Pokédex w Messengerze? Ten PokéBot w komunikatorze uzupełni Twoje braki na temat pokemonów

Aplikacje

Messenger

 
Prawie dwa miesiące temu miała miejsce długooczekiwana premiera Pokemon Go. Wzbudziła ona wśród użytkowników smartfonów wielkie emocje. Czytając Wasze komentarze pod wpisami dotyczącymi gry można zauważyć, że Wy drodzy czytelnicy także nie pozostaliście obojętni wobec tego tytułu. Jedni z Was mają dość pokemonów, inni z kolei grają i czekają na aktualizacje. Mimo iż aplikacja od startu straciła kilkanaście milionów użytkowników, to wciąż jest jedną z najpopularniejszych gier na świecie, a szał łapania stworków mimo wszystko trwa. Powstało też wiele aplikacji wspomagających graczy (np. Razer Go – czat dla użytkowników).
 
PokeBot
 
Teraz nawet w Messengerze pojawiła się możliwość pozyskania informacji na temat stworków dostępnych w aplikacji. Jest to możliwe dzięki PokéBotowi – personalnemu Pokedexowi umieszczonemu właśnie w tym popularnym komunikatorze. Zobaczcie jak to działa na moim przykładzie (na załączonych obrazkach). Najpierw wystarczy wejść w TEN link. Potem należy kliknąć w „Chat with me” i zostaniemy przeniesieni do przeglądarkowej wersji Messengera. W tym momencie wystarczy wpisać np. nazwę pokemona. Otrzymamy informacje, zdjęcie oraz możliwość zobaczenia dodatkowych statystyk takich jak np. atak, obrona, słabości itp.
 
PokeBot 2
 
W PokéBocie znajdziemy wszystkie pokemony, czyli 721 sztuk. Jest to bardzo duże udogodnienie dla wszystkich fanów sympatycznych stworków, ponieważ w każdej chwili mogą zasięgnąć wiedzy na ich temat.
 
źródło: androidheadlines

Nie przegap
Nie pozwól, by cię inwigilowano – zainwestuj w VPN!
polacy internet
Żyjemy w czasach, w których słowa „prywatność” i „internet” niekoniecznie idą w parze. W Sieci jesteśmy obserwowani cały czas, co oczywiście nie oznacza, że musimy się na to godzić. Są bowiem rozwiązania, które pozwalają ukryć swoją prawdziwą tożsamość w internecie i tym samym utrudnić osobom trzecim podglądanie naszych zachowań. Niewiele osób wie, że kilka lat temu […]





Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x