internet-of-things-rzeczy-snapdragon-410e-610e-qualcomm

 

Nie przegap
Nie pozwól, by cię inwigilowano – zainwestuj w VPN!
polacy internet
Żyjemy w czasach, w których słowa „prywatność” i „internet” niekoniecznie idą w parze. W Sieci jesteśmy obserwowani cały czas, co oczywiście nie oznacza, że musimy się na to godzić. Są bowiem rozwiązania, które pozwalają ukryć swoją prawdziwą tożsamość w internecie i tym samym utrudnić osobom trzecim podglądanie naszych zachowań. Niewiele osób wie, że kilka lat temu […]

Qualcomm jest ewidentnym liderem jeśli patrzymy na mobilny rynek i dostawców mobilnych układów. Snapdragony mają już na tyle wyrobioną markę, że ciężko im zagrozić, aczkolwiek z roku na rok zarówno Samsung jak i MediaTek depczą po piętach Amerykanom. Teraz firma z San Diego postanowiła zaistnieć w nieco innej kategorii urządzeń ze swoimi najnowszymi propozycjami.

 

Snapdragona 410 i 600 znamy doskonale. Nie są to układy pierwszej młodości, aczkolwiek wciąż chętnie stosowane. Teraz dodajmy do ich oznaczeń literkę „E” i tak oto Qualcomm chce zaistnieć w świecie IoT (Internet Rzeczy), który coraz prężniej się rozwija w dobie streamowania danych. Czym charakteryzują się te układy? Oto ich specyfikacje:

 

qualcomm-snapdragon-410e-specyfikacja-dane-techniczne qualcomm-snapdragon-610e-specyfikacja-dane-techniczne

 

 

Co ciekawe, wyżej stawiana propozycja nie jest przeznaczona dla Windowsa 10, który z kolei może współpracować ze Snapdragonem 410E. Tym samym głównym przeznaczeniem nowych układów są zdecydowanie prostsze systemy wykorzystujące jądro Linuxa (takim oprogramowaniem jest też Android). Jednak do czego tak naprawdę można wykorzystać nowe jednostki? Odpowiedź jest prosta:

 

qualcomm-snapdragon-610e-410e-przeznaczenie-iot

 

Nie spodziewajcie się tych układów w smartfonach czy też tabletach, chociaż ich specyfikacja nie odbiega zdecydowanie od tradycyjnych Snapdragonów 410 oraz 600. Tym samym obok dedykowanych smartwatchom układów, teraz Qualcomm zacznie walkę na rynku IoT.

 

 

 

źródło: Phone Arena




Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.