5af1cf61f736909c9a16e224e110d777

Co cechuje smartfony produkcji LeEco? Dobre parametry techniczne, satysfakcjonujące wykonanie oraz konkurencyjna cena. Na rynku pojawiło się już kilka modeli, które w krótkim czasie zdobyły serca użytkowników. Wkrótce nadejdzie kolejne urządzenie, które nie tylko wyróżni się za sprawą topowej specyfikacji. Głównym atutem stanie się design smartfonu. Wystarczy spojrzeć na te grafiki koncepcyjne, by wiedzieć (i widzieć), że to coś, czego jeszcze nie było.

 

Niedawno poznaliśmy LeEco Le Max 2, który jest najwydajniejszym smartfonem tego producenta. Teraz jednak chciałbym się przyjrzeć jego następcy, albowiem urządzenie widoczne na koncepcyjnych grafikach wyposażone ma być w Snapdragona 821, 4 GB RAM, podwójny aparat znajdujący się na tyle oraz ekran o rozdzielczości 4K. Potężne parametry idą jednak w parze z niebanalnym wyglądem. Próbkę mogliście zobaczyć powyżej. Resztę znajdziecie poniżej.

 

 

Jeśli chodzi o mnie to jestem pod wrażeniem. Smartfon nie tylko prezentuje najlepszy do tej pory stosunek ekranu do całości frontowego panelu, ale również pozbawione jest ramki! Sprawia również wrażenie ultracienkiego sprzętu, ale w połączeniu z zaokrąglonymi krawędziami powininen dobrze leżeć w dłoni. Istnieją jednak też ciemne strony tego projektu. Pierwsza z nich to oczywiście pozbawienie smartfonu ramek, co moze skutkować przypadkowym wciskaniem się niepożądanej części ekranu – zwłaszcza, że w smartfonie zapowiada się duży ekran. Co więcej, jak dużą siłę nacisku jest w stanie wytrzymać tak cienkie urządzenie? Czasami bałbym się, że wyjmę z kieszeni dwa luźne kawałki elektroniki.

 

Aż w końcu ostatnią kwestią jest… małe prawdopodobieństwo, że LeEco wypuści na świat smartfon w takiej odsłonie. Być może i wygląda on dobrze, ale koszty produkcji zmuszą do podniesienia ceny urządzenia. A wtedy zamiast rozchwytywanego hitu, w sklepie trafi na dział leżaków. By leżeć i zbierać kurz.

 

źródło: Gizmochina

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Kamil Lewicki

Pasjonat dobrej kuchni i technologiczny geek. Mówi, że grywa w squasha, choć to raczej squash pogrywa z nim. Niegdyś zapalony fan ROMów i kerneli. Niezmiennie esteta.