note7-640x376

 

Nie przegap
Bsafer.pl – chroń i kontroluj swoje dane osobowe, zanim będzie za późno
bsafer.pl
Ochrona danych osobowych to poniekąd problem, który jeszcze nie pojawił się w świadomości zbyt wielu osób. Głośno zrobiło się o nim dopiero w momencie, gdy Unia Europejska wprowadziła RODO (Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych). Jednak głośno było tylko dlatego, że trzeba było się dostosować i miało to wydźwięk nie tak pozytywny, jak oczekiwaliby tego sami […]

Świetnie rozpoczęty rok przez Samsunga za sprawą Galaxy S7 oraz jego odmiany Edge najprawdopodobniej zakończy się największym niewypałem w postaci Galaxy Note7 jeśli w ogóle można nazwać tak tego smartfona. Stosunkowo szybko ogłoszona akcja naprawcza związana z wadliwymi akumulatorami okazała się nieskuteczna.

 

Co prawda nie mamy jeszcze żadnych oficjalnych informacji od Koreańczyków jakoby ostatnie wybuchy ich smartfonu dotyczyły modeli, które teoretycznie uznawane były za bezpieczne, ale liczba tego typu przypadków wciąż rośnie, czyli musi być coś na rzeczy. Najwięksi światowi operatorzy komórkowi wahają się czy nie lepiej odpuścić sobie sprzedaż Galaxy Note’a7, a AT&T oraz T-Mobile już to zrobiły. Tym samym Samsung postanowił skupić swoje siły marketingowe na dalszym promowaniu Galaxy S7 oraz S7 Edge. Jednak co dalej z Notem7? Koreańska agencja prasowa Yonhap podaje, że lider mobilnego rynku może już niedługo zatrzymać taśmy produkcyjne z jednym tworzących ten model. Oczywiście tymczasowo, ale nie wiadomo na jak długo. Najprawdopodobniej do momentu prześwietlenia smartfonu w związku z zaistniałymi sytuacjami.

 

W takim razie co z dotychczasowymi użytkownikami Note’a7? W tej sprawie jeszcze nie pojawiło się żadne oświadczenie, ale patrząc na rozwój sytuacji radzimy unikać kontaktu z tym smartfonem, aż do pojawienia się oficjalnego komunikatu od Samsunga.

 

 

źródło: Android Police

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.