Który system operacyjny jest najpopularniejszy wśród uczestników Światowych Dni Młodzieży? Znamy trochę ciekawych danych

Artykuły 2016-07-30

śdm

 

Orange jest Partnerem Technologicznym Światowych Dni Młodzieży, które odbywają się obecnie w Krakowie. Rzecznik prasowy operatora Orange udostępnił kilka ciekawych danych związanych ze smartfonami, z których korzysta się podczas tego wydarzenia.

 

7d6e82e516ca86ea940c76661922012e96f

 

 

Operator zadbał o zaplecze technologiczne i utworzył m.in. 6 stref Orange z darmowym WiFi. To bardzo istotne dla pielgrzymów przybywających do Krakowa z całego świata, którzy chcą dzielić się swoimi wrażeniami za pomocą internetu. Poza tym każdy kto choć raz był w nowym mieście za granicą wie, jak przydatne są dziś smartfony w tym, żeby coś odnaleźć, zamówić czy zarezerwować.

 

W strefach można ponadto zarejestrować karty prepaid, kupić powerbanki i etui czy naładować telefon. Wracając jednak do telefonów (i nie tylko), to oprócz tego wiemy mniej więcej z jakich systemów operacyjnych korzystają pielgrzymi i gdzie wysyłali swoje dane.

 

Coiz00sUIAEbzkn

 

 

Dla niektórych może to być zaskoczeniem, ale większość osób podpiętych do darmowego WiFi w wyznaczonych 6 strefach korzystała z systemu iOS. Tuż za nim plasował się Android i dopiero kilkadziesiąt punktów procentowych dalej na diagramie pojawiają się Windowsy, Linuxy czy Blackberry i Chrome OS.

 

Mój znajomy na podstawie tego wykresu jednoznacznie stwierdził, że to zwycięstwo iPhone’a na Androidem w tym wydarzeniu. Moim zdaniem to wnioski wyciągnięte na wyrost. Nie wiemy bowiem czy wszyscy uczestnicy ŚDM korzystają z darmowego WiFi, ale można założyć, że nie.  Mowa więc o grupie reprezentatywnej, ale też nie wiadomo jakiej. Co więcej – z wykresu wynika jasno, że dotyczy on nie tylko mobilnych systemów operacyjnych, ale też laptopów czy być może nawet hybryd. W kategorii iOS niewątpliwie znajdowały się też tablety, a to automatycznie obniża ilość iPhone’ów objętych tymi danymi statystycznymi. Oczywiście można stworzyć podobne założenie z Androidem, ale jak wszyscy wiemy popularność tabletów z Androidem jest sporo niższa niż iPadów, które z kolei nierzadko zastępują ludziom laptopy.

 

 

CohtDcdUEAEXjPa

 

Wykres ten nie wskazuje jednoznacznie na to, że właścicieli iPhone’ów na ŚDM jest więcej niż smartfonów z Androidem ale właścicieli urządzeń z iOS w ogóle jest tam prawdopodobnie najwięcej. Nie zapominajmy jednak też o tych, którzy w ogóle się z siecią nie łączą a mimo to mają smartfona. Myślicie, że oni mają iPhone’y? Nie sądzę.

 

CohW9lbUAAMg0kw

 

Z powyższego wykresu wynika z kolei, że najwięcej danych wysyłają Włosi, Brytyjczycy i Francuzi. Przez pierwsze trzy dni pielgrzymi wykonali 7 milionów połączeń i przetransferowali 7,65 TB (!) danych.

 

A gdzie najczęściej wysyłają dane uczestnicy podpięci do darmowego WiFi? Jak pisze Wojtek Jabczyński na swoim Twitterze – na Facebooka, Snapchata, Instagram, WhatsApp oraz do chmury Google. Kolejność najprawdopodobniej nie jest przypadkowa.

 

Polska przed Światowymi Dniami Młodzieży zmieniła przepisy antyterrorystyczne i żeby kupić kartę prepaid trzeba najpierw przekazać operatorowi swoje dane osobowe, cudzoziemcy spoza UE muszą przekazać numer paszportu lub karty pobytu. Według Gazety Krakowskiej kilka dni temu najbardziej oblężony punkt w Galerii Krakowskiej należał do sieci Orange. Pozostali operatorzy nieco „odstawali”.

 

To, co w salonach sieci komórkowych działo się wczoraj w Galerii Krakowskiej, ale także w całym Śródmieściu – gdzie obecnie przemieszcza się najwięcej uczestników ŚDM, wiernie oddaje podział światowego rynku pomiędzy operatorów sieci komórkowych. Należąca do France Telecom marka Orange jest na świecie mocniejsza niż T-Mobile, będący marką Grupy Deutsche Telekom. Wczoraj w południe w kolejce do punktu T-Mobile stało ok. 30 osób, do punktu sieci Play – kilkanaścioro Ghanijczyków, natomiast punkt Plusa… świecił pustkami.

 

Nie ukrywam, że nie dziwi mnie, że niektórzy operatorzy nie przygotowali się zbyt dobrze na nadchodzącą okazję. Wygląda jednak na to, że organizacyjnie i od strony technologicznej wydarzenie ŚDM w Polsce pokazuje, że nie jest u nas tak źle. Zresztą każdy kto choć trochę podróżował po Europie wie, jak dobrze jest u nas pod względem dostępności internetu, jego ceny i  stosunku ceny do otrzymywanego transferu. Z prędkością też jest naprawdę nieźle – ponoć na niezwykle zatłoczonym rynku głównym w Krakowie prędkość łącza u partnerującego operatora wykazywała w 4G ponad 10 Mb/s. My to potrafimy ugościć przyjezdnych!

 

Źródła: Rzecznik Orange na Twitterze, gazetakrakowska.pl






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x