mars3tyt

Vernee ostatnio słynie z tego, że swoje smartfony porównuje z konkurencją. Model Mars nie tylko został przygotowany na podobieństwo nowości Giganta z Cupertino, ale również jego data premiery została tak zaplanowana, by pomyśleć o narodzinach bliźniąt. Producent mocno wierzy w swoją androidową wersję iPhone’a. Zobaczcie dlaczego.

Nie przegap
Wywiad z CEO realme w Europie – Madhav Sheth zapowiada zmiany
Madhav Sheth
Nowy wiceprezes oraz CEO realme w Europie i Indiach, czyli Madhav Sheth, znalazł chwilę czasu dla nas i zgodził się odpowiedzieć na kilka pytań. Ostatnie dni dla marki były wyjątkowo zajęte, bo firma po raz pierwszy pojawiła się na międzynarodowych targach IFA w Berlinie. W związku z tym postanowiliśmy porozmawiać o planach na przyszłość, rozwoju […]

 

Firma mówi o siedmiu aspektach, które wyróżniają Vernee Mars na tle innych urządzeń i które mają stanowić silne argumenty przy decyzji o zakupie. Pierwszym z nich jest metalowa obudowa (co już znamy z modelu Apollo Lite tego producenta), która dzięki swoim wymiarom może zaoferować pokrycie wyświetlaczem 81% powierzchni frontowego panelu. Firma zaznacza również, że ich 5,5-calowiec jest wielkości niektórych 5-calowców na rynku. Druga cecha to proces produkcji obudowy – podwójny proces anodowania i piaskowanie ma zapewnić pewny chwyt.

 

 

Trzecia cecha tyczy się już wyświetlacza – 5,5 cala o rozdzielczości Full HD z solidnym odwzorowaniem kolorów, dużymi kątami widzenia oraz świetną widocznością w słońcu. Dookoła ekranu ramka grubości 1 mmCecha numer 4 to technologia Vcharge wspierająca ładowanie przy parametrach 9V i 1,5A. 50% w 30 minut. Piąta cecha dotyczy skanera linii papilarnych umieszczonego z boku smartfonu (rozwiązanie znane chociażby z linii Xperia Z) – czas odblokowania 0.1 sekundy.

 

 

Szósty wyróżnik opiera się na aparacie SONY IMX258 – 13-megapikselowa matryca o jasności f/2.0 i PDAF. A cechą siódmą i ostatnią jest przesyłanie dźwięku za pomocą USB typu C w bezstratnej jakości.

 

 

„Czy Vernee Mars może konkurować z iPhone 7?” – takie pytania stawia producent. Specyfikacja urządzenia jest niczego sobie, zakłada 4 GB RAM, Helio P10, Androida Marshmallow oraz baterię o pojemności 3000 mAh. Konkurencyjna jest na pewno cena, bo ta wynosi 249,99 dolarów, a teraz smartfon można kupić jeszcze taniej, na przykład tutaj. Użytkownicy jednak dokładnie zweryfikują obietnice producenta. Pamiętajmy też, że pod koniec bieżącego roku pojawi się również wersja Pro urządzenia.

 

źródło: informacja prasowa

Kamil Lewicki

Pasjonat dobrej kuchni i technologiczny geek. Mówi, że grywa w squasha, choć to raczej squash pogrywa z nim. Niegdyś zapalony fan ROMów i kerneli. Niezmiennie esteta.