Serwis powiedział że ma to w dupie, wina nie należy do nich i działa wszystko jak powinno (mimo tego, że przy konsultancie pokazałem że dotyk jednak dalej nie działa i to wada fabryczna).

      • Gabriel Korvin

        A jak serwis dzwoni do klienta żeby dopytać w jakich okolicznościach pojawia się dana usterka to klient ma w dupie i nie odbiera. Więc co? Serwis ma wymienić poniszczony panel dotykowy, zaoraną od góry do dołu ramkę wyświetlacza tylko dlatego, że klient twierdzi, że czasem mu przestaje działać panel dotykowy?? Usterka MUSI wystąpić w serwisie żeby taki panel mógł zostać wymieniony. Wyjątkiem (choć nie zawsze) są usterki typowe dla danego modelu.

        • edi194

          Lumia 535 DS? Urządzenie które szczyci się wariującym digitizerem? Urządzenie zostało oddane NOWE, użyte max 2 RAZY z idealną taflą dotyku, jedyne co mieli zrobić to wymienić digitizer na inny a nie inne części bo są może uszkodzone i nie mają nic wspólnego z dotykiem. Powiedzieli, że aplikacja ‚MultiTouch test’ powoduje problem i to przez nią wariuje dotyk. Szkoda że w każdej systemowej aplikacji jest to samo.

        • jackonji

          Tyle tylko że jeśli panel dotykowy nie działa To nie działa zarówno dla właściciela telefonu jaki dla serwisanta nawet jeśli w ADATA występuje w miarę sporadycznie to z pewnością występuje na tyle regularnie że że ten serwisant z pewnością będzie w stanie stwierdzić że dana wada faktycznie występuje jeśli twierdzi co innego To znaczy że że mają swoją pracę gdzieś

    • jacuch

      Za darmo? Myślisz naprawdę że ktoś tam siedzi i pracuje za darmo dla twojej uciechy jak dostaniesz naprawiony? Ale dobre żarty. Prowizja za naprawę pogwarancyjna jest o wiele większą niz w jakimś dziwnym serwisie u zdzisia wiesia itd. A problem z czekaniem wynika z tego że sprzęt musi być obsługiwany wg kolejności zgłoszeń a zdzisiu wezmie pierwsze to z czego większy hajs i mniej roboty a resztę ma w dupie bo go nikt z tego nie rozliczy jak się spóźni. Inna sprawa to brak części bo nie wiem czy masz taką świadomość ale serwisy autoryzowane muszą brac części od producenta a nie chińskie podróbki z Allegro które podobno niby są oryginalne



x