smartfon android indie

 

Nie przegap
Nie pozwól, by cię inwigilowano – zainwestuj w VPN!
polacy internet
Żyjemy w czasach, w których słowa „prywatność” i „internet” niekoniecznie idą w parze. W Sieci jesteśmy obserwowani cały czas, co oczywiście nie oznacza, że musimy się na to godzić. Są bowiem rozwiązania, które pozwalają ukryć swoją prawdziwą tożsamość w internecie i tym samym utrudnić osobom trzecim podglądanie naszych zachowań. Niewiele osób wie, że kilka lat temu […]

Od stosunkowo niedawna to rynki wschodzące są głównym rynkiem zbytu dla większości producentów. Na przykład w Brazylii bardzo dużą popularnością cieszy się Lenovo, które u nas tak naprawdę jest bardzo rzadko spotykane. Jenak bardzo interesujące statystyki dotarły do nas z innego, tego typu państwa, a więc z tytułowych Indii.

 

Analiza od firmy Strategy Analytics pokazują jakie złote jajo zniosło Google po wykupieniu stosunkowo małej firmy w postaci Androida. Dzisiaj, niemalże dekadę po przedstawieniu pierwszego, kiepsko przyjętego smartfonu z tym systemem, widać to doskonale. W takim razie zajrzyjmy na indyjski rynek, który po drugim kwartale roku prezentuje się następująco:

 

indie rynek smartfonow android ios windows mobile phone

 

Pogrom, prawda? Dokładnie 97,1% smartfonów jakie w Indiach spotkacie będzie pracować pod kontrolą Androida. Z roku na rok zdecydowanie spadły udziały iOS nie mówiąc o Windows Mobile (Phone). To trochę zaskakujące, gdyż w końcu Apple przedstawiło iPhone’a SE, który teoretycznie miał znaleźć duże zainteresowanie ze względu na rozmiar swojego wyświetlacza oraz oczywiście na cenę. Upadek systemu Microsoftu widoczny jest jeszcze bardziej.

 

Niemniej jednak nie ma się czemu dziwić. Napływ chińskich produktów, a także sama otwartość Androida sprawia, że widzimy takie, a nie inne wyniki. Jednak czy za rok ujrzymy jeszcze lepsze wyniki? Czas pokaże.

 

 

źródło: GSMArena.com




Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.