Tego jeszcze nie było. Smartfon z Androidem za 16zł!

Paweł Bilski Newsy 2016-02-17

freedom251

Jeśli myślicie, że Wasz smartfon jest tani, to chyba nie widzieliście nowej propozycji od indyjskiej firmy Ringing Bells. Marka przy współpracy z rządem, wyprodukowała smartfon Freedom 251, którego cena jest po prostu… nieprawdopodobna.

Nie mówimy tu oczywiście o żadnym demonie wydajności, ponieważ w Freedom 251 zobaczymy czterordzeniowy procesor 1.3 GHz, 1 GB RAM, 4 calowy wyświetlacz qHD, 8 GB pamięci wewnętrznej, slot na kartę microSD, aparat główny 3.2 MP oraz przedni 0.3 MP. Całość ma pracować pod kontrolą Androida 5.1 Lollipop i byc zasilane przez akumulator o pojemności 1450 mAh. Specyfikacja schodzi na dalszy plan, kiedy to wspomnimy o cenie urządzenia. Mieliśmy już smartfony za 50 dolarów, 25 dolarów, 15 dolarów… ale 4? Rzecz jasna – dolary. Tak, dobrze czytacie, Freedom 251 został wyceniony na równowartość 16zł!

Cała oferta nie jest oczywiście przypadkowa. Wszystko to za sprawą wzrostu na rynku indyjskim, który rozwija się niesamowicie szybko. Głównie za sprawą takich marek jak Xiaomi, Indie stały się poważnym graczem na rynku mobilnym. Marka Ringing Bells zapowiada, że jej polityka jest zgodna z oczekiwaniami premiera Indii – Narendra Modi, a oficjalna prezentacja smartfona będzie miała miejsce przy udziale samego Ministra Obrony – Manohar Parrikara.

Freedom 251 będzie można zarezerwować poprzez dedykowaną stronę internetową (KLIK) od jutra, do 21 lutego. Na temat wysyłek do innych krajów niestety nie ma żadnej wzmianki, stąd też będzie ona raczej niemożliwa (poprawcie mnie jeśli się mylę).

Źródło: indianexpress



  • mihix

    Parametry lepsze od mojego LG E400. Brałbym.

  • teges

    Bateria słaba ale cena jak za mały obiad w mcdonaldzie to usprawiedliwia. Szajsung takie telefony wycenia na 400zł.

  • Piotr Czajkowski

    Kupiłbym, żeby używać zamiast modemu 3g

  • Trollos

    Ciekawe czy bedzie tak jak z Elephonami za 12.12 😛

    • tzn?

      • Trollos

        A udało ci sie kupić Elephona w promocji w grudniu?

        • Nie jestem takim nerdem żeby siedzieć całą dobę przed kompem i nawet nie próbowałem ale wiem o co ci chodzi.

    • DanSlenders

      Było – serwery padły

  • sebachuck15

    mmm interesujące .Sam bym sobie kupił .Nie do używania ale dla zobaczenia jak by działało.Procek to pewnie mediatek.

    • Wojciech Augustyniak

      mediatek może być za drogi dla tej produkcji 😉

  • GieKa

    Coś to mocno podejrzane. Wszyscy indyjscy producenci, wszystkie sklepy mają adresy w domenie .in. Tutaj mamy .com. W 2011 też internet obiegła informacja o indyjskim tablecie za 35$. Dzisiaj o nim nikt już nie pamięta.

  • stark2991

    Znowu jakaś firma przypomina mi co siedziało w Samsungu Galaxy S 🙂
    Bardzo dobrym ruchem jest oddanie do dyspozycji 1GB RAM – dzięki temu ma to prawo jakoś działać bo inaczej już na stracie byłyby problemy.

  • Maxik

    Szczerze? Nie dałbym nawet złotówki za to „coś”.
    Ekran qHD (Quad High-Definition) + procek 4×1,3 Ghz + 1450 mAh + 1 GB RAM = totalne zawiechy i … sam ekran dosłownie „połknie” baterię.

    Z drugiej strony jestem bardzo ciekaw jak te urządzenie da sobie radę w praktyce. Niemniej jednak jest to telefon jednorazowego użytku – według mnie oczywiście 😉

    • szczwany

      dałbym za niego nawet 25$ żeby z ciekawości zobaczyć jak wyglądają tanie chińskie ,,coś”ki

    • M3ntoR

      Nie znam się to się wypowiem w naszym kraju to już norma. Spekulacje i „Według Twoje” opinie nic nie wnoszą. Warto poczekać, zobaczyć, wtedy można pisać tego typu komentarze, które na ten moment są wyssane z palca….ehh

      • Maxik

        Nie znasz osoby, która się wypowiada to najlepiej ją zjechać, że nic nie wie itp. – w naszym kraju to już norma 😉

        • M3ntoR

          Nie muszę Cię znać żeby wiedzieć że nie miałeś tego smartfona w dłoniach

    • stark2991

      qHD to raczej „quarter HD” – 960×540

    • DanSlenders

      Podobne jakościowo smartfony (na papierze oczywiście) są średnio +20 razy droższe, więc możesz kupić kilkanaście i korzystać na zmianę ;P

    • Krzysztof Kulpiciński

      qHD (quarter High-Definition) to rozdzielczość 960×540 i to nie jest to samo co QHD (Quad High-Definition), tak tylko mówię… 😉

      • Maxik

        No tego nie wiedziałem, dzięki za poprawienie 😉

        • Adrian Kijek

          Czyli to co myslales teraz bedzie 4x wydajniejsze

          • Patryk

            16 razy 😉

    • Asdaf

      Wyczuwam powiew „gimby nie znajo” …

      Jakoś ludzie żyli ze smartfonami z 512mb ramu i 1 rdzeniowym prockiem ( i do tej pory znajdziesz takie osoby)
      Jakoś taka moto G1 daje radę z 1GB
      Wg ciebie smartfon poniżej 2GB i snapa 801 nie ma racji bytu?

      • Maxik

        Za moich czasów nie było jeszcze nawet określenia/słowa „gimbaza” tylko każdy mówił gimnazjum 😉
        Ja nie powiedziałem, że smartphone poniżej 2GB i bez snapa 801 nie ma racji bytu. Po prostu telefon ten jest raczej jednorazowy … naprawiać w razie czego się nie opłaca, bateria pewnie droższa od samego telefonu (gdyby chciał ktoś dokupić), na pewno brak wsparcia od producenta czyli brak aktualizacji (choć było by bardzo miłym zaskoczeniem otrzymać aktualizację).

        Ludzie, żyli nawet z gorszymi telefonami i nikt nie narzekał, ale weź pod uwagę to pod jakim kątem były one tworzone … tylko rozmowy i sms’y. Moim pierwszym telefonem (w życiu) był Alcatel XG1 😉

        • Oj, chyba Motoroli to ty nie używałeś…

      • mihix

        Ja cały czas siedzę na LG E400. 800 MHz procesor i około 300 MB RAM pozdrawia

    • Maciek

      qHD to nie QHD 🙂