Samsung-Galaxy-Note-7

Samsung wypuścił właśnie nową reklamę wideo, która ma nas zachęcić do kupna ich najnowszego smartfonu, Galaxy Note 7. Zatrudniła do niej nawet popularnego aktora austriackiego pochodzenia. Czy jest ona udana? To wszystko zależy od strony z jakiej na nią spojrzymy. Ja jestem na tak. Lubię ten humor, tę ironię i tę odskocznię od poprzednich spotów zachwalających flagowce.

 

W najnowszym wideo promującym Samsunga Galaxy Note 7 wystąpił Christopher Waltz, aktor grający w takich filmach jak Bękarty wojny czy Django. Scenariusz filmu jest zabawny i opiera się na założeniu, że Amerykanie to najbardziej zajęty naród świata. Ciągle coś robią, nie potrafią leżeć i odpoczywać. Bezczynność traktują jako karę. Dlatego też Galaxy Note 7 pozwoli im pracować nawet na wakacjach. Pokazane są zalety S Pena, mowa jest o świetnym aparacie oraz zwrócono uwagę na odblokowywanie ekranu za pomocą skanera tęczówki oka.

 

 

Nagranie stworzono z humorem. Przedstawiono zalety urządzenia bez zbędnego chwalenia parametrów, które dla przeciętnego użytkownika niewiele znaczą. Aczkolwiek to nie wystarczy, by pobiec do sklepu i sięgnąć po najnowszy model. Wystarczy jednak na to, by o Samsungu Galaxy Note 7 zrobiło się jeszcze głośniej.

 

źródło: Phone Arena

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Kamil Lewicki

Pasjonat dobrej kuchni i technologiczny geek. Mówi, że grywa w squasha, choć to raczej squash pogrywa z nim. Niegdyś zapalony fan ROMów i kerneli. Niezmiennie esteta.