bezprzewodowe ladowanie samsung szybkie

 

Nie przegap
Wywiad z CEO realme w Europie – Madhav Sheth zapowiada zmiany
Madhav Sheth
Nowy wiceprezes oraz CEO realme w Europie i Indiach, czyli Madhav Sheth, znalazł chwilę czasu dla nas i zgodził się odpowiedzieć na kilka pytań. Ostatnie dni dla marki były wyjątkowo zajęte, bo firma po raz pierwszy pojawiła się na międzynarodowych targach IFA w Berlinie. W związku z tym postanowiliśmy porozmawiać o planach na przyszłość, rozwoju […]

Szybkie ładowanie to pewnego rodzaju półśrodek. Pozwala nam szybko zregenerować akumulatory w naszych smartfonach, ale z drugiej strony to wciąż nie rozwiązuje problemu pokazującego, że dzisiejsze ogniwa są po prostu za słabe, aby nasz telefon komórkowy nie stał się stacjonarnym.

 

Tak oto niemalże wszystkie firmy, które znamy korzystają z różnych technologii szybkiego ładowania. To nie spodobało się Somaltusowi, a więc firmie, którą doskonale znamy jako „trolla patentowego”. Tym razem pozew otrzymali tacy producenci jak Apple, Asus, Lenovo, Samsung, Sony czy też Toshiba. Podobno Amerykanie w przypadku iPhone’a 6s naruszyli ponad 2000 patentów. Wszystko sprowadza się do sposobu szybkiego ładowania, które pracuje na pełnych obrotach do uzyskania 80% pojemności akumulatora, a następnie zwalnia. Tylko co oznacza „troll patentowy”? Otóż firma z Teksasu nie oferuje żadnych produktów. Ich celem jest skupowane patentów i pozywanie wielu firm w celu uzyskania odszkodowania.

 

Sprytne? Oczywiście. Czy to się uda? Bardzo możliwe. Somaltus już „wygrał” z Nissanem oraz Fordem pozywając te firmy za patenty związane z technologią hybrydową. Podpisana ugoda sprawiła, że konto pozywającej firmy zostało znacząco zasilone. Teksańskie sądy są doskonale znane pod tym względem. W końcu można zostać pozwanym za korzystanie z… Google.

 

 

źródło: 9toMac




Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.