projekt ara dostepne moduly wybor

 

Nie przegap
Bsafer.pl – chroń i kontroluj swoje dane osobowe, zanim będzie za późno
bsafer.pl
Ochrona danych osobowych to poniekąd problem, który jeszcze nie pojawił się w świadomości zbyt wielu osób. Głośno zrobiło się o nim dopiero w momencie, gdy Unia Europejska wprowadziła RODO (Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych). Jednak głośno było tylko dlatego, że trzeba było się dostosować i miało to wydźwięk nie tak pozytywny, jak oczekiwaliby tego sami […]

Mam wrażenie, że modułowe smartfony mają tylu samo zwolenników, co przeciwników. Ja należę do tej pierwszej drużyny, ale też rozumiem obawy tej drugiej. Dodatkowe elementy dla wielu producentów mogą okazać się po prostu skokiem na kasę w postaci likwidowania poszczególnych możliwości bazowego urządzenia i udostępnianiu ich w postaci osobnych, płatnych modułów.

 

Jednak rozwiązaniem tego sporu poniekąd miał być projekt Ara, który został wymyślony przez Phonebloks, a następnie wykupiony przez Motorolę. Później Google wchłonęło amerykańskiego producenta urządzeń mobilnych i tak oto jesteśmy dzisiaj, gdy po wielu hucznych zapowiedziach okazuje się, że projekt umarł. Oczywiście nieoficjalnie, gdyż gigant z Mountain View nie chce komentować sprawy, ale Reuters podaje, że wewnątrz Google już zamknięto rozwój modułowych urządzeń mobilnych. Określono je świetnym naukowym eksperymentem, który się nie powiódł i został porzucony. W sumie nie dziwne, że Amerykanie nie chcą komentować sprawy, gdyż niedługo mieliśmy ujrzeć – w końcu – pierwsze egzemplarze deweloperskie.

 

Mimo wszystko czy będziemy tęsknić za tym pomysłem? Patrząc jak Google podchodziło do tego i co chwilę przesuwało terminy premiery rynkowej to cały entuzjazm już dawno gdzieś sobie poszedł.




Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.