Android-Nougat-Launcher-Nexus-796x398

Nexusy słyną z czystego Androida. Ich interfejs to najprostszy Android, pozbawiony jest nakładek, działa błyskawicznie i nie potrzebuje ani chwili na zastanowienie się. Do tej pory Google wprowadzało wyłącznie zmiany kosmetyczne do swojego launchera i żadna rewolucja nie nadchodziła. Do teraz. Wygląda na to, że zmiany w najnowszych Nexusach będą bardzo widoczne.

 

Nowe modele smartfonów przygotowuje HTC, jednak to Google decyduje o ich oprogramowaniu. Najnowszy przeciek sugeruje, że launcher znajdujący się na pokładzie zarówno Sailfish, jak i Marlin będzie niemałym zaskoczeniem. Przede wszystkim zrezygnowano ze standardowej siatki aplikacji, którą uruchamiało się ikoną. Teraz dostanie się do listy programów wymagać będzie przesunięcia palcem od dołu w górę ekranu – taki ruch wywoła pojawienie się aplikacji. Drugim sposobem jest kliknięcie na widoczną na dolnej belce strzałkę.

 

nexus2cee_drawer_loop1_thumb
nexus2cee_overview_loop1_thumb

 

Usunięto również widżet pasku wyszukiwania Google i zastąpiono go kalendarzem. Po przeciwnej stronie umieszczono z kolei przycisk „G” dający nam dostęp do wyszukiwarki. Na grafikach nie widać jeszcze nowego paska nawigacji, którego wygląd wywołał małe oburzenie. Przycisk Home, który znamy jako „kółko” zamienić się ma w „kwiatuszek” w google’owskich barwach.

 

nexus2cee_5_thumbnexus2cee_expose_loop1_thumb

 

Czy to ostateczna wersja? Ależ skąd! Przed nami jeszcze pewnie sporo nowości i zmian, jakie Google zamierza wprowadzić do nowego launchera. Jak na razie ja z obecnego etapu prac jestem zadowolony i nie miałbym nic przeciwko porzuceniu dotychczasowej nakładki, MIUI. Mimo iż nie jestem fanem siatki aplikacji, tak jej zmiana na chowanie się w dole ekranu wygląda korzystnie.

 

źródło: Android Police

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Kamil Lewicki

Pasjonat dobrej kuchni i technologiczny geek. Mówi, że grywa w squasha, choć to raczej squash pogrywa z nim. Niegdyś zapalony fan ROMów i kerneli. Niezmiennie esteta.