Samsung zatrzymuje produkcję Galaxy Note’a7? Z pewnością ograniczy to straty majątkowe i fizyczne

Łukasz Pająk Newsy 2016-10-10

note7-640x376

Świetnie rozpoczęty rok przez Samsunga za sprawą Galaxy S7 oraz jego odmiany Edge najprawdopodobniej zakończy się największym niewypałem w postaci Galaxy Note7 jeśli w ogóle można nazwać tak tego smartfona. Stosunkowo szybko ogłoszona akcja naprawcza związana z wadliwymi akumulatorami okazała się nieskuteczna.

Co prawda nie mamy jeszcze żadnych oficjalnych informacji od Koreańczyków jakoby ostatnie wybuchy ich smartfonu dotyczyły modeli, które teoretycznie uznawane były za bezpieczne, ale liczba tego typu przypadków wciąż rośnie, czyli musi być coś na rzeczy. Najwięksi światowi operatorzy komórkowi wahają się czy nie lepiej odpuścić sobie sprzedaż Galaxy Note’a7, a AT&T oraz T-Mobile już to zrobiły. Tym samym Samsung postanowił skupić swoje siły marketingowe na dalszym promowaniu Galaxy S7 oraz S7 Edge. Jednak co dalej z Notem7? Koreańska agencja prasowa Yonhap podaje, że lider mobilnego rynku może już niedługo zatrzymać taśmy produkcyjne z jednym tworzących ten model. Oczywiście tymczasowo, ale nie wiadomo na jak długo. Najprawdopodobniej do momentu prześwietlenia smartfonu w związku z zaistniałymi sytuacjami.

W takim razie co z dotychczasowymi użytkownikami Note’a7? W tej sprawie jeszcze nie pojawiło się żadne oświadczenie, ale patrząc na rozwój sytuacji radzimy unikać kontaktu z tym smartfonem, aż do pojawienia się oficjalnego komunikatu od Samsunga.

źródło: Android Police



  • Antonio Facaldo

    Zastanawia też (albo przede wszystkim) jak tam u nich wygląda faza testowania ich telefonów (o ile w ogóle taka istnieje) bo naprawdę ciężko sobie wyobrazić, że biorąc przynajmniej setkę telefonów na stress testy podczas których co najmniej przez kilka dni jak nie tygodni są poddawane rygorystycznym testom i żaden im nie eksplodował podczas gdy zaraz po wypuszczeniu ich na rynek w przeciągu kilku tygodni takich przypadków są nagle setki.

    Cóż, powiedzmy, że jakimś cudem im to umknęło… tyle, że te same testy powinny przejść te modele „poprawione” a tutaj znowu klops, więc naprawdę ciężko uwierzyć, że jeśli by je faktycznie poddawali stress testom przed wydaniem to by nie wykryli chociaż jednego wadliwego modelu.

    • stark2991

      Na rynku jest 2.5 mln Note 7. Wybuchło, załóżmy 250. To daje 0.01% wadliwych egzemplarzy. Musieliby więc testować 10 tysięcy sztuk żeby JEDNA okazała się trefna. Nie bronię Samsunga, tylko pokazuję Ci, że nie zawsze testy jakościowe wyłapią wszystkie niedoskonałości. Natomiast co do Note 7 to po prostu testy skrócono żeby zdążyć przed ogryzkiem

  • haVoc vulTure

    Kolejne wybuchy w Virginii i Houston.

  • Henrar

    Na forum tutaj już kilka osób twierdzi, że to spisek Apple xD

    • Router

      Bo to takie macierewicze 🙂

  • jendrush

    Choć lubię serię Note i miałem Note 4 to myślę że cała akcja może wyjść na dobre użytkownikom za jakiś czas. Cała ta sytuacja może wpłynąć na polepszenie jakości urządzeń, a myślę że może i na cenę. Przecież ludzie mając w pamięci sytuację w której jeden z najdroższych smartfonów producenta ma takie problemy raczej niechętnie podejdą do polityki cenowej jaką stosuje ostatnio Samsung.

    • iMiFUN

      No a powiedz jakiemus randomowemu kolesiowi o Note 7 nie bedzie wiedzial nic o tym.

  • Jumperone

    Niektórzy są tak ślepo zapatrzeni w tę markę że mimo tych problemów i tak kupują ten model/chcą kupić (widać po wypowiedziach na forach i grupach), a potem będzie płacz bo spaliło dom. To już chyba jakiś fanatyzm (lub debilizm)..

    • stark2991

      Wszelka logika podpowiada że po wymianie na „bezpieczne” egzemplarze powinno być wszystko ok. Tak jak w samochodach zdarzają się akcje serwisowe i przecież dobre auto nie staje się z automatu kiepskie przez to, że coś tam trzeba było wymienić. Tylko Samsung pokpił sprawę drugi raz albo przyczyna nie leży wyłącznie w bateriach

      • Jumperone

        Z kolei moje myślenie jest takie że skoro olali sprawę za pierwszym razem należało by uniknąć tego lub poczekać, bo znów mogą przy czymś nawalić.

    • Sloma86

      Oj tam, oj tam… Mój pierwszy note 7 to była kupa złomu, ciągłe restarty i brickowanie … Po wymianie trafiłem na sprawny więc jest git ale nie będę narzekał jak mi note 7 wypali dziurę w biurku, samsung zapłaci za nowe biurko, malowanie pokoju i dołoży na wakacje 😉



x