[Film] To „Lenovo” z Aliexpress faktycznie może odstraszyć od „chińskich” zakupów

Łukasz Pająk Newsy 2016-04-26

-lenovo-k3-note-colors

 

Stosunkowo niedawno napisałem artykuł przewijający temat zakupów w Chinach i sprowadzania smartfonów z tego kraju. Jednym z powodów niechęci do chociażby Aliexpress, które wymieniłem były podróbki. Jakby nie patrzeć, w Państwie Środka wciąż się podrabia wszystko na potęgę, także rodzimych producentów – w końcu to szansa na zarobek.

 

Chiny niegdyś kojarzyły się tylko i wyłącznie z nędznych podróbek iPhone’ów czy też flagowych Samsungów. Dzisiaj producenci z tego kraju walczą z czołówką niemalże jak równy z równym patrząc na wyniki sprzedaży i same urządzenia. Jednak wciąż można kupić podróbkę i – jak się okazuje – może to być nawet Lenovo. Pewien użytkownik postanowił zamówić K3 Note z Aliexpress i oto co otrzymał:

 

 

Logo Lenovo jest? Tak. Wygląd podobny do oryginału? Również. Android na pokładzie? Oczywiście. W takim razie w czym problem? W całej reszcie. Chińczycy starają się tworzyć jak najtańsze modele nie zważając nawet na błędy konstrukcyjne jak ma to miejsce w przypadku Xiaomi Mi5. Jednak podróbki są jeszcze tańsze i to widać na każdym kroku. W powyższym przypadku tak naprawdę mamy do czynienia z kawałkiem elektroniki, który ani nie jest typowym smartfonem (patrząc na wszelkie „wirusy”), a tym bardziej nie jest telefonem.

 

Jednak czy to oznacza, że mamy się bać zakupów z Chin? Oczywiście, że nie, ale powyższy przykład pokazuje, że podróbki wciąż istnieją i nic nie wskazuje na to, że miałyby zniknąć. Po prostu przed wyborem sklepu czy też aukcji należy dokładnie sprawdzić, że wiemy co kupujemy.



Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x